Archiwum autora: Magda

MINI PRZEKĄSKI – FINGER FOOD (część 2)

Jeszcze raz powracam do mini przekąsek, czyli finger food. Małe co nieco na jeden kęs, smaczne, kolorowe i apetyczne. Mam dla Was kolejne trzy propozycje, w których postawiłam na różnorodność: po pierwsze grzanki z kremem z buraczków i śledzikiem, po drugie tartinki z ogórka z pastą z tofu i rzodkiewką i po trzecie koreczki z pikantnego chorizo z grillowanym ananasem i oliwką. Mam nadzieję, że coś Wam wpadnie w oko, gorąco polecam 🙂

LEKKIE PLACKI Z RICOTTY

Na śniadanie najczęściej jem owsiankę, ale od czasu do czasu lubię zacząć dzień od smacznych placków z jogurtem i owocami. Tym razem to lekkie i puszyste placki we włoskim stylu z dodatkiem serka ricotta. Niezbyt słodkie z nutką wanilii, świetnie smakują na weekendowe śniadanie dla całej rodziny. Gorąco polecam 🙂

MINI PRZEKĄSKI – FINGER FOOD (część 1)

W tym roku mamy bardzo długi karnawał, dlatego przygotowałam kilka pomysłów na mini przekąski, czyli małe co nieco na jeden kęs, tzw. Finger food. Mam nadzieję, że się Wam przydadzą, podczas przygotowywania domowych imprez lub po prostu spotkań z przyjaciółmi. Pierwsze z nich to klasyczne koreczki sera, kiełbasy i korniszonów. Drugie to małe tartinki z chrzanowym serkiem i łososiem, a trzecie lekko pikantne kuleczki z ciecierzycy z dipem czosnkowym. Takie małe smakołyki zawsze ładnie wyglądają i sprawdzają się i na dużych imprezach i kameralnych domówkach. Mam nadzieję, że się skusicie, polecam serdecznie 🙂

DESER WANILIOWO-CZEKOLADOWY Z ORZECHAMI I KARMELIZOWANYMI WIŚNIAMI

Deser zrobiłam trochę z lenistwa, bo nie chciało mi się piec ciasta na weekend. Przyznam, że zawsze miałam słabość do deserów w szklanych naczyniach, tak świetnie wyglądają i zachęcają do zjedzenia. Tym razem deser składa się z warstwy czekoladowej, kremu budyniowego o smaku waniliowym, fajnie chrupiących orzechów i kwaskowych, karmelizowanych wiśni. Całość jest naprawdę pyszna, sama się zdziwiłam, że wszystko tak dobrze się ze sobą komponuje. Polecam gorąco 🙂

MAKARON Z BROKUŁOWYM PESTO

Od czasu do czasu dopada mnie lenistwo i bardzo nie chce mi się gotować. Najczęściej trwa to kilka dni i jedynym wyjściem pozostaje makaron. Po pierwsze dlatego, że makaron mogę jeść przez cały rok, a po drugie jego przygotowanie nie wymaga dużego wysiłku. Tym razem dodatki to przede wszystkim brokuł i ser. Jeśli przerazi Was w składnikach kilka anchois, to zapewniam, że danie nie zalatuje rybą i jest bardzo smaczne. Serdecznie polecam 🙂

FAVA – GRECKA PASTA Z GROCHU

Wracam po przerwie świątecznej z bardzo smaczną pastą. Przepis pochodzi z Santorini i tam właśnie będąc niedawno miałam okazję pierwszy raz jej spróbować. Trochę przypomina hummus, ale według mnie jest delikatniejsza, a jednocześnie bardzo wyraźnie czuć smak grochu. To jest klasyczny przepis, bez dodatków, ale oczywiście można ją wzbogacić, np. czosnkiem albo ulubionymi ziołami. Na Santorini jadłam favę z dodatkiem karmelizowanej czerwonej cebuli, pomidorków koktajlowych i chlebka pita. Warto spróbować, serdecznie polecam 🙂

ŚLEDZIE Z SUSZONYMI POMIDORAMI I OLIWKAMI

Na Wigilijnym stole nie może zabraknąć śledzi. W tym roku udało mi się pierwszy raz kupić matjasy holenderskie. To młode śledzie, które mają ciekawy, różowy kolor i delikatny smak. Nie są tanie, ale z okazji świąt można trochę zaszaleć. Sposób przygotowania zależy od naszych upodobań, można go zrobić na różne sposoby, albo po prostu tylko z cebulą, albo z innymi bardziej wykwintnymi dodatkami. Ja dodałam suszone pomidory, oliwki, trochę szalotki i oregano. Wyszedł śledź w śródziemnomorskim stylu, bardzo smaczny i niebanalny. Oczywiście możecie użyć też zwykłych śledzi, też będzie pysznie, gorąco polecam 🙂

DOMEK BABY JAGI/CHATKA PUCHATKA (CIASTO BEZ PIECZENIA)

To powrót do przeszłości, bo to ciasto było bardzo popularne w latach 80-tych ubiegłego wieku. Często pojawiało się na różnych imprezach i chociaż nie jest to tradycyjne ciasto świąteczne, to myślę, że nadaje się na Boże Narodzenie. Z wyglądu przypomina ośnieżoną chatkę, zagubioną gdzieś w gęstym lesie. Przygotowuje się bardzo prosto, wymaga tylko odrobiny zręczności, więc można to zrobić wspólnie z dziećmi. Ja dodaję bardzo mało cukru, ale oczywiście możecie dodać według własnego gustu. Serdecznie polecam 🙂

KACZKA Z SOSEM POMARAŃCZOWYM

To już stało się u mnie tradycją, że na święta przygotowuję kaczkę pieczoną. To nie jest trudne danie, ale trochę czasochłonne. Wcześniej piekłam kaczkę z jabłkami, a w tym roku bardziej francuska wersja, bo z pomarańczami. Zabiera sporo czasu, ale naprawdę warto czekać, bo kaczka smakuje wybornie, jest bardzo miękka, soczysta i aromatyczna, z nutką tymianku i pysznym pomarańczowym sosem. To danie idealne na bardziej uroczysty obiad z rodziną lub przyjaciółmi. Warto się skusić 🙂