
Pyszny i bardzo dekoracyjny mazurek, idealny na Wielkanoc. Na spodzie kruche ciasto, w środku kwaskowy dżem malinowy, a na wierzchu pyszna warstwa z białej czekolady. Mazurek wielkanocny z białą czekoladą i dżemem malinowym to efektowne ciasto, które mam nadzieję będzie niezapomnianą ozdobą świątecznego stołu i zrobi wrażenie na gościach. Zamiast dżemu malinowego można użyć podobnego kwaskowego dżemu lub powideł śliwkowych. Do zrobienia ozdób na wierzchu mazurka użyłam orzeszków piniowych, ale pasują też blanszowane migdały lub orzeszki ziemne. Brzegi ozdobiłam kolorowymi posypkami, oczywiście można użyć też orzeszków lub bakalii. Mazurek to ciasto, którego nie może zabraknąć na wielkanocnym stole. Mazurki pojawiły się w Polsce prawdopodobnie wraz z najazdami Turków. Pierwsze zapiski pochodzą z XVII wieku, opisują mazurki jako niezwykle ozdobne i słodkie. Królowały na nich kandyzowane i suszone owoce, figurki z marcepanu, konfitury, orzechy, migdały. Wyglądem przypominały najpiękniejsze obrazy. Nazwa ciasta pochodzi prawdopodobnie do słowa Mazur, którym określano kiedyś mieszkańców Mazowsza i właśnie w tym regionie pojawiły się pierwsze zapiski o tym wypieku i na tym obszarze jest najbardziej popularny. Gorąco polecam 🙂
Przepis:
(kruche ciasto)
250 g mąki pszennej przesianej
20 g cukru pudru
130 g zimnego masła startego na tarce o dużych oczkach
1 – 2 łyżki kwaśnej śmietany
1 żółtko
(warstwa czekoladowa)
150 g białej czekolady
30 g masła w kawałkach
3 – 4 łyżki kwaskowego gęstego dżemy lub powideł śliwkowych
Dekoracja: orzeszki arachidowe lub piniowe, 50 g roztopionej gorzkiej czekolady, 2 – 3 krople barwnika zielonego
Wszystkie składniki na ciasto zagniatamy ręcznie lub w malakserze, zawijamy w folię spożywczą i wkładamy na pół godziny do lodówki. Z papieru przygotowujemy prostokątny szablon o wymiarach 25 na 15 cm. Ciasto rozwałkowujemy na papierze do pieczenia na grubość około 3 – 4 mm, wycinamy kształt zgodnie z szablonem, z pozostałego ciasta formujemy cienkie wałeczki, przyklejamy do brzegu ciasta wcześniej posmarowanego odrobiną białka. Ciasto ponownie wkładamy do lodówki na 45 minut. Przed pieczeniem dno ciasta nakłuwamy widelcem, układamy z papierem na blaszce i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni, pieczemy 20 – 25 minut, do zarumienienia, wyjmujemy, pozostawiamy do ostygnięcia, np. na noc. Ciasto delikatnie przenosimy na talerz lub deskę, wystający brzeg smarujemy roztopioną gorzką czekoladą przy pomocy rękawa cukierniczego, posypujemy posypką, dno ciasta smarujemy cienko powidłami lub dżemem, wstawiamy na pół godziny do lodówki. Czekoladę białą i masło rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce, gdy ostygnie, wylewamy na warstwę powideł lub dżemu (pozostawiając 1 łyżeczkę czekolady, do której dodajemy zielony barwnik, mieszamy), wyrównujemy powierzchnię lekko potrząsając, gorzką czekoladą rysujemy gałązki, resztę czekolady przekładamy na spodeczek. Orzeszki maczamy z jednego końca w czekoladzie gorzkiej lub czekoladzie białej zabarwionej na zielono, układamy przy narysowanych gałązkach, jak bazie. Wstawiamy ciasto na pół godziny do lodówki. Smacznego 🙂
To ostatni wpis przed Wielkanocą, korzystając z okazji życzę wszystkim zdrowych, spokojnych i miłych świąt w rodzinnej atmosferze 🙂

Aż szkoda zjeść tak pięknej wygląda
Jak pięknie ozdobiony i na pewno przepyszny <3 Wesołych Świąt Kochana :*
Święta z takim cistem będ przepyszne 🙂
Radosnych i spokojnych świąt:)
Pysznie wygląda. Cudo. Pięknych Świąt! 🙂
Jaki piękny! Uwielbiam mazurki
Ale ładny, prawdziwa ozdoba stołu! Jak słusznie zauważyli komentujący, szkoda będzie kroić. Ja tez zawsze mam drżenie rąk, kiedy muszę „zniszczyć” dzieła sztuki, zwłaszcza, jeżeli mazurek robiła moja córka 🙂 Pozdrawiam świątecznie!
Przepiękny mazurek
Słodkie dzieło sztuki 🙂
Zdrowych, spokojnych oraz pełnych ciepła Świąt!
Ale przepiękny mazurek Ci wyszedł! Aż żal go jeść 🙂 Zdrowych, spokojnych świąt dla Ciebie i Twoich najbliższych 🙂
Ale piękny mazurek, Magda! 🙂 Dobra robota – wygląda jak prawdziwe dzieło sztuki 🙂 Na pewno też jest smaczny, ale niestety nie mnie się o tym przekonać 🙁
Pięknie się prezentuje Twój mazurek! 😍
W te radosne Święta Wielkanocne życzę Ci mnóstwa uśmiechu, ciepła rodzinnego, pysznych przysmaków i wspaniałych chwil spędzonych w gronie najbliższych. Niech będzie to czas pełen błogosławieństw i wzajemnej życzliwości!
Wesołych Świąt! 🐣⛪🐇
Angelika
Dziękuję za opowiedzenie kawałka historii. Nieraz spotkałam się ze stwierdzeniem, że Mazurek jest z Mazur, a tu nic bardziej mylnego!
Twój Mazurek wygląda niezwykle apetycznie. Pięknie udekorowany.
Lubię białą czekoladę, więc chętnie pokusiłabym się na niego 🙂
Wesołych Świąt Wielkanocnych!
Cudowny mazurek. Ja sama nigdy nie robiłam
U mnie nigdy nie było tradycji mazurków, więc wciąż odkrywam te smaki 🙂
Pięknie się prezentuje!
Szkoda kroić, jeszcze z tymi ozdobionymi brzegami i tymi detalami na baziach 😉
Cudowny! Aż żal go kroić 😉
Och, co za cudowny przepis! Już sama myśl o tym mazurku sprawia, że uśmiech pojawia się na mojej twarzy. Kruche ciasto połączone z kwaskowym akcentem dżemu malinowego i aksamitną warstwą białej czekolady to połączenie idealne. Bardzo spodobał mi się pomysł na dekoracje – orzeszki piniowe dodają tyle uroku! A możliwość zamiany dżemu malinowego na inny kwaskowy dżem czy powidła śliwkowe daje przestrzeń na kreatywność. Z pewnością ta wariacja na temat mazurka będzie nie tylko przepyszną, ale i niezapomnianą ozdobą wielkanocnego stołu. Dziękuję za podzielenie się tym przepisem i za inspirację. Nie mogę się doczekać, aby przygotować to ciasto i zobaczyć uśmiechy na twarzach moich gości. Święta z takim mazurkiem będą jeszcze bardziej wyjątkowe
Uwielbiam mazurki. Przepiękne ciacho!<3
Chyba jeszcze nigdy nie jadłam mazurka, a tym bardziej nie piekłam. Muszę kiedyś spróbować.
Witam Cię cieplutko 🙂 <3
Choć nie miałem jeszcze okazji robić mazurka, to za to miałem okazję jeść kupny ze sklepu. Są bardzo smaczne. Muszę kiedyś spróbować zrobić mazurka 😉 Twój wygląda niesamowicie przepięknie, że aż szkoda w ogóle go jeść. Tak przepięknie go ozdobiłaś, że grzechem byłoby go zniszczyć 😉
Pozdrawiam Cię cieplutko i od serducha 🙂 B <3
Szkoda, że już po świętach, bo zjadłabym sobie takiego mazurka.
O, akurat w te święta postanowiłam zrobić mazurka 🙂 Postawiłam na mazurka z masą krówkową (bo łatwo…) i przekładanego dżemem. Robiłam drugi raz w życiu, wyszedł bardzo smaczny, ale tym razem zrobiłabym z inną polewą – raczej jakaś czekolada, krem orzechowy.
Bardzo ładnie przyozdobiłaś swojego mazurka, ja niestety nie umiem w dekoracje, więc posypałam orzechami :D.
Mega mazurek! Chętnie bym wszamała 🙂
Wygląda cudownie!