PLACKI ZIEMNIACZANE Z SOSEM PIECZARKOWYM

Placki ziemniaczane to prosta i szybka potrawa, która kojarzy mi się z dzieciństwem, gdy najczęściej przygotowywał je mój tata. W moim domu pojawiają się wtedy, gdy brakuje mi pomysłu i wracam do klasycznych smaków i tradycyjnych dań. To placki dokładnie takie, jakie jadłam w dzieciństwie, jedyna różnica polega na starciu ziemniaków, ja robię to na tarce o małych oczkach, a mój tata zawsze ścierał ziemniaki na tarce, na której dla dzieci ściera się jabłka na mus. Placki możemy podać, jako samodzielne danie lub jako dodatek. Fajnie smakują z różnymi sosami, u mnie z pieczarkowym. Smacznego 🙂

Przepis:
(placki)
1/2 kg ziemniaków
1/2 małej cebuli
1 jajko
1 płaski łyżka mąki pszennej
sól i pieprz
olej do smażenia
(sos)
150 gr pieczarek
1/2 małej cebuli
1 łyżka oleju
1 łyżeczka masła
szczypta tymianku
sól, pieprz
2 – 3 łyżki śmietanki lub mleczka kokosowego
natka pietruszki

Najpierw przygotowujemy sos. Na patelni rozgrzewamy olej i masło, dodajemy drobno pokrojoną cebulę, smażymy przez 1 minutę, dodajemy pieczarki pokrojone na plasterki, solimy i smażymy na dużym ogniu, cały czas mieszając, aby odparować wodę. Gdy pieczarki zaczną się rumienić dodajemy tymianek, smażymy jeszcze 2 – 3 minuty, dodajemy śmietankę lub mleczko kokosowe, doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy, jeszcze chwilę gotujemy, zdejmujemy z ognia i przykrywamy.
Obrane ziemniaki ścieramy do miski na tarce o małych oczkach, miskę lekko przechylamy i odstawiamy na 5 minut, aby odsączyć wodę. Odlewamy wodę, przytrzymując dłonią ziemniaki i lekko dociskając. Dodajemy startą na tarce o małych oczkach cebulę, mąkę, jajko, sól i pieprz, mieszamy. Na patelni rozgrzewamy olej, nakładamy po łyżce masy ziemniaczanej na placek, rozprowadzamy na cienkie placki i smażymy po około 2 minuty z każdej strony na złoty kolor, przekładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym. Podajemy gorące z sosem pieczarkowym, posypane natką pietruszki. Smacznego 🙂

31 odpowiedzi do “PLACKI ZIEMNIACZANE Z SOSEM PIECZARKOWYM”

  1. W te pędy gnam do Ciebie. Gdybym miała wskazać coś, co lubię najbardziej to chyba byłyby placki ziemniaczane. Na równi z gołąbki. Trochę przyziemne kulinarne upodobania, ale cóż…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.