Archiwum kategorii: Przystawka

KURCZAK NA PATYKU (SATAY CHICKEN)

Kurczak na patyku, czyli tzw. „satay chicken”, to bardzo smaczne danie pochodzące podobno z kuchni tajskiej. Szukając pomysłu na filet z kurczaka znalazłam taki pomysł na fajną przekąskę. Potrawa jest bardzo prosta, najwięcej czasu zajmuje oczekiwanie, aż kurczak się zamarynuje. Marynata zawiera wszystkie mnóstwo smaków, począwszy od czosnku, poprzez imbir, sok z limonki, sos sojowy, miód, a skończywszy na ostrej papryce. Możecie dodać też przyprawy jakie lubicie. Tradycyjnie podaje się kurczaka na patyku z sosem orzechowym, ale ja wolę z sosem czosnkowym. Serdecznie polecam 🙂

TORTELLINI W SOSIE POMIDOROWYM

Tortellini w sosie pomidorowym, to trochę takie danie powstałe na zasadzie przeglądu lodówki. Czasami tak się zdarza, że coś prostego i przygotowanego od niechcenia wychodzi zaskakująco smacznie. To danie pasuje na lekki obiad lub fajną kolację z lampką białego wina. Użyłam tortellini ze szpinakiem, bo takie akurat miałam w domu, poza tym lubię ich intensywny kolor, a z czerwonym sosem pomidorowym, wyglądają bardzo apetycznie. Serdecznie polecam 🙂

QUESADILLAS Z SZYNKĄ, JAJKIEM I POMIDOREM

Quesadillas czyli placki tortilli podsmażone z serem i różnymi dodatkami. To danie, które robi się bardzo łatwo i można kombinować ze składnikami. Jak sama nazwa wskazuje ser, czyli „queso” to podstawowy składnik nadzienia, reszta to wyłącznie kwestia zależna od nas. Dzisiaj proponuje quesadillas z szynką, pomidorkami koktajlowymi i jajkiem na twardo. To dodatki, które trochę kojarzą mi się ze śniadaniem, więc myślę, że będą pasować zamiast zwykłych kanapek. Chociaż quesadillas są pyszne o każdej porze dnia. Quesadillas podaje się z różnymi sosami, może być guacamole, czosnkowy, albo po prostu jogurt naturalny i natka pietruszki. Nie podaję dokładnej ilości składników, bo to zależy od wielkości tortilli, jednak z doświadczenia wiem, że lepiej użyć niezbyt dużych placków, bo łatwiej je odwracać na patelni. Serdecznie polecam 🙂

NACHOSY ZAPIEKANE Z MIĘSEM I SEREM

Nachosy to popularna meksykańska przekąska. Zapiekane z sosem z mielonego mięsa i tartym serem smakują pysznie. To nie jest dietetyczne danie, ale od czasu do czasu można sobie na nie pozwolić. Dodatek marynowanego jalapeno i orzeźwiającego soku z limonki bardzo fajnie komponuje się z pozostałymi składnikami. Jeszcze taka ciekawostka, w Meksyku nachosy to nazwa tego dania, natomiast same trójkątne kawałki tortilii określa się jako „totopos”. Gorąco polecam 🙂

MARYNOWANA PAPRYKA JALAPENO

Marynowane papryczki jalapeno to pyszny dodatek nie tylko do dań meksykańskich. Świetnie pasują do pieczonego lub grillowanego mięsa, sosów serowych, jako element marynat do mięs, a nawet do pizzy. Oczywiście można je kupić, ale domowe smakują dużo lepiej, a poza tym marynując je w domu, sami decydujemy o poziomie ostrości. Jeśli usuniemy wszystkie nasiona, to będą łagodniejsze w smaku, jeśli chcemy bardziej pikantne, to pozostawiamy nasiona, lub usuwamy połowę. Marynowane papryczki jalapeno, to łatwy sposób na dodanie potrawom smaku i charakteru. Warto pamiętać, żeby dla bezpieczeństwa w trakcie przygotowań używać rękawiczek i nie dotykać twarzy, ani oczu. Gorąco polecam 🙂

KREWETKI W KOKOSOWEJ PANIERCE Z SOSEM MANGO-CHILI

Krewetki w kokosowej panierce z sosem z mango z dodatkiem chili jadłam w Cancun i bardzo mi smakowały. Danie nie jest skomplikowane, a krewetki są pyszne, dlatego teraz zrobiłam je w domu. Na wybrzeżu używa się świeżych krewetek, ale myślę, że mrożone też się świetnie sprawdzą, przy czym ważne, żeby krewetki były duże. Krewetki w chrupiącej kokosowej panierce z dodatkiem słodko-pikantnego sosu to bardzo fajne połączenie. Nie ma sensu przesadzać z ostrością, sos ma być lekko słodki i odrobinę pikantny, gorąco polecam 🙂

PIZZA Z PATELNI

Trochę podchodziłam sceptycznie do pomysłu pizzy z patelni. Jednak okazało się, że to całkiem smaczna alternatywa dla tradycyjnej pizzy z pieca. Ciasto robi się bez drożdży, a zamiast nich dodaje się proszku do pieczenia, po wyrobieniu przypomina trochę ciasto na pierogi. Pizza z patelni to błyskawiczna wersja, gdy nie mamy czasu na czekanie, aż ciasto urośnie i nie chce nam się odpalać piekarnika. Dodatki to też kwestia gustu, używamy tych, które lubimy lub mamy pod ręką. Pizza z patelni to świetny sposób na proste i fajne danie bez wysiłku. Warto spróbować 🙂

SAŁATKA Z JARMUŻU Z POMARAŃCZĄ, SEREM KOZIM I ORZECHAMI

Jarmuż kiedyś zapomniany, kilka lat temu powrócił do łask i często pojawia się na naszych stołach. Nic w tym dziwnego, bo jest bardzo zdrowy, a jego działanie przeciwnowotworowe zostało potwierdzone w badaniach. Poza tym zawiera więcej wapnia, niż mleko, jest bogatym źródłem witamin: K, A oraz C. Nie każdy lubi jego specyficzny, lekko gorzkawy smak, dlatego ważne są dodatki, jakich używamy podając jarmuż. Pomarańcza, ser kozi i orzechy bardzo fajnie komponują się z jarmużem, a cytrusowy dressing zmiękcza twardawe liście jarmużu. Sałatka pasuje na kolację lub lekki posiłek w ciągu dnia, ma fajny smak i ładnie wygląda. Nie jestem wielką fanką tego warzywa, ale w tej wersji zajadam go z apetytem 🙂 Gorąco polecam 🙂

ARANCINI Z PIECZARKAMI

Arancini to moje wspomnienie z Sycylii. Na razie nie mam szans na podróż do Włoch, ale zawsze mogę powrócić do włoskich smaków w swojej kuchni. Arancini, czyli kulki z ryżu to bardzo popularna przekąska, serwowana prawie w każdym barze, może mieć różne nadzienie, najczęściej z mozzarelli albo z gulaszem mięsno-warzywnym. Arancini kształtem i wielkością przypominają pomarańcze i stąd ich nazwa. Chrupiące z zewnątrz i mięciutkie w środku. Mnie bardzo smakują same podawane na gorąco, ale fajnie też pasuje do nich sos pomidorowy lub czosnkowy. Wersja z pieczarkami przypomina risotto z fajną otoczką. Serdecznie polecam 🙂

KALAFIOR W CIEŚCIE

Kalafior w cieście to świetna przekąska. Fajnie smakuje na ciepło lub na zimno, chociaż ja wolę na ciepło. Możecie użyć takich przypraw jakie lubicie, jednak warto dodać dużo przypraw, aby smak był wyrazisty i trochę pikantny. Kalafior w cieście najlepiej smakuje z ulubionym sosem, np. czosnkowym, chociaż można go też podać tak jak ja z pikantnym keczupem, też pasuje. Oczywiście to może być także dodatek do obiadu, zamiast tradycyjnego gotowanego kalafiora z masłem. Polecam serdecznie 🙂