ŁOSOŚ POD BESZAMELEM

przez | 15 listopada 2019


Jeśli chodzi o ryby, to jestem trochę monotonna, bo albo dorsz albo łosoś najczęściej pojawia się w mojej kuchnia. Obie ryby są smaczne i można je przygotować na wiele sposobów, staram się poszukiwać ciągle nowych pomysłów. Podobne danie jadłam kiedyś w restauracji, tylko z owocami morza. A ja dzisiaj zapraszam na łososia w sosie beszamelowym z odrobiną żółtego sera. To proste danie, nie wymaga dużo pracy, pasuje na kolację lub przystawkę. Można jeszcze podać kawałek świeżego chleba do wycierania sosu z talerza, ja bardzo lubię tak robić. Serdecznie polecam 🙂
Przepis:
500 gr filetu z łososia bez skóry
(sos beszamelowy)
2 łyżki masła
2 łyżki mąki pszennej
1,5 szklanki zimnego mleka
duża szczypta startej gałki muszkatołowej
sól i pieprz
60 gr startego parmezanu lub podobnego sera
Do dekoracji: posiekana kolendra lub natka pietruszki

Przygotowujemy beszamel. W rondlu roztapiamy masło, dodajemy mąkę, szczyptę soli, mieszamy łyżką smażąc przez około minutę na gładką masę, jak zasmażkę, zestawiamy z ognia, dolewamy mleko, mieszając rózgą, gotujemy na małym ogniu, żeby sos zgęstniał, jak budyń (około 10 minut). Odstawiamy z ognia, dodajemy połowę sera, mieszamy, doprawiamy solą, pieprzem i świeżo startą gałką muszkatołową. Dokładnie osuszonego ręcznikiem papierowym łososia kroimy w około 2 cm kostkę, dodajemy do sosu, delikatnie mieszamy. Przekładamy do naczynia żaroodpornego wysmarowanego masłem, wyrównujemy powierzchnię, posypujemy resztą sera, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na około 25 – 30 minut. Wyjmujemy, odstawiamy na około 5 minut, posypujemy dużą ilością natki lub kolendry i podajemy, smacznego 🙂

32 myśli nt. „ŁOSOŚ POD BESZAMELEM

  1. Katarzyna

    Bardzo lubię ryby morskie , za słodkowodnymi nie przepadam. Takiego łososia chętnie bym skosztowała. Zapisuje do wypróbowania.

    Odpowiedz
  2. Agnieszka

    Fajny pomysł – a dodatkowo sos beszamelowy robi cudne smaki! Zdecydowanie do wypróbowania!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.