Archiwum autora: Magda

SAŁATKA Z JARMUŻU Z POMARAŃCZĄ, SEREM KOZIM I ORZECHAMI

Jarmuż kiedyś zapomniany, kilka lat temu powrócił do łask i często pojawia się na naszych stołach. Nic w tym dziwnego, bo jest bardzo zdrowy, a jego działanie przeciwnowotworowe zostało potwierdzone w badaniach. Poza tym zawiera więcej wapnia, niż mleko, jest bogatym źródłem witamin: K, A oraz C. Nie każdy lubi jego specyficzny, lekko gorzkawy smak, dlatego ważne są dodatki, jakich używamy podając jarmuż. Pomarańcza, ser kozi i orzechy bardzo fajnie komponują się z jarmużem, a cytrusowy dressing zmiękcza twardawe liście jarmużu. Sałatka pasuje na kolację lub lekki posiłek w ciągu dnia, ma fajny smak i ładnie wygląda. Nie jestem wielką fanką tego warzywa, ale w tej wersji zajadam go z apetytem 🙂 Gorąco polecam 🙂

MUS Z BIAŁEJ CZEKOLADY

Mus czekoladowy, to bardzo klasyczny, apetyczny francuski deser. Tym razem, to trochę inna wersja, bo nie z gorzkiej czekolady, ale z białej. Biała czekolada jest bardzo słodka, dlatego dla przełamania smaku najlepiej dodać kwaskowe owoce, takie jak maliny. Mus z białej czekolady to fantastyczny finał każdego posiłku. Wierzch posypałam kakao, podobnie jak w tiramisu, dzięki czemu deser nie jest przesłodzony. Ten deser, to po prostu białoczekoladowa petarda, gorąco polecam 🙂

ARANCINI Z PIECZARKAMI

Arancini to moje wspomnienie z Sycylii. Na razie nie mam szans na podróż do Włoch, ale zawsze mogę powrócić do włoskich smaków w swojej kuchni. Arancini, czyli kulki z ryżu to bardzo popularna przekąska, serwowana prawie w każdym barze, może mieć różne nadzienie, najczęściej z mozzarelli albo z gulaszem mięsno-warzywnym. Arancini kształtem i wielkością przypominają pomarańcze i stąd ich nazwa. Chrupiące z zewnątrz i mięciutkie w środku. Mnie bardzo smakują same podawane na gorąco, ale fajnie też pasuje do nich sos pomidorowy lub czosnkowy. Wersja z pieczarkami przypomina risotto z fajną otoczką. Serdecznie polecam 🙂

LEMONIADA Z CHIA (AGUA DE CHIA)

Chia, czyli szałwia hiszpańska pochodzi z terenów dzisiejszego Meksyku. Uprawiana była już przez Azteków, którzy znali jej pozytywny wpływ na zdrowie. Chia jest bogata w antyoksydanty, kwasy tłuszczowe omega3, błonnik oraz mnóstwo minerałów, sprzyja nawodnieniu organizmu i dostarcza energii. Lemoniada z ziarnami chia jest bardziej zdrowa, niż zwykła lemoniada, jest to napój popularny w Meksyku od dawna. Do przygotowania lemoniady używa się zazwyczaj soku z limonki, ale można też dodać soku z cytryny lub pomarańczy. Lemoniada powinna być mocno kwaskowa. Podobno z aqua de chia korzystają Raramuri, znani również jako Taraumara – Indianie ze stanu Chihuahua, odznaczający się niezwykłą wytrzymałością fizyczną. Gorąco polecam 🙂

OWOCE Z CZEKOLADĄ

Owoce zanurzone w płynnej czekoladzie, to taka niewinna przyjemność, która pysznie smakuje i fajnie wygląda. Nadziane na patyczki trochę przypominają lody na patyku lub lizaki. Taki deser można jeść bez wyrzutów sumienia, oczywiście nie przesadzając z ilością. Pracy niewiele, a w efekcie mamy bardzo apetyczny deser. Oczywiście można użyć owoców, jakie lubimy, u mnie to ananas, papaja, banan i jabłko. Najlepiej wykorzystać czekoladę gorzką lub deserową, próbowałam białej, ale jak dla nas jest zbyt słodka. Fajnie też posypać wierzch posiekanymi orzechami, sezamem lub kolorowymi posypkami. To nie jest dokładny przepis, raczej inspiracja, jak podać owoce w niebanalnej formie 🙂

TORTILLE ZAPIEKANE Z CHILI CON CARNE

Chili con carne, to danie, które co prawda kojarzy się z Meksykiem, ale właściwie to potrawa z kuchni tex-mex, czyli z południa Stanów Zjednoczonych. Fajnie smakuje z tortillami lub nachosami, ale tym razem przygotowałam je w formie zapiekanki. Najlepiej przygotować duży gar, bo chili con carne odgrzewane następnego dnia jest jeszcze smaczniejsze. Klasycznie przygotowywane z wołowiny, ale można też użyć innego rodzaju mięsa. Ja oprócz typowych składników dodaję startą na tarce marchewkę, dzięki czemu jest trochę lżejsze. Pasuje na rodzinny obiad lub na spotkanie z przyjaciółmi. Polecam serdecznie 🙂

KREM CZEKOLADOWO-ORZECHOWY Z FASOLI

Krem czekoladowo-orzechowy z fasoli to pyszna domowa wersja podobna do popularnej nutelli. Robiłam wcześniej tego rodzaju krem na bazie awokado lub pieczonego batata. Wszystkie wersje są pyszne i zdrowe, ale ta z fasoli ma bardzo głęboki i wyrazisty smak, a jednocześnie nie czuć fasoli. Ten krem to połączenie smacznego z pożytecznym, czyli coś słodkiego, co można jeść bez wyrzutów sumienia. Krem czekoladowo-orzechowy świetne sprawdza się, jako dodatek do tostów, naleśników, ciastek, chociaż ja mogłabym jeść ten krem prosto ze słoika 🙂 Konsystencja zależy od ilości płynu, który dodamy, ja wolę bardziej zwartą. Oczywiście możecie też bardziej dosłodzić lub dodać więcej masła orzechowego, według gustu. Gorąco polecam 🙂

KALAFIOR W CIEŚCIE

Kalafior w cieście to świetna przekąska. Fajnie smakuje na ciepło lub na zimno, chociaż ja wolę na ciepło. Możecie użyć takich przypraw jakie lubicie, jednak warto dodać dużo przypraw, aby smak był wyrazisty i trochę pikantny. Kalafior w cieście najlepiej smakuje z ulubionym sosem, np. czosnkowym, chociaż można go też podać tak jak ja z pikantnym keczupem, też pasuje. Oczywiście to może być także dodatek do obiadu, zamiast tradycyjnego gotowanego kalafiora z masłem. Polecam serdecznie 🙂

SAŁATKA Z TORTELLINI

O tej sałatce słyszałam już od dawna. Najczęściej przygotowuje się ją z dodatkiem szynki i żółtego sera. Jednak moja wersja jest inna, bo użyłam tortellini ze szpinakiem, dlatego postawiłam na dodatki podobne do greckiej sałatki, tj. papryka, ogórek, czerwona cebula, ser feta. Do tego lekki sos z jogurtu greckiego, z odrobiną majonezu i czosnku, który fajnie komponuje się ze wszystkimi składnikami. Sałatka z tortellini jest bardzo smaczna i pożywna, według mnie w gorący letni dzień może zastąpić obiad. Gorąco polecam 🙂