ŚWIĄTECZNE NAPOJE

przez | 16 grudnia 2024


Świąteczne napoje, czyli coś na rozgrzewkę i do popijania przy świątecznym stole. Oprócz tradycyjnego w polskiej kuchni kompotu z suszu, wybrałam też kilka innych napojów, które umilą świątecznych czas. Przydadzą się w chłodne zimowe dni i długie wieczory. Gorąco polecam 🙂

Kompot z suszu, tradycyjny wigilijny napój 🙂 suszone owoce podobno symbolizują dostatek i życzenie, aby w przyszłym roku było równie obficie przy wigilijnym stole 🙂

WIGILIJNY KOMPOT Z SUSZU

Grzane wino, czyli tzw. grzaniec, pysznie smakuje, świetnie rozgrzewa i pięknie pachnie 🙂

GRZANE WINO (GRZANIEC)

Pyszny domowy likier kawowy, który zrobicie w kilka minut z trzech składników 🙂

DOMOWY LIKIER KAWOWY Z CYNAMONEM

Poncz cytrynowy, można podawać na ciepło o temperaturze 40 stopni lub na zimno 🙂 polecam wersję tradycyjną i bezalkoholową, obie pyszne 🙂

PONCZ CYTRUSOWY (w wersji z rumem i bezalkoholowej)

Gorąca czekolada ze szczyptą chili świetnie nadaje się, aby poczuć się przyjemnie i ciepło, idealnie rozgrzewa w zimny mroźny dzień i poprawia humor 🙂

GORĄCA CZEKOLADA Z CHILI

Warto spróbować 🙂 serdecznie polecam 🙂 dajcie znać, czy macie ulubione napoje świąteczne?

11 komentarzy do „ŚWIĄTECZNE NAPOJE

  1. Madeleine

    Moim ulubionym jest oczywiście susz z owoców 😉 jak to wspaniale pachnie i nadaje klimat świąt. Nie może być wigilii bez suszu. Tym bardziej, że jest świetny na trawienie.

    Odpowiedz
  2. Taita w Irlandii

    Dla mnie typowo świąteczny napój to tylko i wyłącznie kompot z suszonych owoców, i podobnie jak Ty, również za nim nie przepadam. Odkąd pamiętam, tylko on gościł na naszym świątecznym stole – ani na Wigilii, ani w święta nigdy nie było u nas alkoholu. Moja mama jest w zasadzie abstynentką, nigdy za nim nie przepadała, ja również. Spokojnie obyłabym się w świecie bez procentów.
    Twoje propozycje wyglądają jednak bardzo zachęcająco 🙂
    Pozdrawiam Cię serdecznie, mam nadzieję, że nie masz urwania głowy ze świątecznymi przygotowaniami 😉

    Odpowiedz
  3. Martyna

    Likier kawowy jest chyba moim faworytem w tym zestawieniu! Ale przyznam, że z kompotem z suszu też mam taką relację – nie przepadam, ale jakoś raz w roku ma swój urok – w mojej głowie jest nieodłączną częścią Wigilii 🙂

    Odpowiedz

Skomentuj Królowa Karo Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *