ŚLEDZIE Z SUSZONYMI POMIDORAMI I OLIWKAMI

Na Wigilijnym stole nie może zabraknąć śledzi. W tym roku udało mi się pierwszy raz kupić matjasy holenderskie. To młode śledzie, które mają ciekawy, różowy kolor i delikatny smak. Nie są tanie, ale z okazji świąt można trochę zaszaleć. Sposób przygotowania zależy od naszych upodobań, można go zrobić na różne sposoby, albo po prostu tylko z cebulą, albo z innymi bardziej wykwintnymi dodatkami. Ja dodałam suszone pomidory, oliwki, trochę szalotki i oregano. Wyszedł śledź w śródziemnomorskim stylu, bardzo smaczny i niebanalny. Oczywiście możecie użyć też zwykłych śledzi, też będzie pysznie, gorąco polecam 🙂

Przepis:
4 filety śledziowe
1 średnia cebula szalotka
6 suszonych pomidorów w oleju
10 oliwek
2 łyżki octu jabłkowego lub winnego
1 łyżeczka oregano
pieprz
około pół szklanki oleju, np. lniany lub rzepakowy tłoczony na zimno

Śledzie płuczemy i moczymy w zimniej wodzie lub mleku przez około pół godziny (lub dłużej zależy od tego jak bardzo są słone). Osuszamy dokładnie ręcznikiem papierowy, kroimy na 1,5 cm kawałki. Cebulę kroimy w drobną kostkę. Pomidory kroimy na małe kawałki, oliwki w paski. Mieszamy olej z olejem, w którym były pomidory, dodajemy, ocet, oregano, pieprz, polewamy śledzie, delikatnie mieszamy, wkładamy do słoika (śledzie powinny być zanurzone w oleju), zakręcamy i wstawiamy do lodówki na noc. Przed podaniem przekładamy na talerz, smacznego 🙂

11 Replies to “ŚLEDZIE Z SUSZONYMI POMIDORAMI I OLIWKAMI”

  1. Ja taka śledziowa jestem że nawet nie wiedziałam, że są ich różne rodzaje;) Fajne smakowe połączenie – lubię takie!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

  2. Lubię śledzie, choć nie jadam ich często. Na wigilijną kolację od kilku lat przygotowuje je moja starsza córka. Wersja z suszonymi pomidorami (ale bez oliwek, których nie lubię) i ziołami jest bardzo ciekawa:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.