Archiwa tagu: przekąska

TWAROŻEK Z RZODKIEWKĄ I SZCZYPIORKIEM

Jak zawsze po świętach mam ochotę na coś lekkiego, chociaż muszę przyznać, że akurat w Wielkanoc wcale nie przesadziłam z jedzeniem. Taki twarożek to nie jest bardzo odkrywcze danie, ale na wiosnę bardzo go lubię. Właściwie to nie przepis, a bardziej sposób podania. Pysznie smakuje na śniadanie lub na lekką kolację. Można go podać z pieczywem, ale na plasterkach ogórka ma bardziej orzeźwiający smak. Pomimo prostych składników, fajnie wygląda i zachęca do spróbowania. Polecam serdecznie 🙂

BIAŁA KIEŁBASA W CIEŚCIE FRANCUSKIM

Biała kiełbasa to popularny element dań Wielkanocnych. Bardzo często podawana, jako składnik zup typu żurek, barszcz biały, albo ostatnio gotowana przeze mnie zupa chrzanowa. Najczęściej jemy ją pokrojoną w kawałki razem z zupą, ale mam też inny sposób, trochę bardziej świąteczny. Ugotowaną kiełbasę owijam paskami ciasta francuskiego posmarowanego chrzanem i piekę w piekarniku. To bardzo fajny pomysł, aby urozmaicić świąteczne zupy, gorąco polecam 🙂

JAJKA FASZEROWANE SZYNKĄ

Zbliżające się święta Wielkanocne na pewno będą inne od tych wcześniejszych. Nie mam jeszcze planów co dokładnie przygotuję, ale na pewno nie zabraknie na świątecznym stole jajek. Jajka faszerowane szynką to banalnie prosty przepis, więc żeby je trochę urozmaicić można je podać w postaci małych łódek z żaglem. Ten pomysł podsunęła mi przyjaciółka i bardzo mi się spodobał. Tak podane jajko będą fajną ozdobą Wielkanocnego śniadania, ale można je też podać jako smaczną przekąskę bez okazji. Serdecznie polecam 🙂

DOMOWE NACHOS-y

Chrupiąca meksykańska przekąska, pasuje na wieczór filmowy, albo spotkanie z przyjaciółmi. Najbardziej lubię z dodatkiem guacamole, ale z innym sosem też pysznie smakuje, np. pomidorowy, paprykowy lub czosnkowy. Łatwa do przygotowania, więc naprawdę nie trzeba kupować w sklepie, a dodatkowa zaleta jest oczywiście taka, że dokładnie wiemy co zawiera. Robiąc nachos-y w domu możemy też dodać przyprawy, które lubimy. Gorąco polecam 🙂

ZIELONE NALEŚNIKI

Naleśniki to zawsze dobry pomysł, a że wiosna już coraz bliżej, to polecam fajne zielone naleśniki. Szybko się je robi, a kolor robi wrażenie i bardzo ładnie wygląda w połączeniu z dodatkami, u mnie to wędzony łosoś, pomidorki koktajlowe i jogurt naturalny wymieszany z odrobiną kremowego serka, ale oczywiście możecie podać je z czymś innym. W każdym razie fajnie smakują i świetnie wyglądają, gorąco polecam 🙂

TRUFELKI KOKOSOWE Z KOMOSY RYŻOWEJ (WEGAŃSKIE)

Bardzo lubię domowe trufelki różnego rodzaju. Najczęściej przygotowuję je z suszonych owoców i orzechów, ale ta wersja jest zupełnie inna, bo przygotowana z komosy ryżowej, bardzo lekka i niezbyt słodka. Te trufelki to fajna przekąska dla każdego, ale w szczególności dla wegan, bo nie zawiera żadnych produktów zwierzęcych, a komosa ryżowa jest pełna składników dobrych dla naszego zdrowia. Można więc zajadać bez wyrzutów sumienia, gorąco polecam 🙂

CALZONE Z KURCZAKIEM

Zostało mi jeszcze sporo mąki typu 00, a pizzę robiłam niedawno, więc pomyślałam, że fajnie będzie upiec coś równie smacznego, czyli calzone. Ciasto takie jak na pizzę, ale inna forma i inne nadzienie. Ja wybrałam kurczaka z dodatkami, czyli cukinię, cebulę, czerwoną paprykę i ser oraz zioła i czosnek. Calzone sprawdzi się, jako danie główne, kolacja lub po prostu przekąska. Uwielbiam włoską kuchnię, a pizza i calzone to dania, które zawsze świetnie smakują, gorąco polecam 🙂

PIECZONE BATATY HASSELBACK

Ziemniaki hasselback są znane i lubiane od 200 lat. Pomysł pochodzi podobno ze Szwecji, gdzie podano je po raz pierwszy. Do pieczenia nadają się również słodkie ziemniaki, czyli bataty. Upieczone bataty pysznie smakują same, podane tylko z lekkim, ale wyrazistym sosem, np. tzatzyki, który przełamie ich słodycz lub jako dodatek do obiadu. Bataty mogą mieć trochę skórzastą skórkę, która nie wszystkim smakuje, więc można je obrać przed pieczeniem, chociaż ja tego nie robię. Warto spróbować, gorąco polecam 🙂

CUKINIA MARYNOWANA W OLIWIE Z CZOSNKIEM, CHILI I ROZMARYNEM

Podobnie marynowałam oliwki, a teraz proponuję cukinię. Lubię to warzywo bo jest niezwykle uniwersalne, nadaje się i na zupę i do makaronu, a nawet jako składnik ciasta. W tej wersji też fajnie smakuje, bo dodatki ożywiają jej smak, a oliwa aromatyzowana czosnkiem, chili i rozmarynem pysznie smakuje do maczania chleba. Marynowaną cukinię można również wykorzystać do kanapek, albo sałatki. Najlepiej marynować małe i jędrne cukinie, gorąco polecam 🙂