
Frużelina wiśniowa, czyli pyszne owoce w słodkim żelu, tym razem to wiśnie. Dzięki frużelinie każdy deser zyskuje dodatkowy smak i ciekawy wygląd. Świetnie sprawdza się jako dodatek do deserów, np. lodów, gofrów, budyniu, serników, panna cotty, albo słodkich placków, czy naleśników. Frużelina to coś pomiędzy lekko tężejącą galaretką, a kisielem. Dzięki dodatkowi żelatyny frużelina ma piękny połysk. Domowa frużelina z wiśni jest niezbyt słodka, lekko kwaskowa, idealna do wzbogacenia deseru lub podwieczorku. Warto się skusić 🙂
Przepis:
250 g wiśni (waga bez pestek)
2 łyżki cukru
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka żelatyny w proszku rozpuszczona w 3 łyżkach gorącej wody
1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej rozpuszczona w 3 łyżkach zimnej wody
W małym garnuszku mieszamy delikatnie wiśnie, sok z cytryny i cukier, odstawiamy na 10 minut. Podgrzewamy na małym ogniu delikatnie mieszając przez kilka minut, aż owoce puszczą sok i cały cukier się rozpuści, dodajemy wodę ze skrobią, mieszamy, gotujemy mieszając przez około 2 minuty, zestawiamy z ognia. Po 2 – 3 minutach dodajemy rozpuszczoną żelatynę, mieszamy, pozostawiany do ostygnięcia, przekładamy do czystego słoika, frużelina po ostygnięciu jeszcze trochę zgęstnieje. Jeżeli owoce mają bardzo dużo soku, można zwiększyć ilość żelatyny do 1,5 łyżeczki. Przechowujemy w zamkniętym słoiku w lodówce do 4 dni. Smacznego 🙂
O mniam! Zjadłabym cały słoik!;)
Fantastyczna! 😍😍
Pysznie. Uwielbiam wiśniowe słodkości. 🙂
Uwielbiam wiśnie zatem to zdecydowanie coś dla mnie 🙂
Pierwsze słyszę o frużelinie xD Ale zapowiada się apetycznie 🙂
Super przepis!
Robiłam i ja w poprzednich latach, ale niestety, moje wiśnie w tym roku po prostu wyschły 🙁
To musi być smakowite prawie czuć smak 😛😊
Takiego czegoś jeszcze nie robiłam. Jest to jakiś sposób na wykorzystanie wiśni
Zjadłabym taką frużelinę😊
Pyszności! Zjadłabym ciacho albo naleśniki z taką frużeliną:)
Coś wspaniałego do deserów. Jednym słowem… doskonałe. b 🙂