Archiwum autora: Magda

LANY CHRUST

Miałam w planach coś innego na „tłusty czwartek”, ale z braku czasu zdecydowałam się przetestować przepis na lany chrust. Jeśli też nie macie czasu na robienie pączków, albo faworków, to polecam to rozwiązanie. Ciasto przygotowuje się bardzo szybko i smaży też ekspresowo, a dodatkowo można wykazać się fantazją i smażyć wzorki takie jakie lubicie, u mnie to trochę spiralki trochę precelki. Najlepiej używać końcówki rękawa cukierniczego o średnicy nie większej niż 6 – 7 mm, żeby chruściki były cienkie i chrupiące. Posypane cukrem lub skropione roztopioną czekoladą fajnie smakują od razu po usmażeniu. Serdecznie polecam 🙂

PINA COLADA (drink ananasowo-kokosowy)

Komu tęskno do lata, to polecam bardzo fajny wakacyjny drink, czyli pina colada. W dosłownym tłumaczeniu, to schłodzony ananas, a w drinku jeszcze z dodatkiem mleczka kokosowego i najczęściej rumu, a ja proponuję meksykański akcent w postaci tequili. Oczywiście kostki lodu, aby drink był orzeźwiający. Polecam bardzo serdecznie 🙂

CZEKOLADOWE SERDUSZKA

All you need is LOVE.. and chocolate 🙂 nie obchodzę jakoś szczególnie Walentynek, ale takie czekoladowe serduszka można podarować bliskiej osobie bez okazji. Jeśli obchodzicie to święto, a jeszcze nie macie pomysłu na prezent, to jako podarunek „last minute” sprawdzą się idealne, bo robi się je banalnie prosto, z dodatkami jakie lubicie, albo macie pod ręką. Serdecznie polecam 🙂

DOMOWA PIZZA Z MOZZARELLĄ I AWOKADO

Powrót po podróży to często trudny czas rozpakowywania walizek, prania, przeglądania zdjęć i odrobinę przygnębienia, że już po wszystkim. Pomyślałam, że fanie będzie upiec coś smacznego, ale nie słodkiego i wybrałam pizzę, tym bardziej, że zagniatanie ciasta drożdżowego zawsze działa na mnie relaksująco. Dodatki to typowo włoskie, czyli sos pomidorowy i mozzarella i odrobina Meksyku, czyli awokado. Pizza nie wymaga wysiłku, ważne tylko dobrze zagnieść ciasto i rozciągnąć je palcami, nie wałkować. Udało mi się kupić mąkę typu OO z jakiej robi się pizzę we Włoszech. Gorąco polecam 🙂

PODSUMOWANIE STYCZNIA 2020

W nowym roku chciałabym urozmaicić bloga i dodać nowe wpisy podsumowujące kolejne miesiące. Ciekawa jestem, czy podoba Wam się ten pomysł? Styczeń był dla mnie bardzo intensywny. Nowy rok przywitałam w Chicago, w Sylwestra oczywiście oglądają pokaz sztucznych ogni, a kolejnych kilka dni zwiedzając to ciekawe miasto. W centrum zachwycił mnie Millenium Park ze słynnym Cloud Gate (zwanym też fasolką). W parku znajduje się też fantastyczne muzeum historii naturalnej (Field Museum). Miasto na pewno w lecie ma więcej uroku, niż w zimie, ale ogólnie był to bardzo fajnie spędzony czas. Udało mi się też kupić ładną sukienkę i baleriny, teraz tylko czekam na okazję, żeby się wystroić 🙂

MEKSYKAŃSKI KURCZAK TINGA

Kurczak tinga, to świetne danie, żeby wykorzystać mięso z rosołu. Często brakuje mi pomysłu na ugotowanego kurczaka, a w ten sposób można przygotować bardzo smaczny, pożywny i aromatyczny sos do tortilli. Warto też przygotować, jako dodatek sos guacamole i marynowaną czerwoną cebulę, które idealnie pasują do sosu. Nie chodzi o to, aby danie było pikantne, ale wielosmakowe i aby apetycznie się prezentowało. Gorąco polecam 🙂

KANAPECZKI W MEKSYKAŃSKIM STYLU

To oczywiście nie są kanapki, jakie podaje się w Meksyku, to bardziej połączenie produktów typowych dla meksykańskiej kuchni, czyli awokado, kukurydzy, kiełbasy chorizo, pomidorów. Do kanapek użyłam awokado w formie guacamole, aby stanowiło podstawę dla pozostałych dodatków. W każdym razie myślę, że w efekcie wyszły fajne, smaczne i kolorowe mini kanapki. Pasują na karnawałową fiestę lub spotkanie z przyjaciółmi. Gorąco polecam 🙂

OLIWKI MARYNOWANE W OLIWIE Z CZOSNKIEM I ROZMARYNEM

Oliwki kojarzą mi się ze śródziemnomorskimi klimatami, często w restauracjach greckich lub włoskich na powitanie podaje się oliwki. Ja bardzo je lubię, ale wiem, że jedni kochają, inni wręcz odwrotnie. Myślę, że przyczyną niechęci może być cierpki smak oliwek z zalewy solankowej. Dlatego proponuję fajną przekąskę, czyli oliwki marynowane w oliwie z czosnkiem i rozmarynem. Takie oliwki mają o wiele delikatniejszy smak, a oliwa czosnkowo-rozmarynowa świetnie nadaje się do maczania chleba. Chyba nie ma nic lepszego i prostszego, co też dobrze komponuje się z lekkim winem. Najlepiej marynować duże oliwki, które są bardziej jędrne i według mnie smaczniejsze. Oczywiście możecie dodać inne zioła lub ostrą papryczkę, też będzie smakowicie, serdecznie zachęcam do spróbowania 🙂

RYŻ NA MLEKU

Kuchnia polska i meksykańska nie są do siebie podobne, ale znalazłam danie, które występuje i w Polsce i w Meksyku. To właśnie ryż na mleku, okazało się, że jest popularny w meksykańskiej kuchni, jako deser. Najczęściej dodaje się do niego rodzynki, ale można go podawać też ze świeżymi owocami. Ja dodaję też cynamon i skórkę otartą z mandarynki, która bardzo wzbogaca smak i zapach. W mojej wersji podałam ryż z karmelizowanym ananasem. Jeśli nie używacie krowiego mleka, to możecie wykorzystać mleko roślinne. W Meksyku pogoda taka piękna, że deser zjedliśmy w ogrodzie. Serdecznie polecam 🙂

KRUCHA TARTA Z ŁOSOSIEM I POREM

Tarta to świetne danie kuchni francuskiej, można ją przygotować na słodko lub słono. Najbardziej lubię na kruchym cieście z różnymi dodatkami, tym razem to wędzony łosoś i delikatne pory, zatopione w sosie jajeczno-śmietanowym z odrobiną parmezanu. Tarta jest pyszna, a dodatkową motywacją do jej upieczenia była nowa foremka z ruchomym dnem, którą udało mi się wreszcie kupić. Dzięki temu tartę łatwiej wyjąć i przenieść na talerz. Spróbowałam też trochę odchudzić tartę i zmieszałam śmietanę z gęstym jogurtem greckim pół na pół. Francuska klasyka, która zawsze pysznie smakuje, gorąco polecam 🙂