
Naleśniki w kształcie róży zrobią wrażenie zarówno na dzieciach jak i na dorosłych. Tak podane naleśniki będą na pewno uroczą ozdobą stołu. Można je podać, jako niespodziankę na specjalną okazję, albo po prostu aby zrobić przyjemność komuś bliskiemu. Jeśli szukacie pomysłu na niebanalne i atrakcyjne danie z naleśników, to ten przepis sprawdzi się idealnie. Przygotowanie naleśników w kształcie róży jest proste i nie wymaga specjalnych umiejętności. Usmażone naleśniki posmarowane kremowym serkiem, a następnie zwinięte w kwiat róży pięknie wyglądają i świetnie smakują. Ciasto naleśnikowe można zabarwić na różowy lub czerwony kolor, aby jeszcze podkreślić kwiatowy charakter dania. Moje naleśniki przygotowałam bazując na cieście naleśnikowym z dodatkiem budyniu, który sprawia, że naleśniki wychodzą cienkie, a jednocześnie nie rozrywają się podczas smażenia i odwracania. Do przygotowania naleśnikowej róży najlepiej sprawdzą się raczej małe naleśniki smażone na patelni o średnicy 20 cm. Uwielbiam naleśniki w każdej wersji, a w kształcie róży to ostatnio mój numer 1.
Serdecznie polecam 🙂
Przepis:
2 jajka
250 ml mleka
250 ml wody gazowanej
150 g mąki pszennej tortowej
1 budyń bez cukru (40 g)
barwnik spożywczy czerwony lub różowy (opcjonalnie)
masło do posmarowania patelni
około 250 g kremowego serka
1 – 2 łyżeczki cukru pudru
W dużej misce mieszamy mleko, wodę i jajka, dodajemy przesianą mąkę i budyń, mieszamy krótko mikserem z końcówką do ubijania.
Odstawiamy na 30 minut, aby gluten zawarty w mące zaczął pracować. Wtedy ciasto lekko gęstnieje i nabiera odpowiedniej konsystencji. Ciasto na naleśniki budyniowe jest rzadsze, niż klasyczne ciasto naleśnikowe, ale takie ma być.
Przed smażeniem mieszamy łyżką. Rozgrzewamy patelnię teflonową o średnicy 20 cm smarujemy odrobiną masła, wlewamy małą łyżkę wazową ciasta i kolistymi ruchami rozprowadzamy ciasto cienką warstwą po całej patelni. Po około 30 sekundach, gdy powierzchnia zrobi się kremowa, a brzegi lekko zaczną odstawać, naleśnik przewracamy na drugą stronę.
Po usmażeniu, przekładamy na talerz i w ten sam sposób smażymy wszystkie naleśniki.
Kremowy serek mieszamy z cukrem, połowę każdego naleśnika smarujemy serkiem i składamy na pół. Złożone połówki układamy tak, aby na siebie zachodziły, smarujemy cienko serkiem u podstawy, następnie zwijamy tworząc różę, w ten sam sposób doklejamy kolejne warstwy naleśników.

Układamy na talerzu, możemy posypać cukrem pudrem, brzegi talerza dekorujemy owocami, bitą śmietaną. Podajemy od razu.
Smacznego 🙂

Pięknie i pomysłowo podane naleśniki. Taki elegancki deser dla gości:)
Cudeńko! Te naleśniki są tak piękne, że żal jeść!
Takie naleśniki wyglądają naprawdę pięknie. Zachwycający sposób podania. Będę musiała się zainspirować. Takie róże wspaniale przyozdobiom obiadowy stół.
Kocham naleśniki, a ta wersja wygląda przepięknie. Jestem pewna, że tak samo dobrze smakuje.
Super to wygląda. A u mnie dziś też na słodko: truskawkowa chmurka. 😉
PIękna róża! Az nie chce się niszczyć takiego dzieła sztuki 🙂
Jaka śliczna róża 😀 Aż szkoda zjeść 😉
Miłego dnia!
Angelika
Genialny pomysł! Muszę go wypróbować 😉 Dzięki za świetną inspirację :))
Omg jakie to proste i genialane zarazem
uroczo to wygląda i smacznie
Bardzo kreatywny pomysł na podanie naleśników. Wyglądają na prawdziwą ozdobę stołu.
Wygląda genialnie 😀 Ostatnio jadłam naleśniki, ale to na szybko, więc po prostu wzięłam jak były 😀 Ale taką różą bym nie pogardziła 😀
Wow! Co za pomysł! Aż żal zjeść 🙂
Wygląda pięknie i wcale nie wydaje się trudna do przygotowania. Super inspiracja.
cudna ta naleśnikowa różyczka
Jestem pewna, że taki sposób podania zachwyci nie tylko dzieci ale i doroslych. 😊
Naleśniki uwielbiam, ale w takiej odsłonie prezentują się naprawdę wyjątkowo.
Takie naleśniki zachwycą nie tylko smakiem, ale również wyglądem. To świetna propozycja na wyjątkowe śniadanie, deser lub miłą niespodziankę dla bliskiej osoby.
Piękne i apetyczne naleśniki, z przyjemnością je wypróbuję. 🙂
Elegancja !!!
Wyglądają niezwykle efektownie, a przygotowanie wydaje się całkiem proste. Na pewno spróbuję.
Jak pięknie uwinięta, wygląda zupełnie jak moja róża herbaciana 🙂 Pozdrawiam najmilej!
Do tej pory znałam jedynie różę z salami (robioną na szklance), ale naleśników jeszcze nie 🙂 Jakże pomysłowy sposób podania! Dzieci zazwyczaj bardzo lubią naleśniki, więc nieszczególnie trzeba je namawiać do ich jedzenia, ale jeśli trafi się jakiś niejadek, to Twój kolorowy sposób podania na pewno go zachęci 🙂
Zaciekawiłaś mnie też dodaniem budyniu do ciasta – ciekawa jestem, czy wyczułabym różnicę w smaku. Jadłam co prawda naleśniki z budyniem, ale był on na naleśniku (nadzienie), nie w naleśniku 😉
Nie wiem, czy chciałoby mi się zwijać naleśniki (chociaż wygląda to pięknie!), ale spróbowałabym dodać budyń do ciasta – nie słyszałam wcześniej o tym triku.
Jak pięknie podane naleśniki! Świetny pomysł! 😉
Twoje naleśniki prezentują się fantastycznie. 😊
Ale świetny sposób na zwykłe naleśniki. Na pewno zrobię dzieciom taką niespodziankę.
Świetny pomysł 🙂 Kiedyś się podejmę 🙂