BAKALIOWY KEKS BOŻONARODZENIOWY

Pyszne Bożonarodzeniowe ciasto z mnóstwem bakalii. Do tego pięknie pachnące suszonymi owocami, cynamonem i piernikiem. Przepis inspirowany angielskim ciastem z bakaliami. U mnie w foremce w kształcie śnieżynki, ale w każdej innej będzie się prezentować równie apetycznie. Keks nie jest trudny do zrobienia, ale wymaga trochę cierpliwości. Już podczas pieczenia rozchodzi się bardzo smakowity zapach, zapowiadający coś pysznego. Ciasto można podać posypane cukrem pudrem lub z polewą czekoladową, ale fajnie też komponuje się z kleksem bitej śmietany 🙂

Przepis:
250 gramów rodzynek
100 gramów suszonej żurawiny
75 gramów suszonych moreli pokrojonych
50 gramów suszonych śliwek pokrojonych
25 gramów kandyzowanych wiśni pokrojonych
125 ml koniaku lub whisky
100 gramów kandyzowanej skórki pomarańczowej
250 gramów miękkiego masła
200 gramów brązowego cukru trzcinowego
5 jajek w temperaturze pokojowej
270 gramów mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka przyprawy piernikowej
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki imbiru
szczypta soli

Bakalie (bez skórki pomarańczowej) zalewamy alkoholem, mieszamy i odstawiamy na 3 godziny, żeby nasiąknęły. Piekarnik rozgrzewamy do 150 stopni. Kwadratową formę o boku 23 cm wykładamy papierem do pieczenia. Miękkie masło ucieramy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy po jednym jajku nadal ucierając. Następnie dodajemy skórkę z pomarańczy, mąkę, proszek i przyprawy delikatnie mieszając. Na koniec dodajemy bakalie z alkoholem i jeszcze raz mieszamy. Przekładamy ciasto do formy i pieczemy przez około 2 godziny (po 1 godzinie i 45 minutach sprawdzamy patyczkiem). Po upieczeniu ciasto wyjmujemy z piekarnika i pozostawiamy w formie do ostygnięcia. Podajemy posypane cukrem pudrem lub z polewą czekoladową, albo bitą śmietaną. Smacznego 🙂

WIENIEC DROŻDŻOWY Z CYNAMONEM I SKÓRKĄ POMARAŃCZY

Już od jakiegoś czasu planowałam upieczenie wieńca z ciasta drożdżowego, a wczorajsze Mikołajki to była dobra okazja do jego przygotowania. Jeśli chodzi o ciasto, to użyłam mojego ulubionego przepisu na ciasto drożdżowe z małymi modyfikacjami. Wieniec będzie także ozdobą mojego świątecznego stołu, dlatego dodałam pachnące korzenne przyprawy i kandyzowaną skórkę pomarańczową. Przepis nie jest skomplikowany, a efekt prezentuje się bardzo elegancko i niezwykle apetyczne.

Przepis:
350 gramów mąki pszennej
7 gramów suchych drożdży (1 opakowanie)
70 ml ciepłego mleka
szczypta soli
50 gramów cukru pudru
3 jajka (w temperaturze pokojowej)
100 gramów stopionego i wystudzonego masła
2 łyżki cynamonu
2 łyżeczki przyprawy do pierników
3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
3 łyżki roztopionego masła

cukier puder do posypania (opcjonalnie)

Drożdże wsypujemy do miseczki, mieszamy z ciepłym mlekiem oraz 1/3 łyżeczki cukru, odstawiamy na 10 minut. Do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól, drożdże z mlekiem, cukier, roztrzepane jajka i masło. Mieszamy łyżką, następnie wyrabiamy przez 5 minut, żeby powstało gładkie, elastyczne ciasto. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy ciasto do wyrośnięcia na 45 minut. Wyrośnięte ciasto wałkujemy na duży i cienki placek (około 50 x 40 cm), smarujemy roztopionym masłem, posypujemy cynamonem wymieszanym z przyprawą do piernika i skórką pomarańczy. Ciasto zwijamy w rulon i przecinamy wzdłuż na pół, nie rozcinając jednego końca na około 3 cm. Zaczynając od nierozciętego końca, kawałki ciasta przeplatamy ze sobą, starając się by nadzienie było na górze. Łączymy końce ciasta formując wieniec. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Skrapiamy resztą masła. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Ciasto wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez 25 minut. Gdy ciasto wystygnie, możemy posypać je cukrem pudrem. Smacznego 🙂

PIEGOWATE CIASTO DROŻDŻOWE

Proste ciasto drożdżowe, ale o nietypowej formie warkocza. Tym razem do ciasta dodałam kandyzowaną skórkę cytrynową i troszkę maku, co sprawiło, że ciasto jest aromatyczne, delikatnie pachnie cytrusami i jest lekko piegowate. Jeszcze ciepłe ciasto posmarowałam z wierzchu miodem i posypałam dodatkowo skórką cytrynową i makiem, dzięki temu prezentuje się jeszcze ciekawiej. Ciasto jest lekkie, mięciutkie w środku i chrupiące na wierzchu oraz bardzo apetyczne. Warkocz możemy podać np. na podwieczorek lub na śniadanie z ulubioną konfiturą i z gorącym kakao.

Przepis:
340 gramów mąki pszennej
7 gramów suchych drożdży (1 opakowanie)
70 ml ciepłego mleka
szczypta soli
60 gramów cukru
3 jajka (w temperaturze pokojowej)
100 gramów stopionego i wystudzonego masła
1 łyżka kandyzowanej skórki cytrynowej
3 łyżki maku
2 łyżki roztopionego masła
1 łyżka miodu

Drożdże wsypujemy do miseczki, mieszamy z ciepłym mlekiem oraz 1/3 łyżeczki cukru, odstawiamy na 10 minut. Do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy mak, kandyzowaną skórkę, sól, drożdże z mlekiem, cukier, roztrzepane jajka i masło. Mieszamy łyżką, następnie wyrabiamy przez 5 minut, żeby powstało gładkie, elastyczne ciasto. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy ciasto do wyrośnięcia na 60 minut (powinno podwoić swoją objętość). Wyrośnięte ciasto uderzamy dłonią, żeby je odpowietrzyć i wyrabiamy około 3 minuty. Dzielimy na 3 części. Z każdej części dłońmi formujemy wałeczek o średnicy około 3 cm. Z wałków zaplatamy warkocz, lekko naciągając ciasto. Formę smarujemy masłem i posypujemy cienko mąką lub wykładamy papierem do pieczenia. Do formy przekładamy ciasto, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 20 minut do wyrośnięcia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciasto odkrywamy, skrapiamy 1 łyżką stopionego masła, wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez 25 minut. Upieczony, jeszcze gorący warkocz, smarujemy miodem wymieszanym z pozostałym stopionym masłem i posypujemy kandyzowaną skórką cytrynową lub makiem. Smacznego 🙂

CIASTO MARCHEWKOWO-KAKAOWE

To ciasto kojarzy się bardziej z zimą niż jesienią, bo smak z jednej strony ma trochę podobny do piernika, z drugiej strony odrobinę przypomina murzynka, a w składzie marchewka. Do tego piękny kształt przypominający płatek śniegu lub kryształek lodu, dzięki nowej odpowiedniej foremce. Ciasto jest bardzo proste, lekkie, robi się błyskawicznie, a pachnie tak pięknie, że aromatyczny zapach dochodzący z piekarnika zapowiada coś pysznego. Wierzch możemy posypać cukrem pudrem lub użyć podobnie jak do klasycznego ciasta marchewkowego polewy, na którą przepis przypominam tutaj polewa do ciasta 🙂

Przepis:
(na małą keksówkę)
1 szklanka mąki
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki oleju
2 jajka w temperaturze pokojowej(roztrzepane)
1 szklanka startej na dużych oczkach marchewki
1 łyżka przyprawy do piernika
1 i 1/2 łyżki kakao
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
szczypta soli
2 łyżki rodzynek

Cukier puder do dekoracji

Wszystkie składniki ciasta, oprócz marchewki i rodzynek, dokładnie mieszamy rózgą. Dodajemy marchewkę i rodzynki, mieszamy wszystko łyżką. Ciasto przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia lub formy silikonowej. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 stopni przez około 45 minut. Czekamy, aż ostygnie i dopiero wyjmujemy z formy. Posypujemy cukrem pudrem lub używamy polewy. Smacznego 🙂

PUSZYSTE CIASTO DROŻDŻOWE Z FIGAMI

Przepis na ciasto jest bardzo łatwy, podobny do przepisu na drożdżowe z czekoladą, gruszką i żurawiną i jak zwykle najwięcej czasu zajmuje oczekiwanie na wyrośnięcie ciasta. Tym razem do ciasta dodałam skórkę z cytryny i kandyzowaną skórkę cytrynową, co sprawiło, że ciasto jest aromatyczne i delikatnie pachnie cytrusami. Wierzch to niezwykle słodkie figi, które oprócz fantastycznego smaku, pięknie wyglądają i powodują, że ciasto prezentuje się bardzo efektownie. Całość jest lekka, aromatyczna i bardzo apetyczna, polecam nie czekać, aż ciasto całkiem ostygnie po upieczeniu, ale spróbować, gdy figi na wierzchu są ciepłe, mięciutkie i słodkie.

Przepis:
350 gramów mąki pszennej
7 gramów suchych drożdży (1 opakowanie)
70 ml ciepłego mleka
szczypta soli
60 gramów cukru
3 jajka (w temperaturze pokojowej)
100 gramów stopionego i wystudzonego masła
skórka otarta z cytryny
2 łyżki kandyzowanej skórki cytrynowej
5 świeżych fig pokrojonych na kawałki
2 łyżki roztopionego masła

cukier puder do posypania

Drożdże wsypujemy do miseczki, mieszamy z ciepłym mlekiem oraz 1/3 łyżeczki cukru, odstawiamy na 10 minut. Do dużej miski przesiewamy mąkę, skórkę cytryny, kandyzowaną skórkę, dodajemy sól, drożdże z mlekiem, cukier, roztrzepane jajka i masło. Mieszamy łyżką, następnie wyrabiamy przez 10 minut, żeby powstało gładkie, elastyczne ciasto. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy ciasto do wyrośnięcia na 60 minut(powinno podwoić swoją objętość). Wyrośnięte ciasto uderzamy dłonią, żeby je odpowietrzyć i wyrabiamy około 3 minuty. Dłońmi formujemy kwadratowy placek. Kwadratową formę (bok 21 – 23 cm) smarujemy masłem i posypujemy cienko mąką. Do formy przekładamy ciasto, na wierzchu wciskamy delikatnie kawałki fig. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 45 minut do wyrośnięcia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciasto odkrywamy, skrapiamy 2 łyżkami stopionego masła, wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez 25 minut. Po upieczemy ciasto posypujemy cukrem pudrem. Smacznego 🙂

CIASTO DROŻDŻOWE Z CZEKOLADĄ, GRUSZKĄ I ŻURAWINĄ

Zauważyłam, że jak do tej pory nie umieściłam żadnego wpisu o cieście drożdżowym, więc szybciutko uzupełniam ten brak. Jak przy każdym drożdżowym, przepis jest bardzo łatwy, a najwięcej czasu zajmuje oczekiwanie na wyrośnięcie ciasta. Samo ciasto świetnie smakuje, bo jest lekkie i puszyste. Oczywiście bardzo ważne są również użyte dodatki. Jak przy każdym drożdżowym dokładamy owoce lub inne składniki na które mamy ochotę. Ja zdecydowałam się na troszkę jesieni w postaci soczystych gruszek, kwaskową suszoną żurawinę, to już bardziej zimowy smak i czekoladę, która pasuje do każdej pory roku. Polecam nie czekać, aż ciasto całkiem ostygnie po upieczeniu, ale spróbować jeszcze ciepłe, gdy kryje w środku kawałki rozpuszczonej czekolady, a na wierzchu pełne jest mięciutkich słodkich gruszek.

Przepis:
350 gramów mąki pszennej
7 gramów suchych drożdży (1 opakowanie)
70 ml ciepłego mleka
szczypta soli
60 gramów cukru
3 jajka (w temperaturze pokojowej)
100 gramów stopionego i wystudzonego masła
70 gramów gorzkiej czekolady, pokruszonej na kawałeczki
2 gruszki obrane, pokrojone na kawałki
łyżeczka soku z cytryny
garść suszonej żurawiny
2 łyżki roztopionego masła

cukier puder z cynamonem do posypania

Drożdże wsypujemy do miseczki, mieszamy z ciepłym mlekiem oraz 1/3 łyżeczki cukru, odstawiamy na 10 minut. Do dużej miski przesiewamy mąkę, dodajemy sól, drożdże z mlekiem, cukier, roztrzepane jajka i masło. Mieszamy łyżką, następnie wyrabiamy przez 10 minut, żeby powstało gładkie, elastyczne ciasto. Miskę przykrywamy ściereczką i odstawiamy ciasto do wyrośnięcia na 60 minut(powinno podwoić swoją objętość). Wyrośnięte ciasto uderzamy dłonią, żeby je odpowietrzyć i wyrabiamy około 3 minuty. Dodajemy czekoladę i delikatnie staramy się wmieszać ją w ciasto. Dłońmi formujemy kwadratowy placek. Kwadratową formę (bok 21 – 23 cm) smarujemy masłem i posypujemy cienko mąką. Do formy przekładamy ciasto, na wierzchu wciskamy delikatnie kawałki gruszek skropione sokiem z cytryny, pomiędzy gruszki dokładamy żurawinę. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 45 minut do wyrośnięcia. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciasto odkrywamy, skrapiamy 2 łyżkami stopionego masła, wstawiamy do piekarnika i pieczemy przez 25 minut. Po upieczemy ciasto posypujemy cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem. Smacznego 🙂

ANGIELSKIE CIASTO CZEKOLADOWE (CHOCOLATE FUDGE CAKE)

Ekstremalnie czekoladowe ciasto, przypominające amerykańskie brownie. Przygotowanie jest wyjątkowo proste, nie trzeba nawet włączać miksera, wystarczy nam łyżka do mieszania. To jest wersja bez spulchniaczy, więc ciasto jest ciężkie od czekolady, wilgotne i mięsiste (jeśli tak można powiedzieć o cieście). Dodatek wiórków kokosowych powoduje od czasu do czasu lekkie chrupanie w trakcie jedzenia. Według mnie czekolady nigdy dosyć, więc ciasto otula czekoladowa polewa. Na jej tle wiórki kokosowe wyglądają jak płatki śniegu. Przypominam też przepis na brownie bez mąki 🙂

Przepis:
(na kwadratową formę 20 cm)
220 gramów gorzkiej czekolady (70%)
140 gramów masła
3 jajka
3 łyżki miodu
200 gramów cukru pudru
140 gramów mąki
30 gramów wiórków kokosowych
szczypta soli
(polewa)
100 gramów gorzkiej czekolady
25 gramów masła

Dodatki: wiórki kokosowe

Kawałki czekolady i masła rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Odstawiamy do ostygnięcia. W misce mieszamy cukier puder, mąkę, wiórki kokosowe i sól. Do czekolady dodajemy roztrzepane jajka i miód, mieszamy. Dodajemy suche składniki i dokładnie mieszamy łyżką. Kwadratową formę wykładamy papierem do pieczenia. Przekładamy ciasto do formy, wyrównujemy powierzchnię. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Ciasto pieczemy przez 35 minut. Wyjmujemy, czekamy aż ostygnie, wyjmujemy z formy. W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę i masło na polewę. Ciasto smarujemy polewą, posypujemy wiórkami kokosowymi, kroimy na kwadraty. Smacznego 🙂

NAJŁATWIEJSZE CIASTO MARCHEWKOWE Z POLEWĄ

Wiem, że teraz sezon na śliwki, gruszki i dynię w wypiekach. Wiem, że to ciasto kojarzy się raczej z zimą, bo smak trochę ma podobny do piernika, a polewa przypomina zaspę śniegu. Co z tego, jeśli właśnie teraz miałam ochotę właśnie na to ciasto marchewkowe. Tak to jest, że nie wiadomo dlaczego, ale “chodzi” za mną jakiś smak, niezwiązany z danym sezonem i porą roku. A że to ciasto jest takie proste do zrobienia, to nie zwlekając bierzemy się do pieczenia. Już aromatyczny zapach dochodzący z piekarnika zapowiada coś pysznego. Można je przygotować bez polewy, posypane tylko cukrem pudrem, ale to już nie będzie to samo. Polewa musi być 🙂

Przepis:
(na małą keksówkę)
1 szklanka mąki
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki oleju
2 jajka w temperaturze pokojowej(roztrzepane)
1 szklanka startej na dużych oczkach marchewki
1 łyżeczka cynamonu
1/2 łyżeczki imbiru w proszku
1/4 łyżeczki startej gałki muszkatołowej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
szczypta soli
2 łyżki rodzynek
(Polewa):
125 gramów serka Philadelphia (w temperaturze pokojowej)
1/4 szklanki cukru pudru
1 łyżeczka cukru waniliowego
2 łyżki miękkiego masła

Do dekoracji: pomarańczowa skórka kandyzowana

Wszystkie składniki ciasta, oprócz marchewki i rodzynek, dokładnie mieszamy rózgą. Dodajemy marchewkę i rodzynki, mieszamy wszystko łyżką. Ciasto przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 stopni przez około 50 minut. Czekamy, aż ostygnie i dopiero wyjmujemy z formy. W tym czasie przygotowujemy polewę, składniki dokładnie mieszamy na gładką masę i smarujemy wierzch ciasta, ozdabiamy skórką pomarańczową. Smacznego 🙂

TARTA Z KREMEM CYTRYNOWYM I OWOCAMI

Wakacje się skończyły, ale lato jeszcze trwa. Chciałabym zatrzymać je jak najdłużej, dlatego kolejny raz przygotowałam moje ulubione tego lata ciasto. Kruchy spód, mocno cytrynowy krem o jedwabistej konsystencji i na wierzchu mnóstwo dojrzałych soczystych owoców. To lekka letnia tarta, która za każdym razem smakuje nam jeszcze bardziej 🙂

Przepis:
(ciasto na formę o średnicy 21 – 23 cm)
1 szklanka mąki
3 łyżki cukru pudru
1/2 kostki zimnego masła
szczypta soli
1 żółtko

(krem cytrynowy)
2 cytryny (sparzone)
2 jajka
100 gramów cukru pudru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
50 gramów masła
150 gramów serka mascarpone

Dodatki: owoce

Mąkę, cukier, posiekane zimne masło, i sól wyrabiamy szybko na gładkie ciasto (ja pomagam sobie malakserem). Dodajemy żółtko i wyrabiamy około 30 sekund. Ciastem wylepiamy foremkę na tartę (dno i brzeg na około 2 cm), nakłuwamy widelcem, przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę. W tym czasie przygotowujemy krem. Z cytryn ścieramy skórkę i wyciskamy sok. W rondlu z grubym dnem mieszamy wszystkie składniki, z wyjątkiem masła i mascarpone, podgrzewamy na małym ogniu mieszając trzepaczką. Gdy pojawią bąbelki gotujemy jeszcze około 1 minutę, zestawiamy z ognia, czekamy około minuty, dodajemy masło i mieszamy energicznie, aż masło się rozpuści. Gdy krem całkiem ostygnie mieszamy go z serkiem mascarpone do uzyskania jednolitej masy i wstawiamy do lodówki na 30 minut.
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, ciasto odkrywamy z folii, pieczemy około 30 minut. Wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy do ostygnięcia. Na spód ciasta przekładamy krem, wyrównujemy powierzchnię, układamy owoce i podajemy. Smacznego 🙂

SERNIK JOGURTOWY Z OWOCAMI

Idealny deser na upalne dni. Sernik bez pieczenia, na zimno z dodatkiem jogurtu, który powoduje, że jest bardzo lekki i delikatny. Pełen dojrzałych owoców lata, takich jakie najbardziej nam smakują. Ja akurat miałam truskawki i morele, okazało się, że to fajny duet. Bardzo prosto się go robi, a smakuje niezwykle orzeźwiająco. Świetny deser na zakończenie obiadu lub podwieczorek w ogródku.
Przepis:
(tortownica o średnicy 20 cm)
500 gramów twarogu sernikowego
250 gramów jogurtu greckiego
1/2 szklanki cukru pudru
1 cukier waniliowy
2 łyżki żelatyny
1/5 szklanki wody
około 10 biszkoptów lub herbatników
400 gramów świeżych owoców

Żelatynę rozpuszczamy w 1/5 szklanki gorącej wody i studzimy. Jogurt miksujemy z żelatyną, dodajemy cukier puder, cukier waniliowy i ser. Miksujemy na gładko. Dno tortownicy wykładamy biszkoptami lub herbatnikami, połowę masy wylewamy na biszkopty, układamy umyte i obrane owoce (ewentualnie pokrojone na kawałki), przykrywamy resztą masy. Wstawiamy do lodówki na 2-3 godziny. Przed podaniem dekorujemy pozostałymi owocami. Smacznego 🙂