SAKIEWKI Z CIASTA FILO Z FETĄ, ŁOSOSIEM I SZPINAKIEM

Ciasto filo najczęściej jest używane do przygotowywania deserów, w tym chyba najpopularniejszego, czyli baklawy. Jednak można go wykorzystać także do wytrawnych wypieków z jakimś fajnym
nadzieniem. Tym razem chrupiące ciasto kryje w sobie lekki farsz z sera feta, wędzonego łososia i liści szpinaku. Bardzo dobrze komponują się wszystkie składniki, a sakiewki też wyglądają niebanalnie, pasują na kolację, albo jako gorąca przekąska, gorąco polecam 🙂

Przepis:
(8 sztuk)
4 płaty ciasta filo
50 gr stopionego masła
1 łyżeczka wody
50 gr świeżych liści szpinaku
100 gr sera feta
125 gr łososia wędzonego na ciepło
pieprz

Liście szpinaku płuczemy na sitku, nabieramy garściami i odciskamy, rwiemy na małe kawałki, dodajemy rozdrobnionego widelcem łososia i pokruszoną na małe kawałki fetę, doprawiamy mielonym pieprzem, mieszamy. Każdy arkusz ciasta filo smarujemy przy użyciu pędzelka roztopionym masłem z dodatkiem wody. Kroimy na 6 kwadratów, 3 kwadraty nakładamy na siebie pod kątem, żeby rogi nie zachodziły na siebie, na środku układamy czubatą łyżkę nadzienia, lekko uklepujemy nadzienie i składamy końce ciasta formując sakiewkę, dociskamy mocno palcami. Najlepiej, gdy mamy kogoś do pomocy, bo ciasto filo szybko wysycha, więc trzeba działać bardzo szybko. Sakiewki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, wstawiamy na dolną półkę do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy przez około 20 – 25 minut. Wyjmujemy i od razu podajemy. Smacznego 🙂

26 odpowiedzi do “SAKIEWKI Z CIASTA FILO Z FETĄ, ŁOSOSIEM I SZPINAKIEM”

  1. Sakiewki wyglądają wspaniale. Parę lat temu ciasto filo można było u nas kupić w jednym z marketów, teraz jest nie do zdobycia. Żałuję, bo można z niego wyczarować przepyszne przekąski:)

  2. Wyglądają wspaniale i na pewno tak smakują! Bardzo chciałabym ich spróbować, koniecznie będę musiała wypróbować ten przepis! aż głodna się zrobiłam- od samego patrzenia 🙂

  3. apetyczne maluchy 🙂 jakoś nigdy nie próbowałam filo. pewnie dlatego, że kojarzy mi się z ciastem francuskim i jakoś nie mogę się przekonać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.