AROMATYCZNA ZUPA GULASZOWA

gulas 01

W czasie pierwszych chłodnych dni, gdy jeszcze nie jesteśmy do nich przyzwyczajeni, świetnie sprawdzają się gorące i pożywne zupy, działając rozgrzewająco. Najczęściej przygotowuję zupy kremy, ale tym razem dla odmiany ugotowałam zupę gulaszową. To jest wersja lżejsza i szybsza do zrobienia od klasycznej zupy na bazie wołowiny i smalcu. Delikatna wieprzowa polędwiczka, warzywa, ziemniaki i oczywiście papryka fajnie smakują, ale moim sekretem jest dodatek ajwaru, który subtelnie wzbogaca smak. Smaczna zupa o pięknym energetycznym kolorze. Polecam serdecznie, szczególnie na chłodne wieczory 🙂

Przepis:
1 polędwiczka wieprzowa (około 500 gramów)
3 łyżki oleju lub oliwy
1 pietruszka
2 marchewki
kawałek selera
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 por (biała część)
1 łyżka mąki
3 ziemniaki
1,5 łyżki słodkiej papryki w proszku (najlepiej wędzonej)
2 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżka ajwaru
1 litr bulionu
1 łyżeczka majeranku
1 łyżeczka mielonego kminku
szczypta ostrej papryki w proszku
szczypta cukru
pieprz i sól

Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju i wrzucamy pokrojone w małą kostkę mięso. Smażymy na średnim ogniu partiami, żeby mięso się nie stykało, aż będzie brązowe. Przekładamy mięso (bez tłuszczu) do garnka na zupę. Na patelnię wrzucamy pokrojoną w małą kostkę marchew, pietruszkę i seler, smażymy mieszając przez 2 minuty. Warzywa przekładamy do garnka z mięsem. Następnie na patelnię wlewamy 1 łyżkę oleju, wrzucamy drobno pokrojoną cebulę, czosnek, pora, posypujemy mąką i smażymy mieszając przez 2 minuty, dodajemy koncentrat pomidorowy, mieszamy i smażymy 1 minutę. Przekładamy do garnka, dodajemy słodką paprykę, kminek, majeranek, ajwar, obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki, mieszamy, zalewamy gorącym bulionem, przykrywamy i gotujemy 20 minut na małym ogniu. Doprawiamy ostrą papryką, cukrem, solą i pieprzem. Podajemy gorącą, posypaną natką. Smacznego 🙂

gulas 02

0 Replies to “AROMATYCZNA ZUPA GULASZOWA”

  1. Wyobrażam sobie, jaka to musi być pyszna i pachnąca zupa! 🙂 Idealna zupa, zwłaszcza kiedy na dworze zimno! 🙂 Dla mnie fantastyczne danie! 🙂

  2. Oj na jesień idealne! Nie wiem?! Czy tylko ja tak marznę?! Dziś też fajny przepis znalazłam na blogu Kcalmara ….dynia z soczewicą. Kurde oba lądują na mojej liście marzeń!:) Hehe, marzę, by ktoś mi je ugotował….
    A może w weekend je spełnie sama…. heh:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.