KRUCHE BABECZKI CZARNY LAS (BEZ PIECZENIA)

przez | 19 lutego 2024


Bajeczne kruche babeczki bez pieczenia inspirowane popularnym ciastem czarny las. Pysznie smakują i pięknie wyglądają, idealne na rodzinne imprezy. Kruche babeczki czarny las bez pieczenia na bazie czekoladowych ciasteczek oreo, z nadzieniem z kwaskowego dżemu i owoców oraz delikatnego kremu ze śmietanki ubitej z mascarpone, udekorowane czereśniami lub wiśniami. Kruche babeczki czarny las, proste do zrobienia, rewelacyjne w smaku i efektowne. W sezonie na wiśnie lub czereśnie korzystamy ze świeżych owoców, poza sezonem z mrożonych. Trudno się oprzeć 🙂
Przepis:
(spód)
160 g ciastek oreo z nadzieniem czekoladowym
35 g masła roztopionego
(nadzienie)
6 łyżeczek kwaskowego dżemu, np. wiśniowego lub porzeczkowego
3 czereśnie lub wiśnie drobno pokrojone
125 g śmietanki kremówki 36%, schłodzonej
150 g serka mascarpone, schłodzonego
1 łyżeczka cukru waniliowego
2 – 3 łyżki cukru pudru
(wierzch)
wiśnie lub czereśnie świeże lub mrożone

Ciastka oreo i masło miksujemy malakserem, aby uzyskać masę ciasteczkową o konsystencji mokrego piasku. Można ewentualnie ciastka umieścić w mocnym woreczku z zapięciem i uderzać mocno wałkiem lub tłuczkiem, do ich dokładnego pokruszenia, na końcu dodać masło i wymieszać. Masę przekładamy do sześciu małych metalowych foremek (o średnicy około 5 – 6 cm), mocno ugniatamy masę w dno i boki formy metalową łyżeczką lub dnem małego kieliszka, wstawiamy do lodówki na dwie godziny. Wyjmujemy bardzo delikatnie z form i przekładamy na talerz lub paterę. Nakładamy po łyżeczce dżemu wymieszanego z pokrojonymi owocami. W dużej misce miksujemy mascarpone z cukrem i śmietanką, mikserem z końcówką do ubijania, do powstania gęstego kremu, przekładamy na dżem przy pomocy rękawa cukierniczego. Wierzch dekorujemy owocami. Przechowujemy w lodówce. Smacznego 🙂
Spód babeczek trochę się kruszy przy krojeniu, ale taka jego uroda 🙂

10 komentarzy do „KRUCHE BABECZKI CZARNY LAS (BEZ PIECZENIA)

  1. sobiepop.blogspot.com

    Jej, uwielbiam babeczki! Może się skuszę na wykonanie ich 🙂

    Odpowiedz
  2. Monika-Smakołyki na diecie

    Kochana nie przestajesz zaskakiwać mnie swoją kreatywnością! Cudowny pomysł na deser! Niby klasyka ale w zupełnie nowej odsłonie. Super!

    Odpowiedz
  3. femina domi

    Ja, niestety, mam na razie zepsuty piekarnik. Bardzo ubolewam i mogę jedynie cieszyć oczy Twoimi zdjęciami. Bardzo smacznie wyglądają te babeczki.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *