Archiwum kategorii: Kolacja

SAKIEWKI Z CIASTA FILO Z FETĄ, ŁOSOSIEM I SZPINAKIEM

Ciasto filo najczęściej jest używane do przygotowywania deserów, w tym chyba najpopularniejszego, czyli baklawy. Jednak można go wykorzystać także do wytrawnych wypieków z jakimś fajnym nadzieniem. Tym razem chrupiące ciasto kryje w sobie lekki farsz z sera feta, wędzonego łososia i liści szpinaku. Bardzo dobrze komponują się wszystkie składniki, a sakiewki też wyglądają niebanalnie, pasuje na kolację, albo jako gorąca przekąska, gorąco polecam 🙂

WYTRAWNE MUFFINKI O SMAKU PIZZY

Uwielbiam muffinki i bardzo często piekę różne wersje, najczęściej na słodko. Ale przecież muffinki mogą być też wytrawne i będą równie pyszne. Te w smaku przypominają pizzę i świetnie pasują na śniadanie lub kolację, albo jako przekąska w środku dnia. Dodatki to szynka, suszone pomidory, mozzarella i zioła, przede wszystkim bazylia. Dużo różnych smaków, ale dobrze zbalansowanych. Fajnie smakują i na ciepło i na zimno, są lekkie i sprężyste. Warto spróbować 🙂

DESKA WARZYW Z SOSEM GUACAMOLE

Warzyw nigdy za wiele, dlatego szukam ciągle sposobów, jak je fajnie podać. Różne, kolorowe warzywa ułożone na desce podane z ulubionym sosem, to bardzo prosty i efektowny pomysł. Oczywiście możecie użyć takich warzyw jakie lubicie, starając się wykorzystywać sezon, najważniejsze, żeby było kolorowo i różnorodnie. Ważne też, aby ich nie rozgotować, najlepiej przygotować na parze, żeby były chrupiące. Same warzywa smakują pysznie, ale dla większego urozmaicenia przyda się sos, np. guacamole, wtedy to już prawdziwa uczta dla podniebienia, polecam serdecznie 🙂

FRANCUSKI CHLEBEK „FOUGASSE”

Fougasse to rodzaj chleba, czy raczej placka, podobno zwyczajowo pieczonego w Prowansji, chociaż ja się z nim tam nie spotkałam. Początkowo Fougasse były stosowane do obliczania temperatury pieców chlebowych, opalanych drewnem. Piekarze wsadzali je do pieców, a na podstawie czasu, jaki zabierało ich upieczenie, obliczali temperaturę pieców, zanim wstawili do nich zwykłe chleby. Chlebek powinien przypominać liść lub kłos zboża. Mój może nie jest idealny, ale za to smakuje pysznie. To prosty chlebek, do którego można doda zioła lub oliwki, ja dodałam oregano i grubą sól himalajską. Najlepiej smakuje zaraz po upieczeniu, gdy odrywa się kawałki chlebka i macza w oliwie. Warto spróbować 🙂

SAŁATKA Z JAJKIEM I WĘDZONYM ŁOSOSIEM

Sałatka to zawsze dobry pomysł, w lecie jemy ich bardzo dużo. Tyle teraz pysznych składników, że jest w czym wybierać, a upalna pogoda sprawia, że nie mamy ochoty na ciężkie potrawy. Sałatka pasuje i na obiad i na kolację. Sałata, ogórek, rzodkiewka, jajka i wędzony łosoś, a całość uzupełnia lekki sos, do dekoracji użyłam kiełków rzodkiewki. Smacznie, zdrowo i kolorowo, serdecznie polecam 🙂

KALAREPKA POD SEROWYM BESZAMELEM

Już wcześniej przygotowywałam w ten sposób kalafiora i brukselkę, a dzisiaj zapraszam na kalarepkę pod beszamelem. To proste danie, ale bardzo smaczne, pasuje jako dodatek do obiadu lub samodzielne danie, np. na kolację. Kalarepka nie jest warzywem, które często wykorzystuję w kuchni, ale w tej wersji jest bardzo smaczna i niebanalna. Ja najbardziej lubię taką kalarepkę na kolację, polecam serdecznie 🙂

SAŁATKA NICEJSKA Z WĘDZONĄ SIEJĄ

Upały zadomowiły się na dłużej, gotować się nie chce, za to można wypić hektolitry wody z cytryną i miętą. W takie dni bardzo lubię różne sałatki, kolorowe i smaczne, które z powodzeniem mogą zastąpić obiad. Tym razem klasyczna francuska sałatka nicejska, ale zamiast tuńczyka dodałam wędzoną sieję. Świetnie sprawdziła się w sałatce, dobrze komponując się z sałatą, jajkiem, fasolką szparagowa, oliwkami i pomidorkami. Całość uzupełnia bardzo lekki sos winegret. Możecie użyć też innej wędzonej ryby, np. łososia, albo pstrąga, polecam serdecznie 🙂

JAJECZNICA Z PIECZARKAMI I SZCZYPIORKIEM

Jajecznica to standard śniadaniowy, fajnie smakuje z różnymi dodatkami. Jajecznica z pieczarkami i szczypiorkiem, to jedna z wersji, która może być podana na śniadanie lub kolację. Chociaż poranna wersja, to jak dla mnie idealna propozycją na leniwe weekendowe śniadanie. Niby przepis na jajecznicę jest bardzo prosty, jednak każdy robi ją trochę inaczej. Ja przed wlaniem jajek na patelnię zawsze je mieszam, ale wiem, że często wbija się je jak na sadzone i dopiero miesza pod koniec smażenia. W każdym razie, to na pewno fajne danie na śniadanie, które możemy podać ze świeżym pieczywem, albo z tostami, tak jak u mnie, serdecznie polecam 🙂