RISOTTO Z SUSZONYMI GRZYBAMI

risotto 1
Risotto to klasyka włoskiej kuchni. Nie jest trudne do zrobienia, ale żeby uzyskać prawdziwie włoski smak ważne jest przestrzeganie kilku zasad. Przede wszystkim dobre składniki, w szczególności odpowiedni rodzaj ryżu, np. arborio, poza tym gorący rosół domowej roboty, ważne jest też częste mieszanie, szczególnie na początku i prawdziwy parmezan. Czytaj dalej RISOTTO Z SUSZONYMI GRZYBAMI

RYŻ ZAPIEKANY Z MORELAMI

ryz morel 2
Ryż zapiekany z jabłkami to danie z dzieciństwa, którego smaku się nie zapomina. Bardzo dawno nie robiłam tej potrawy, ale żeby trochę odświeżyć klasyczny smak, zamiast jabłek dodałam moje ulubione morele i zapiekłam ryż w osobnych kokilkach z odrobiną miodu i wiórków kokosowych. Dzięki temu powstał fajny deser, wzbogacony jeszcze bitą śmietaną, która świetnie smakuje z ciepłym ryżem i soczystymi owocami. Polecam serdecznie na deser lub podwieczorek 🙂

Przepis:
(dwie porcje)
1 szklanka ryżu ugotowanego na mleku z cukrem waniliowym
2 duże morele bez pestek drobno pokrojone
4 łyżki śmietany kremówki
1 łyżka miodu
1 łyżeczka masła do wysmarowania kokilek
1 łyżka wiórków kokosowych do wysypania kokilek

Dodatki: bita śmietana, morele
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Kokilki smarujemy w środku masłem i posypujemy wiórkami kokosowymi. Ryż mieszamy z morelami, miodem, 2 łyżkami śmietany. Ryż z dodatkami wkładamy do kokilek dociskając delikatnie. Wierzch polewamy pozostałą śmietaną, wkładamy do piekarnika i zapiekamy przez 20 – 25 minut. Wyjmujemy z piekarnika, odstawiamy na około 5 minut. Deser wyjmujemy z kokilek na talerz, dekorujemy bitą śmietaną i morelami. Smacznego 🙂
ryz morel 1

JAMBALAYA Z KURCZAKIEM I KIEŁBASĄ

Jambalaya brzmi trochę jak nazwa wesołego tańca, a tymczasem to potrawa wywodząca się z tzw. kuchni kajuńskiej, popularnej na południu Stanów Zjednoczonych. Za przodka tej potrawy uważa się hiszpańską paellę. Podobnie jak w przypadku dania z Hiszpanii, głównymi składnikami są ryż, warzywa, mięso oraz owoce morza, które dusi się z dodatkiem bulionu oraz przypraw. Jambalaya jest prosta w przygotowaniu, ma wiele smaków i aromatów, a sekret tkwi w bardzo mocnym przysmażaniu dodatków, co nadaje jej charakteru. Nam bardzo przypadła do gustu. Polecam na pyszny rodzinny obiad 🙂

Przepis:
600 gramów mięsa kurczaka (u mnie udka bez kości i skóry)
150 gramów kiełbasy dobrej jakości
2 łyżki oleju
1 łyżka masła
2 cebule pokrojone w kostkę
3 duże posiekane ząbki czosnku
2 czerwone papryki pokrojone w kostkę
2 dwie łodygi selera naciowego pokrojonego w kostkę
1 marchewka pokrojona w plasterki
1 puszka pomidorów krojonych bez skórki
1 łyżka koncentratu pomidorowego
1/2 papryczki chili drobno posiekanej
1 łyżeczka kminu rzymskiego roztartego w moździerzu
1 łyżeczka rozmarynu roztartego w moździerzu
1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku (wędzonej)
szczypta szafranu
szczypta cukru
sól i pieprz
3 szklanki rosołu
1 i 1/2 szklanki ryżu
3 krople sosu tabasco (opcjonalnie)
garść mrożony krewetek

Kurczaka kroimy na kawałki około 3 cm. Kiełbasę kroimy w plasterki. W dużym rondlu lub garnku z grubym dnem rozgrzewamy mocno olej i masło. Wrzucamy mięso, musi być w jednej warstwie i kawałki nie powinny się stykać i smażymy na dużym ogniu aż mocno zbrązowieje (możemy smażyć partiami). Przekładamy do miseczki. Na patelnię wrzucamy kiełbasę, cebulę, marchew, seler i paprykę, smażymy około 5 minut na średnim ogniu. Następnie dodajemy czosnek, kmin, rozmaryn, paprykę w proszku, koncentrat pomidorowy, podsmażone mięso, mieszamy i smażymy przez kolejne 2 minuty. Dodajemy pomidory, rosół, szafran, cukier, zagotowujemy, przykrywamy i dusimy na małym ogniu przez 15 minut. Wsypujemy ryż, mieszamy, przykrywamy i dalej dusimy na małym ogniu przez 20 minut, w połowie mieszamy, dodajemy krewetki i dusimy kolejne 5 minut. Doprawiamy solą, pieprzem i ewentualnie sosem tabasco. Smacznego 🙂

SAŁATKA W STYLU SUSHI

Sałatka inspirowana niedawnym udziałem w warsztatach kulinarnych poświęconych sushi. Nie jest to klasyczne sushi, a potrawa przypominająca zdekonstruowane sushi. Sałatka zawiera składniki właściwe dla sushi, czyli ryż, jako podstawa i dodatki takie jak: łosoś, sprasowane wodorosty, świeży ogórek, papryka, ale podane bez zawijania. Uzupełnienie stanowi wyrazisty sos na bazie sosu sojowego, octu, oliwy i musztardy. Nazywam to danie sałatką, chociaż właściwie to możemy ją podać, jako lekkie danie obiadowe, albowiem całość jest delikatna, a jednocześnie pożywna, albo na kolację. Sałatka jest kolorowa, ładnie się prezentuje na talerzu, mnie szczególnie podobają się błyszczące kawałki wodorostów. Fajne danie nie tylko dla fanów sushi.

Przepis:
1 szklanka ryżu
150 gramów łososia wędzonego na ciepło
1 mała papryka czerwona lub żółta
1/2 ogórka
1/2 płatu sprasowanych wodorostów
(sos)
3 łyżki sosu sojowego
2 łyżki octu winnego lub do sushi
1 łyżeczka musztardy
3 łyżki oliwy
2 łyżki wody
pieprz

Ryż gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. W tym czasie, obieramy i kroimy paprykę w cienkie paski długości około 3 cm. Ogórka kroimy w poprzek na dwie części. Odcinamy wierzchnią zieloną warstwę bez pestek i kroimy na cienkie słupki. Wodorosty rozrywamy na małe kawałki, które prażymy na suchej rozgrzanej patelni teflonowej przez około 2 minuty. Na talerzu rozkładamy ugotowany ryż, na nim układamy kawałki łososia, paprykę, ogórka i posypujemy kawałkami wodorostów. Składniki sosu mieszamy dokładnie w zakręconym słoiczku. Sos podajemy w osobnej miseczce, żeby każdy skropił sałatkę ilością sosu według własnego gustu. Smacznego 🙂

DYNIA FASZEROWANA MIĘSEM I RYŻEM

Dynia faszerowana w całości to jedno z piękniejszych jesiennych dań. Niedawno przygotowałam zupę krem z dyni, później sałatkę z pieczonej dyni, ale to jeszcze nie koniec sezonu dyniowego i teraz przyszła pora na dynię, jako danie główne. Pieczona dynia faszerowana ryżem, mięsem, z aromatem tymianku i lekką nutką gorczycy bardzo nam smakowała. Do farszu nie dodaję sera, ani bułki tartej, więc jest lekkie i delikatne. Dynia świetnie pasuje na obiad lub pożywną kolację, np. na Halloween. Używam dyni hokkaido ze względu na wspaniały kolor i smak oraz jej dodatkową zaletę, czyli cienką skórkę, której nie trzeba obierać. To danie proste, a jednocześnie efektowne.
Przepis:
1 dynia hokkaido (o wadze 1,2 – 1,5 kg)
100 gramów ryżu
1 cebula drobno posiekana
300 gramów mielonego mięsa (ja użyłam piersi indyka)
2 jajka
1 łyżka masła
2 łyżeczki soli
1 łyżeczka tymianku
1/2 łyżeczki zmielonej gorczycy
1/2 łyżeczki pieprzu

Ryż gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. W tym czasie z umytej i osuszonej dyni odcinamy górną część, łyżką usuwamy pestki i włókna. Środek dyni nakłuwamy widelcem i nacieramy 1/2 łyżeczki soli, tymiankiem i połową gorczycy. Na patelni rozgrzewamy masło, dodajemy cebulę i mięso, smażymy na średnim ogniu, mieszając i rozgniatając grudki mięsa. Dodajemy, ryż, roztrzepane jajka i pozostałe przyprawy. Mieszamy składniki farszu. Nadzienie wkładamy do środka dyni, dociskając mocno. Dynię przykrywamy odkrojoną górną częścią. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Dynię umieszczamy w naczyniu żaroodpornym, wlewamy 1/2 szklanki wody i wstawiamy do pieca. Pieczemy przez 80 minut (w trakcie pieczenia możemy uzupełnić wodę). Wyjmujemy z piekarnika, czekamy 5 minut i kroimy na części. Smacznego 🙂

SAŁATKA “ŚWIT W BARCELONIE”

Wśród przepisów kuchni hiszpańskiej znalazłam sałatkę o pięknej nazwie “świt w Barcelonie”. Nie znam genezy powstania tego dania i jego nazwy, ale brzmi tak kusząco, że po prostu musiałam ją zrobić. Troszkę zmodyfikowałam recepturę, ale podstawowe składniki, czyli ryż, krewetki i rzodkiewki, pozostały bez zmian. Mnie ta sałatka bardzo smakuje, jest pożywna, a jednocześnie orzeźwiająca i wyjątkowa. Świetnie pasuje na kolację lub lekki obiad, który możemy spakować i zabrać ze sobą do pracy. Sałatka pysznie smakuje nie tylko o świcie i nie tylko w Barcelonie 🙂

Przepis:
100 gramów ryżu
1 opakowanie krewetek w zalewie lub oleju
1 pęczek rzodkiewek
1 mała czerwona cebula
2 łyżki posiekanego szczypiorku
2 łyżki posiekanego koperku
(sos)
3 łyżki majonezu
3 łyżki jogurtu naturalnego (greckiego)
1 łyżka soku z cytryny
Sól, pieprz

Ryż gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Odstawiamy i czekamy aż ostygnie. W tym czasie kroimy rzodkiewkę w półplasterki. Cebulę kroimy w drobną kostkę, solimy lekko i odstawiamy na kilka minut, żeby zmiękła. Krewetki odsączamy. W misce mieszamy ryż, krewetki, rzodkiewki, szczypiorek i koperek. Składniki sosu dokładnie mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem. Sałatkę polewamy sosem, delikatnie mieszamy. Przed podaniem wstawiamy na 15 minut do lodówki, żeby smaki się przegryzły. Smacznego 🙂