
Takie proste i takie dobre. Słodkie owoce zapiekane pod cynamonową kruszonką smakują rewelacyjnie. Świetny deser bez wysiłku, jeszcze smaczniejszy z dodatkiem bitej śmietany lub lodów, ale posypany cukrem pudrem też pyszny. Do zapiekania pod kruszonką pasują różne owoce, jesienią jabłka i śliwki to idealny duet. Już podczas pieczenia crumble pachnie tak pięknie, że trudno się doczekać. Najlepiej smakuje jeszcze ciepłe od razu po upieczeniu. Crumble można podać z różnymi dodatkami, ja lubię z gęstym jogurtem naturalnym, ale bez dodatków również świetnie smakuje. Owoce pod kruszonką to jeden z najpopularniejszych deserów w Wielkiej Brytanii. Pierwszy przepis na crumble powstał przez przypadek, w czasie II wojny światowej, kiedy brakowało wielu produktów do wypieku tradycyjnych ciast. Od razu zyskał dużą popularność. Deser jest bardzo prosty, a cały sekret tkwi w kruszonce. Gorąco polecam 🙂
Przepis:
(kruszonka)
100 g mąki pszennej tortowej
70 g zimnego masła w małych kawałkach
40 g drobnego cukru
1 – 2 łyżeczki cynamonu
3 średnie jabłka obrane, pokrojone w dużą kostkę
6 śliwek bez pestek pokrojonych na kawałki
1 łyżka cukru
1/2 łyżeczki cynamonu
masło do wysmarowania formy
Jabłka i śliwki mieszamy z cukrem i cynamonem, przekładamy do formy wysmarowanej masłem. W misce mieszamy składniki kruszonki, rozcieramy palcami przez kilka minut, następnie ściskamy je w dłoniach, tworząc w ten sposób kruszonkę. Owoce posypujemy kruszonką, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy około 30 – 35 minut do zrumienienia kruszonki. Wyjmujemy, czekamy 5 minut, możemy posypać cukrem pudrem lub podajemy z ulubionymi dodatkami, smacznego 🙂
Akurat mam zapas śliwek! Chętnie wypróbuję ten przepis 🙂
Jeden z moich ulubionych jesiennych deserów 🙂
Wyglądają po prostu wspaniale! Jeszcze nigdy nie jadłam crumble, najwyższy czas spróbować:)
Uwielbiam ♥ Idealnie do porannej kawki ;D
Miłego dnia 🙂
Angelika
Uwielbiam jesienne owoce pod kruszonką. 🙂
Chyba nie ma bardziej jesiennego deseru jak ten! Raj dla podniebienia!
To fakt, PYSZNE! A my jeszcze lubimy dać warstwę budyniu waniliowego pod kruszonkę 🙂
O! I to jest przepis, z którego zapewne niedługo skorzystam, bo o czymś takim (i o cieście ze śliwkami) intensywnie myślałam w ostatnich dniach. Wszystkie składniki mam w domu, więc nic tylko działać 🙂
Masz rację z tym niebiańskim zapachem, jaki roztacza się w czasie pieczenia. Wczoraj piekłam ciasto ze śliwkami i tak obłędnie pachniało w kuchni, że myślałam, iż oszaleję! 😉
Śliwki, cynamon, bita śmietana… Czego chcieć więcej? 🙂