PAPRYKA FASZEROWANA W STYLU ŚRÓDZIEMNOMORSKIM

Papryka faszerowana to fajne danie na kolację zamiast tradycyjnych kanapek lub na obiad dla niezbyt głodnych domowników. Tradycyjnie nadzienie składa się najczęściej z mięsa lub ryżu z mięsem. Proponuję mięso zastąpić tuńczykiem i dodać jeszcze kilka innych składników nawiązujących do kuchni śródziemnomorskiej, takich jak: czerwona cebula, oliwki, suszone pomidory. Dzięki krótkiemu pobytowi w piekarniku papryka jest miękka, ale nadal jędrna, a ser tworzy delikatną pierzynkę na wierzchu. Danie jest proste, lekkie, farsz różnorodny i bogaty w smaku.

Przepis:
3 średnie czerwone papryki
100 gramów ryżu
1 czerwona cebula
1 puszka tuńczyka w sosie własnym
1 jajko
1 ząbek czosnku
4 suszone pomidory w zalewie
5 łyżek tartego żółtego sera
garść czarnych oliwek
1/2 pęczka natki pietruszki
1 łyżka oliwy
sól i pieprz

Ryż gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Papryki kroimy na pół wzdłuż, usuwamy gniazda nasienne. Cebulę, czosnek obieramy i kroimy w kostkę. Tuńczyka odsączamy z zalewy. Suszone pomidory kroimy w paski, a oliwki na pół. W misce mieszamy ryż, cebulę, czosnek, oliwki, oliwę, jajko, posiekaną natkę pietruszki, pomidory, 1 łyżkę sera, doprawiamy solą i pieprzem. Na połówki papryk nakładamy nadzienie. Na wierzchu posypujemy tartym serem. Papryki układamy w formie wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy około 25 minut. Smacznego 🙂

TRÓJKOLOROWY PASZTET RYBNY (TERRINA)

Terrina to rodzaj pasztetu pieczonego w kąpieli wodnej, popularny w kuchni francuskiej. Możemy go przygotować z mięsa, ryb, warzyw lub grzybów. Terriny podaje się na przystawkę na zimno z dodatkiem sosu. Pasztet rybny to ciekawa alternatywa dla pasztetów mięsnych. Jest bardzo lekki, delikatny w smaku, a co równie ważne prezentuje się niezwykle apetycznie. Mnie urzekł prostotą wykonania i fantastycznym wyglądem. Połączenie dwóch rodzajów ryb i szpinaku tworzy bardzo smaczną trójkolorową całość, która robi wyjątkowe wrażenie. Pasuje szczególnie, jako przystawka podczas eleganckiego obiadu lub na niebanalną kolację.

Przepis:
200 gramów filetu z łososia
350 gramów filetu z dorsza
100 gramów szpinaku
pęczek natki pietruszki
4 jajka
2 białka jajka
150 gramów tłustej śmietany (36%)
3 łyżki bułki tartej
2 łyżki masła
sól i pieprz

dodatkowo bułka tarta i masło do wysmarowania formy

Umyte i osuszone liście szpinaku podsmażamy na 2 łyżkach masła przez około 5 – 10 minut, odstawiamy do ostygnięcia. Umyte i dokładnie osuszone ryby kroimy na kawałki. Łososia miksujemy z dwoma jajkami, jednym białkiem, połową śmietany, łyżką bułki tartej, solą i pieprzem na gładką masę. Podobnie postępujemy z dorszem, miksujemy z dwoma jajkami, białkiem jajka, połową śmietany, dwoma łyżkami bułki tartej, solą i pieprzem na gładką masę. Połowę masy z dorsza odkładamy, drugą połowę miksujemy z posiekanym szpinakiem i posiekaną natką pietruszki. Podłużną formę (małą keksówkę) smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Nakładamy masę z łososia, wyrównujemy powierzchnię, następnie nakładamy masę ze szpinakiem, a na koniec masę z samego dorsza. Przykrywamy folią aluminiową, formę wstawiamy do większej formy z wodą. Całość wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i pieczemy w kąpieli wodnej przez 45 minut. Wyjmujemy formę z terriną z piekarnika, czekamy aż ostygnie, wstawiamy do lodówki na co najmniej 3 godziny. Po tym czasie wyjmujemy z formy i podajemy z delikatnym sosem, np. szczypiorkowym. Smacznego 🙂

TARTA SZPINAKOWO-SEROWA

Tarta w kuchni francuskiej to potrawa podobna do pizzy w kuchni włoskiej. Ciasto i mnóstwo ulubionych dodatków. Często przygotowuję tarty na kruchym cieście, ale tym razem z braku czasu wykorzystałam gotowe ciasto francuskiej. Zamiana pozytywnie wpłynęła na smaczny efekt końcowy. Nadzienie to dużo szpinaku z nutką czosnku, a na wierzchu wyrazisty kozi ser i plastry dojrzałego pomidora z odrobiną tymianku. Proste, szybkie danie świetne na letnią kolację 🙂
Przepis:
1 płat ciasta francuskiego (rozmrożonego)
1 paczka mrożonego szpinaku (450 gramów)
2 ząbki czosnku drobno posiekanego
2 jajka
4 łyżki tłustej śmietany (36%)
1 pomidor
kilka plastrów sera pleśniowego koziego
1 łyżka oliwy
1/2 łyżeczki tymianku
sól, pieprz, gałka muszkatołowa
ziarna fasoli

Ciastem wylepiamy dno i brzegi formy do wysokości 2 -3 cm. Przykrywamy papierem do pieczenia i obciążamy warstwą ziaren fasoli. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy przez 10 minut. W tym czasie w rondlu rozgrzewamy oliwę, wkładamy szpinak, solimy i smażymy na dużym ogniu przez kilka minut. Dodajemy czosnek, pieprz, dużą szczyptę gałki muszkatołowej i smażymy, żeby odparować wodę. Zdejmujemy z ognia, dodajemy roztrzepane jajka wymieszane ze śmietaną i dokładnie mieszamy. Z piekarnika wyjmujemy ciasto, zdejmujemy papier i fasolę, przekładamy na ciasto szpinak, na wierzchu układamy pokrojonego na grube plastry pomidora i ser. Posypujemy tymiankiem i pieczemy około 25 – 30 minut. Wyjmujemy z piekarnika i podajemy. Smacznego 🙂

SAŁATKA Z MELONA W STYLU ŚRÓDZIEMNOMORSKIM

Sałatka ze względu na składniki kojarzy mi się z latem, wakacjami i przede wszystkim kuchnią śródziemnomorską. Soczysty melon to wspomnienie z wypoczynku we Włoszech, gdzie podają najpyszniejsze “prosciutto e melone”, czyli słonawą szynkę ze słodziutkim melonem. W tej sałatce szynkę zastąpiłam wyrazistym pleśniowym serem typu “camembert”, kojarzącym się z kuchnią francuską. Pozostałe dodatki w postaci oliwek i czerwonej cebuli, to nawiązanie do kuchni greckiej. Pestki granatu nadają sałatce nutkę egzotyki i mają wspaniały ciemnoczerwony kolor. Pyszna, niebanalna sałatka, świetnie pasująca na romantyczną kolację lub ciekawą przystawkę obiadową 🙂

Przepis:
1 dojrzały melon
1 mała czerwona cebula
1 mały ser pleśniowy typu camembert (lub 1/2 dużego)
10 czarnych oliwek
pestki granatu
(sos)
sok z 1/2 cytryny
3 – 4 łyżki oliwy
1 łyżka miodu
pieprz i sól

Do dekoracji: natka pietruszki

Melona kroimy na pół, usuwamy pestki, obieramy skórkę i kroimy w dużą kostkę. Cebulę obieramy i kroimy w cienkie półplasterki. Ser kroimy na małe trójkąty. Oliwki kroimy na pół. Wszystkie składniki układamy na dużym talerzu. Granat kroimy na pół w poprzek, kładziemy płaską stroną na talerzu lub w misce i uderzamy drewnianą łyżką jak w bęben, aż pestki wypadną. Pestkami posypujemy sałatkę. Wszystkie składniki sosu umieszczamy w słoiku, zakręcamy i energicznie potrząsamy, żeby się całkiem połączyły. Sosem skrapiamy sałatkę, dekorujemy natką pietruszki i od razu podajemy. Smacznego 🙂

SAŁATKA MAKARONOWA Z KURCZAKIEM I AGRESTEM

Na pierwszy rzut oka to zestawienie może wydawać się karkołomne, a jednak świetnie się komponuje. Ta sałatka pełna jest różnorodnych składników, bo oprócz makaronu, soczystej piersi z kurczaka i słodko-kwaskowego agrestu, mamy też paprykę, cebulę, kukurydzę, natkę pietruszki i ser. Całość doprawiona lekkim dressingiem z oliwy, soku z cytryny, odrobiny majonezu i musztardy. To danie wielosmakowe, kolorowe, niebanalne i bardzo pożywne, że właściwie pasuje i na obiad i na kolację, albo przekąska do pracy. Najlepiej ją przygotować właśnie teraz, gdy mamy sezon na agrest.
Przepis:
200 gramów makaronu (raczej drobnego)
150 gramów filetu z piersi kurczaka
150 gramów dojrzałego agrestu (obranego)
1 mała puszka kukurydzy
1 czerwona cebula drobno pokrojona
1 czerwona papryka drobno pokrojona
50 gramów żółtego sera startego na grubych oczkach
1 łyżka oleju
sól, pieprz, mielony kminek, papryka w proszku wędzona
1/2 pęczka posiekanej natki pietruszki
(sos)
3 łyżki oliwy
3 łyżki soku z cytryny
1 łyżka majonezu
1 łyżeczka musztardy
1 łyżka wody
sól i pieprz, szczypta ostrej papryki w proszku

Umyte i dokładnie osuszone ręcznikiem papierowym piersi kurczaka doprawiamy solą, pieprzem, mielonym kminkiem i papryką w proszku. Odstawiamy na 15 minut. Makaron gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Odcedzamy, przepłukujemy zimną wodą i dokładnie odsączamy. Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy kurczaka po około 3 minuty z każdej strony. Odstawiamy, żeby mięso wystygło. W misce mieszamy makaron, paprykę, cebulę, odsączoną kukurydzę, ser i kurczaka pokrojonego w dużą kostkę. Do małego słoika wkładamy składniki sosu i dokładnie mieszamy. Do sałatki wlewamy sos, mieszamy, dodajemy natkę pietruszki i agrest. Delikatnie mieszamy całość, przykrywamy i wstawiamy do lodówki na pół godziny. Smacznego 🙂

TARTA Z KURKAMI I BOCZKIEM

Nadszedł czas na pierwsze w tym roku kurki. Bardzo lubię te małe, złote skarby lasu, szczególnie smażone prosto z patelni lub duszone w śmietanie. Kurki świetnie pasują też do tarty, nadają jej wspaniały leśny aromat. Dodatek wędzonego boczku sprawia, że czujemy delikatny dymny posmak. Por i ser wzbogacają i uzupełniają całość dania. Jeszcze jedną zaletą tarty jest to, że wystarczy niewielka ilość kurek, a potrawa smakuje grzybowo 🙂

Przepis:
(na formę o średnicy 21 – 23 cm)
1 szklanka mąki
1/2 kostki zimnego masła
szczypta soli
1 żółtko
Nadzienie:
250 gramów kurek
100 gramów wędzonego boczku pokrojonego w kostkę
1 por
1 ząbek czosnku
2 łyżeczki tymianku
1 łyżka masła
250 gramów śmietany
2 jajka
50 gramów tartego sera żółtego
1 łyżka oliwy
sól i pieprz

Mąkę, posiekane zimne masło, i sól wyrabiamy szybko na gładkie ciasto (ja pomagam sobie malakserem). Dodajemy żółtko i wyrabiamy około 30 sekund. Ciastem wylepiamy foremkę na tartę (dno i brzeg na około 2 cm), nakłuwamy widelcem, przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę. W tym czasie przygotowujemy nadzienie. Kurki bardzo dokładnie myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym. Pora (białą i jasnozieloną część) myjemy, kroimy na cienkie paski. Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy boczek i smażymy przez około 2 minuty, zdejmujemy skwarki i odkładamy na ręcznik papierowy. Na wytopiony tłuszcz z boczku, wkładamy kurki i smażymy na dużym ogniu przez 5 minut, posypujemy tymiankiem i czosnkiem przeciśniętym przez praskę, mieszamy i odstawiamy z ognia. W rondlu rozgrzewamy masło, dodajemy pora i smażymy na małym ogniu przez około 2 minuty. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, ciasto odkrywamy z folii, pieczemy około 10 minut. Wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy do ostygnięcia. Śmietanę, ser, jajka, pora i skwarki mieszamy dokładnie. Na podpieczony spód wylewamy nadzienie, układamy kurki i pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 35 – 40 minut. Wyjmujemy tartę, czekamy około 10 minut i podajemy. Smacznego 🙂

KUSKUS DOBRY NA WAKACJE

Kuskus jest dobry na wakacje, bo szybko się go przygotowuje, a w wakacje chcemy przebywać częściej na świeżym powietrzu, a nie w kuchni. Pożywny, ale nie ciężki, więc nawet w czasie upałów świetnie się sprawdzi. Pełen jest różnych smacznych dodatków, bo i orzeźwiający ogórek małosolny i troszkę słonawy ser feta i chrupiąca papryka i pachnący koperek. A przede wszystkim kuskus to danie uniwersalne i możemy go zabrać ze sobą dokąd chcemy, bo dobrze znosi transport, więc idealnie pasuje i na plażę i na piknik i do parku i na przyjęcie w ogrodzie, a jeśli jeszcze nie jesteście na wakacjach, to możecie go spakować i zabrać do pracy.
Przepis:
1 szklanka kuskusu
4 ogórki małosolne
1 czerwona papryka
200 gramów sera feta
pęczek koperku
garść oliwek
6 – 7 łyżek oliwy
1 łyżka soku z cytryny
sól i pieprz

Kuskus przygotowujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Z papryki usuwamy gniazdo nasienne i kroimy w kostkę. Ogórki i ser również kroimy w kostkę. Siekamy koperek. Oliwki kroimy na pół. Kuskus mieszamy z dodatkami, doprawiamy oliwą, sokiem z cytryny, solą i pieprzem. Pakujemy i wyruszamy w plener. Smacznego 🙂

SAŁATKA Z MŁODEGO BOBU

Początek lata to także początek sezonu na młody bób. Chociaż mrożony bób jest dostępny przez cały rok, to nie smakuje tak apetycznie jak świeży. Ja co roku czekam z utęsknieniem na pojawienie się tego przysmaku. Młody bób bardzo lubię zajadać po prostu z solą i masełkiem, ale także sprawdza się, jako składnik sałatek. W tej wersji z delikatnym smakiem bobu kontrastuje chrupiący boczek, a jego piękny zielony kolor podkreślają czerwone pomidorki. Całość uzupełnia kremowy sos serowy z nutką czosnku. Polecam z grzankami aromatyzowanymi boczkiem. To bardzo sycąca i bogata w składniki sałatka, którą możemy podać nie tylko na kolację lub przekąskę, ale także spakować i zabrać do pracy na obiad.
Przepis:
500 gramów bobu
200 gramów pomidorków koktajlowych
50 gramów wędzonego boczku w cienkich plastrach
pęczek pokrojonego szczypiorku
kilka kromek bagietki wieloziarnistej
mała główka sałaty rzymskiej lub lodowej
1 łyżka kaparów (opcjonalnie)
1 łyżeczka oleju (opcjonalnie)
(sos)
200 gramów jogurtu greckiego
50 gramów sera pleśniowego (typu rokpol)
1 ząbek czosnku przeciśniętego przez praskę
duża szczypta ostrej papryki w proszku
sól i pieprz
Bób płuczemy na sitku i przekładamy do garnka z gotującą się wodą. Gotujemy 10 – 12 minut, żeby był jędrny (najlepiej spróbować, czy jest miękki, ale nie rozgotowany), pod koniec gotowania solimy. Odcedzamy, przelewamy zimną wodą, obieramy z łupinek. Boczek kroimy na 2 – 3 cm kawałki. Na rozgrzaną patelnię wkładamy boczek i podsmażamy z obu stron (jeśli jest bardzo chudy, to możemy wcześniej rozgrzać łyżeczkę oleju), przekładamy na papierowy ręcznik. Na tłuszczu wytopionym z boczku podsmażamy kromki bagietki z obu stron i przekładamy na talerz. Składniki sosu dokładnie mieszamy, rozgniatając ser na jednolitą masę. Bób i szczypiorek delikatnie mieszamy z sosem. Umytą sałatę, podzieloną na kawałki układamy w naczyniu. Na wierzchu układamy składniki sałatki, na końcu posypując skwarkami z boczku. Podajemy z grzankami. Smacznego 🙂

NAJPROSTSZE WŁOSKIE DANIE

Najprostszym z włoskich przysmaków jest „bruschetta”. Przy tak nieskomplikowanym daniu najważniejsza jest jakość składników, dlatego warto kupić dobry chleb na zakwasie i oliwę z pierwszego tłoczenia. Zgodnie z tradycją toskańską chleb kroi się na niezbyt grube kromki, opieka na ruszcie opalanym drewnem, następnie skrapia oliwą extra virgin i posypuje solą morską. Dodatek czosnku, którym naciera się gorące kromki oraz świeże pomidory posiekane i ułożone na chlebie bardzo wzbogacają smak, ale ortodoksyjni zwolennicy kuchni toskańskiej nie akceptują takich dodatków. Według mnie każdy może wybrać ulubioną wersję i będzie pysznie 🙂

Przepis:
Zwarty chrupiący chleb pokrojony na kromki o grubości 1,5 cm umieszczamy w gorącym piekarniku i podpiekamy z obu stron. Następnie jeszcze gorący skrapiamy oliwą i posypujemy gruboziarnistą solą morską. W wersji “luksusowej” gorące kromki nacieramy ząbkiem czosnku, kładziemy pokrojonego drobno dojrzałego pomidora i skrapiamy oliwą z oliwek. Smacznego 🙂

SAŁATKA Z AWOKADO I PALUSZKÓW KRABOWYCH

Świetna sałatka, którą robi się prosto i szybko. Jej wyjątkowość polega na zestawieniu niebanalnych składników: aksamitne awokado, soczyste jabłko, chrupiąca papryka, wytrawne oliwki i charakterystyczne paluszki krabowe. Sos słodko-pikantny z nutką czosnku idealnie łączy ze sobą wszystkie smaki i dodaje sałatce charakteru. Możemy ją podać i na drugie śniadanie i na lunch i na kolację. Jest sycąca i apetycznie wygląda.
Przepis:
1 awokado
1 jabłko
1 czerwona papryka
5 – 6 oliwek
4 – 5 paluszków krabowych (surimi)
sałata rzymska lub liście szpinaku
(sos)
1 łyżka jogurtu naturalnego (greckiego)
1 łyżka majonezu
1 łyżka keczupu
1 łyżeczka soku z cytryny
1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę
szczypta ostrej papryki w proszku
sól i pieprz

Awokado, jabłko, paprykę obieramy i kroimy w kostkę. Oliwki kroimy na pół, paluszki płuczemy wodą i kroimy w plasterki. Wszystkie składniki sosu dokładnie mieszamy. Sałatkę i sos delikatnie mieszamy. W naczyniu układamy liście sałaty lub szpinaku, na wierzchu rozkładamy sałatkę. Wstawiamy na około 15 minut do lodówki, żeby smaki się połączyły. Smacznego 🙂