QUESADILLAS W DWÓCH WERSJACH: PIECZARKI, POMIDOR, KUKURYDZA ORAZ TUŃCZYK, OLIWKI, CZERWONA CEBULA


Quesadilla czyli placki tortilli podgrzane z serem i różnymi dodatkami. To danie, które bardzo lubimy, bo po pierwsze robi się je bardzo łatwo, a po drugie można kombinować ze smakami. Proponuję dwa rodzaje nadzienia: podsmażone pieczarki + kawałki pomidora + kukurydza oraz tuńczyk z puszki + oliwki + kawałki czerwonej cebuli. Do obu wersji dodajemy ser żółty starty na tarce o grubych oczkach, który fajnie smakuje, ale też skleja farsz. Quesadilla podaje się z różnymi sosami, może być guacamole, czosnkowy lub ostra salsa paprykowa, co kto lubi. To fajne danie na spotkanie z przyjaciółmi lub większą imprezę. Farsz można przygotować wcześniej, a przed podaniem wystarczy go rozłożyć na tortillach, złożyć i podgrzać. Nie podaję dokładnie ilości składników, bo to zależy od wielkości tortilli, jednak z doświadczenia wiem, że lepiej użyć niezbyt dużych placków, bo łatwiej je odwracać na patelni. Serdecznie polecam 🙂
Przepis:
tortille pszenne (średniej wielkości)
ser żółty starty na tarce o dużych oczkach
olej
(farsz 1)
odsączony tuńczyk z puszki
oliwki pokrojone na plasterki
czerwona cebula pokrojona w piórka
(farsz 2)
pieczarki pokrojone na plasterki i podsmażone na maśle lub oleju
odsączona kukurydza z puszki
pomidor pokrojony na kawałki
dodatki: ulubione sosy, np. guacamole, czosnkowy, paprykowy


Na połowie każdej tortilli układamy najpierw starty ser, następnie składniki nadzienia i znowu ser, przykrywamy drugą częścią tortilli. Patelnię grillową smarujemy cienką warstwą oleju, rozgrzewamy układamy partiami tortille z nadzieniem i smażymy po około 2 minuty z każdej strony, dociskając łopatką do patelni, żeby lepiej się podgrzały i przyrumieniły. Podajemy od razu, jeśli używamy małych tortilli to w całości, a jeśli większych, to pokrojone na trójkąty, jak pizza. Smacznego 🙂

24 Replies to “QUESADILLAS W DWÓCH WERSJACH: PIECZARKI, POMIDOR, KUKURYDZA ORAZ TUŃCZYK, OLIWKI, CZERWONA CEBULA”

  1. Ale fajne, proste danie- zdecydowanie muszę spróbować! Cieszę się, że zarażasz nas meksykańskimi smakami. A tak z ciekawości, jest jakaś kawa po meksykańsku?;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

  2. Wyglądają pysznie 🙂 Kiedyś robiłam z kurczakiem, ale mi nie wyszły 🙁 A tak jak tu patrzę na Twój farsz to chyba miałam za duże kawałki mięsa w farszu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.