GUZICZKI – KRUCHE CIASTECZKA Z MARMOLADĄ

Delikatne, rozpływające się w ustach, cudownie pachnące cynamonem guziczki. Robi się je bardzo szybko, a jeszcze szybciej znikają. Polecam zamiast sklepowych kruchych ciasteczek z marmoladą, na pewno są dużo zdrowsze, a przygotowanie jest niezwykle łatwe. Mnie kojarzą się z guziczkami, dlatego tak je nazywam. Klasyka i prostota w jednym, a jednak są wyjątkowe. Fajny dodatek do kawy lub herbaty o apetycznym wyglądzie. Wspaniale smakują i kusząco się prezentują.

Przepis:
150 gramów mąki
100 gramów zimnego masła
50 gramów cukru pudru
1 żółtko
1 łyżeczka cukru waniliowego
2 łyżeczki cynamonu
szczypta soli

kilka łyżek marmolady lub dżemu

Ręcznie lub w malakserze z podanych składników (bez marmolady)wyrabiamy szybko kruche ciasto. Odrywamy małe kawałki ciasta i formujemy kulki o średnicy około 2 cm. Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. W każdej kulce palcem lub trzonkiem drewnianej łyżki robimy wgłębienie, do którego nakładamy porcję ulubionej marmolady, powideł lub dżemu. Ja użyłam domowych powideł śliwkowych. Blachę z ciastami wkładamy do lodówki na 30 minut. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, wkładamy ciastka i pieczemy przez około 15 – 20 minut. Wyjmujemy, czekamy aż całkiem wystygną i przekładamy na talerz. Smacznego 🙂

FRANCUSKIE ROŻKI ZE ŚLIWKĄ I CZEKOLADĄ

Niewiarygodne w jak szybki sposób można przygotować te pyszne ciastka. Jest przy nich tak mało pracy, że można je robić właściwie każdego dnia. Smakują cudownie, chrupiące ciasto ze słodką warstewką na wierzchu, a w środku rozpuszczona czekolada otulona słodko-kwaskową soczystą śliwką. Chrupkie, rumiane i niezwykle apetyczne. Idealne, jeśli zadzwonią goście, że niedługo nas odwiedzą. Świetnie smakują jeszcze ciepłe, ale możemy też zabrać je ze sobą do szkoły lub pracy na drugie śniadanie. Ciasto, czekolada i śliwki, to świetne połączenie, które urzekło nasze podniebienia 🙂
Przepis:
jeden płat rozmrożonego ciasta francuskiego (około 300 gramów)
6 – 7 śliwek węgierek
około 14 małych kawałków czekolady
2-3 łyżki brązowego cukru trzcinowego
1 żółtko

Ciasto kroimy na kwadraty o boku około 8 – 10 cm. Śliwki kroimy na pół i usuwamy pestki. Na każdym kawałku ciasta układamy kawałek czekolady, na nim połówkę śliwki, brzeg ciasta smarujemy cienko żółtkiem za pomocą pędzelka i sklejamy rożki, jak pierogi. Smarujemy wierzch rożków żółtkiem, posypujemy cukrem, układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 stopnie przez około 20 minut. Smacznego 🙂

CIASTECZKA MIGDAŁOWE Z KREMEM CYTRYNOWYM I OWOCAMI

Wyjątkowo apetyczny deser składający się z trzech elementów. Na spodzie kruche migdałowe ciasteczka, ukryte pod warstwą ekstremalnie cytrynowego kremu, a całość wieńczą dojrzałe letnie owoce. Ciasteczka świetnie smakują też solo, ale w parze z aksamitnym kremem cytrynowym i uzupełnione owocami są jeszcze pyszniejsze. Krem to klasyka angielskiej kuchni “lemon curd”, pasuje również do naleśników, babeczek lub do tarty. Deser urzekający wyrazistym smakiem i kolorowym wyglądem 🙂

Przepis:
(ciasteczka)
2 szklanki mąki
1 kostka masła
1/2 szklanki tartych migdałów
1/4 szklanki cukru pudru
2 żółtka
1 łyżeczka cynamonu

(krem cytrynowy)
2 cytryny (sparzone)
1 jajko
1 żółtko
100 gramów cukru pudru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
50 gramów masła

Dodatki: owoce

Zimne masło siekamy z mąką, migdałami, cynamonem i cukrem (świetnie nadaje się do tego malakser). Dodajemy żółtka, jeszcze chwilę wyrabiamy, ciasto układamy między dwoma kawałkami folii spożywczej, spłaszczamy dłońmi, żeby uzyskać płat ciasta o grubości około 1 cm. Wkładamy do lodówki na co najmniej 1 godzinę. W tym czasie przygotowujemy krem. Z cytryn ścieramy skórkę i wyciskamy sok. W rondlu z grubym dnem mieszamy wszystkie składniki, z wyjątkiem masła, podgrzewamy na małym ogniu mieszając trzepaczką. Gdy pojawią bąbelki gotujemy jeszcze około 1 minutę, zestawiamy z ognia, dodajemy masło i mieszamy energicznie, aż masło się rozpuści. Przekładamy do czystego naczynia, gdy krem ostygnie, przykrywamy i wstawiamy do lodówki. Powracamy do ciastek. Wyjmujemy z lodówki ciasto, odkrywamy folię, wycinamy foremką do ciastek lub szklanką okrągłe ciasteczka, układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 15 – 20 minut. Wyjmujemy blaszkę z ciasteczkami i czekamy aż całkiem ostygną (dopiero możemy je zdjąć). Na każde ciasteczko nakładamy łyżkę kremu a na wierzchu owoce. Smacznego 🙂

KRUCHE CIASTECZKA Z ORZESZKIEM

Niezwykle kruche ciasteczka. Sekret ich delikatności tkwi w dodatku białego sera do ciasta. Dzięki temu świetnie smakują, przypominając odrobinę ciasto francuskie, ale są dużo lżejsze. Orzechy pod wpływem temperatury uwalniają swój aromat, wzbogacając smak i zapach. Bardzo proste w przygotowaniu, nie trzeba nawet rozwałkowywać ciasta, wystarczy pokroić nożem. Pyszne do popołudniowej kawy lub herbaty.

Przepis:
200 gramów mąki
100 gramów masła
200 gramów twarogu
100 gramów cukru pudru
1/2 łyżeczki soli
1 żółtko do posmarowania
garść orzechów włoskich

Twaróg rozgniatamy dokładnie widelcem. Dodajemy masło, mąkę, cukier i zagniatamy ciasto (można to zrobić w malakserze). Ciasto formujemy w walec o średnicy około 5 cm, zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 2 – 3 godziny. Wyjmujemy ciasto z lodówki i ostrym nożem kroimy na plastry grubości około 1 cm, lekko spłaszczając uzyskując kształt ciasteczek. Blachę wykładamy papierem do pieczenia, układamy ciasteczka i smarujemy rozmąconym żółtkiem. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Pieczemy 25 – 30 minut, przy czym w trakcie pieczenia, po około 15 minutach na każdym ciasteczku układamy orzeszek. Smacznego 🙂

MUFFINKI KAKAOWE Z RÓŻĄ

Pyszne pulchne babeczki kryjące we wnętrzu niespodziankę w postaci konfitury z płatków róż. Świetne na tłusty czwartek lub ostatki, jako alternatywa dla tradycyjnych pączków, jeśli wolimy lżejsze wypieki. Ciasto, dzięki dodatkowi jogurtu pięknie wyrasta, jest niezwykle lekkie i sprężyste. Kakao wzbogaca smak, ale nie dominuje, a różany aromat zaspokaja tłustoczwartkową tradycję i pachnie wyjątkowo przyjemnie. Muffinki posypujemy cukrem pudrem, ale możemy też polukrować, np. dodając do lukru wodę różaną.

Przepis:
(12 – 15 muffinek)
2 i 1/2 szklanki mąki
1/3 szklanki cukru pudru
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
2 szklanki naturalnego jogurtu greckiego
2 jajka
1/2 kostki masła
2 łyżki kakao
płatki róż w cukrze lub konfitura z płatków róż
cukier puder do posypania

Piekarnik nastawiamy na 180 stopni. Masło rozpuszczamy w rondelku. Do miski wkładamy mąkę, cukier, sodę, proszek do pieczenia, kakao i sól, mieszamy. W osobnej misce mieszamy jogurt, jajka i masło (jak ostygnie). Do miski ze składnikami sypkimi wlewamy składniki płynne i szybko mieszamy, żeby wszystko połączyć, ale masa nie powinna być gładka, ma zawierać grudki. Foremkę na muffinki smarujemy masłem lub wykładamy papierowymi foremkami. Każdą foremkę napełniamy do 1/3 ciastem, wkładamy po łyżeczce płatków róż i dopełniamy ciastem do 2/3 jej wysokości. Wstawiamy do piekarnika na około 20 minut, aż lekko zbrązowieją. Smacznego 🙂

BABECZKI SERNIKOWE Z SOSEM CZEKOLADOWYM

Świąteczny sernik to pyszne ciasto, ale magia Świąt Bożego Narodzenia to czas celebrowania smakołyków w sposób wyjątkowy. Dlatego zamiast zwykłego ciasta możemy przygotować proste, a jednocześnie wyjątkowe babeczki na kruchym spodzie z nadzieniem sernikowym. Dzięki bitej śmietanie sernik jest niezwykle puszysty i lekki. Jako, że w święta możemy troszkę sobie pofolgować, to ciepły sos czekoladowy będzie miłym dodatkiem, rozkosznie rozpływając się na serniku. Babeczki dekorujemy orzeźwiającą skórką z cytryny i błyszczącymi dodatkami.

Przepis:
125 gramów herbatników (petit beurre)
75 gramów miękkiego masła
200 gramów serka twarogowego (sernikowego)
200 gramów tłustej śmietany
50 gramów cukru pudru
1 łyżka soku z cytryny
skórka starta z cytryny
dżem malinowy lub truskawkowy
Sos:
50 gramów gorzkiej czekolady
75 ml tłustej śmietanki
1 łyżka miodu

Herbatniki miksujemy na drobne okruchy (w malakserze), dodajemy masło i miksujemy na gładką masę. Przekładamy do foremek do babeczek, wykładamy dno i brzeg na około 2 cm. Wkładamy do lodówki na 3 godziny. Twaróg miksujemy z cukrem i sokiem z cytryny, aż cukier się rozpuści. Śmietanę ubijamy, dodajemy do sera i delikatnie mieszamy. Do każdej babeczki wkładamy łyżeczkę dżemu, na to układamy sernik. Przechowujemy w lodówce. Składniki sosu mieszamy rozpuszczając czekoladę w kąpieli wodnej. Przed podaniem wyjmujemy babeczki z lodówki, polewamy sosem czekoladowym i posypujemy skórką z cytryny. Smacznego 🙂

MUFFINKI Z NIESPODZIANKĄ

Pyszne pulchne babeczki kryjące we wnętrzu niespodziankę w postaci czekolady. Idealne na weekendowe śniadanie bez pośpiechu lub poobiedni deser. Ciasto, dzięki dodatkowi kefiru pięknie wyrasta, jest niezwykle miękkie i sprężyste. Najbardziej smakują jeszcze ciepłe z rozkosznie rozpływającą się czekoladą. Palce lizać 🙂

Przepis:
(10 – 12 muffinek)

2 i 1/2 szklanki mąki
1/3 szklanki cukru pudru
1 łyżeczka sody
szczypta soli
1 szklanka kefiru
2 jajka
1/2 kostki masła
czekolada

Piekarnik nastawiamy na 180 stopni. Masło rozpuszczamy w rondelku. Czekoladę dzielimy na kawałki. Do miski wkładamy mąkę, cukier, sodę i sól, mieszamy. W osobnej misce mieszamy kefir, jajka i masło (jak ostygnie). Do miski ze składnikami sypkimi wlewamy składniki płynne i szybko mieszamy, żeby wszystko połączyć, ale masa nie powinna być gładka, ma zawierać grudki. Foremkę na muffinki smarujemy masłem lub wykładamy papierowymi foremkami. Każdą foremkę napełniamy do połowy ciastem, wkładamy po kawałku czekolady i dopełniamy ciastem do 3/4 jej wysokości. Wstawiamy do piekarnika na około 20 minut, aż lekko zbrązowieją. Smacznego 🙂

DWUKOLOROWE KRUCHE CIASTECZKA

Bajecznie kruche ciasteczka dwukolorowe. Część ciemna głęboko kakaowa, część jasna przyjemnie maślana. Fantastyczny dodatek do kawy lub herbaty o apetycznym wyglądzie. Wspaniale smakują i kusząco się prezentują. A przy tym łatwo je przygotować.

Przepis:

(część jasna)
150 gramów mąki
60 gramów miękkiego masła
50 gramów cukru pudru
1 jajko
szczypta soli

(część ciemna)
120 gramów mąki
50 gramów masła
35 gramów cukru pudru
15 gramów kakao
1 jajko szczypta soli

W malakserze mieszamy składniki na jasne ciasto (bez jajka) przez około 3 minuty. Dodajemy jajko i miksujemy 15 sekund. Ciasto przekładamy pomiędzy dwie warstwy folii spożywczej i rozwałkowujemy na długi i wąski prostokąt o grubości pół centymetra. Odkładamy do lodówki na 15 minut.
Na ciasto ciemne mieszamy w malakserze składniki (bez jajka) przez około 2 minuty. Dodajemy jajko i miksujemy 10 sekund. Ciasto przekładamy pomiędzy dwie warstwy folii spożywczej i rozwałkowujemy na długi i wąski prostokąt o grubości pół centymetra. Odkładamy do lodówki na 15 minut.
Oba ciasta wyjmujemy z lodówki i rozwijamy folię. Ciasto jasne układamy na ciasto ciemne i obie warstwy zwijamy, jak roladę wzdłuż długiego boku prostokąta. Otrzymujemy długi rulon, który zawijamy w folię i odkładamy do lodówki na 1 godzinę. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Ciasto wyjmujemy z lodówki, odwijamy folię i kroimy ostrym nożem w poprzek rulonu na ciasteczka o grubości około 1 centymetra. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy około 15 – 18 minut. Wyjmujemy z piekarnika i czekamy kilka minut, aż ostygną. Smacznego 🙂

KRUCHE CIASTECZKA LAWENDOWE

Wystarczy trochę lawendy, aby zwykłe kruche ciasteczka zamienić w ciasteczka o ciekawym smaku i niezwykłym zapachu. Lawenda kojarzy się z pięknym fioletowym kolorem kwiatów i delikatnym aromatem. Najczęściej używana jest w formie olejku, jako dodatek do kosmetyków, albo w postaci suszonych kwiatów, jako odświeżacz w naszych szafach. Ale jest także bardzo cenionym dodatkiem w kuchni, zarówno do dań mięsnych, jak też do ciast i deserów. Napar z jej kwiatów łagodzi stany napięcia nerwowego oraz dolegliwości pokarmowe. Kruche ciasteczka z lawendą wspaniale smakują i fantastycznie pachną 🙂

Przepis:
1 szklanka mąki
6 łyżek cukru
1/2 kostki masła
1 łyżka zimnej wody
1 łyżka suszonych kwiatów lawendy

Mąkę mieszamy z lawendą, cukrem i zagniatamy z masłem, dodając łyżkę zimnej wody (ja ułatwiam sobie pracę malakserem). Ciasto owijamy folią spożywczą i wkładamy na godzinę do lodówki. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Wyjmujemy ciasto, wałkujemy przez folię na grubość 5 mm, wykrawamy ciasteczka i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wkładamy do piekarnika i pieczemy 12 – 15 minut. Wyjmujemy i czekamy, aż wystygną. Smakują i pachną przepięknie lawendowo. Polecam z popołudniową kawą 🙂
Smacznego 🙂

CZEKOLADOWE FLORENTYNKI KUSZĄCE BAKALIAMI

 

Coś specjalnego dla czekoladowych łasuchów, ale uwaga łatwo się uzależnić. Tradycyjne florentynki to małe ciasteczka o owalnym kształcie, przygotowywane z bakalii, najczęściej z migdałów lub orzechów. Jak sama nazwa wskazuje pochodzą w Florencji. Pysznie smakują, jako małe co nieco do popołudniowej kawy. Polecam florentynki z czekolady, które najlepiej udekorować ulubionymi dodatkami. Możemy użyć każdego rodzaju czekolady, ważne żeby była to czekolada dobrej jakości. Jako fanka gorzkiej czekolady, najczęściej właśnie z niej przygotowuję florentynki. Jeśli chodzi o dodatki, to często się zmieniają w zależności od tego co akurat mam pod ręką. W tej sprawie każdy może zaszaleć w zależności od fantazji 🙂

Przepis: Wariant I

Tabliczka gorzkiej czekolady (10 dag) 

1/4 kostki masła (5 dag)

Wiórki kokosowe

Żurawina suszona

Kawałki czekolady i kawałki masła wkładamy do naczynia żaroodpornego i stawiamy na garnku z gotującą się wodą i mieszamy, czyli rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Ważne, żeby naczynie nie stykało się z wodą, bo wtedy czekolada za szybko się rozpuści i zrobią się grudki. Kiedy powstanie jednolita masa, zdejmujemy naczynie i czekamy, aż masa trochę ostygnie i osiągnie konsystencję gęstego budyniu. Blaszkę lub inną płaską powierzchnię wykładamy papierem do pieczenia, na papierze łyżką nakładamy czekoladę, tak aby powstały płaskie ciasteczka o owalnym kształcie. Na każdym ciasteczku układamy po kilka żurawin i opruszamy wiórkami kokosowymi. Wyglądają pięknie. Teraz najtrudniejszy etap, czyli czekanie, aż czekolada zastygnie.

Przepis: Wariant II

Tabliczka mlecznej czekolady (10 dag) 

1/4 kostki masła (5 dag)

Kwiaty lawendy

Kawałki orzechów włoskich

Postępujemy tak samo, jak w przypadku wariantu I. Do dekoracji używamy lawendy i orzechów. Lawendowy kolor pięknie wygląda na czekoladowym brązie.

Finał: siadamy wygodnie i delektujemy się wspaniałym połączeniem gorzkiej czekolady ze słodko-kwaśnym smakiem żurawiny i delikatną nutką kokosową 🙂 Równie smakowite jest połączenie słodyczy mlecznej czekolady z aromatem lawendy i wytrawną nutą orzechów 🙂