PASTA Z MŁODEGO BOBU

przez | 19 czerwca 2016

pasta bob 1
Co jakiś czas powracam do eksperymentowania z pastami kanapkowymi. Teraz jest idealny czas na młody bób, dlatego dzisiaj polecam właśnie taką pastę. Ma piękny kolor, lekki smak, kremową konsystencję, wyczuwalną nutkę czosnku i mięty, co sprawia że jest wyjątkowa i podbiła nasze podniebienia. Świetnie pasuje do świeżego pieczywa, grzanek lub tostów. Polecam serdecznie 🙂

Przepis:
500 gramów bobu
2 łyżki oliwy
2 ząbki czosnku
sok z 1/2 cytryny
2 łyżki sera gorgonzola
garść listków mięty
sól i pieprz

Bób płuczemy na sitku i przekładamy do garnka z gotującą się wodą. Gotujemy 10 – 12 minut, żeby był jędrny (najlepiej spróbować, czy jest miękki, ale nie rozgotowany), pod koniec gotowania solimy. Odcedzamy, przelewamy zimną wodą, obieramy z łupinek. W malakserze miksujemy bob i pozostałe składniki na jednolitą, kremową pastę. Podajemy od razu lub schładzamy w lodówce. Smacznego 🙂
pasta bob2

0 myśli nt. „PASTA Z MŁODEGO BOBU

  1. ~Candy Pandas

    Ale żeśmy się zgadały 😀 właśnie miałyśmy obiad gdzie jadłyśmy pastę z bobu xD Nasze składniki to bób, awokado, szpinak, natka pietruszki i czarnuszka <3 Twoją wersję też chętnie spróbujemy 🙂

    Odpowiedz
    1. makellba Autor wpisu

      Fajna ta Wasza wersja, szczególnie ciekawi mnie dodatek czarnuszki 🙂
      Pozdrawiam,
      M

      Odpowiedz
  2. ~madeline82

    Mniam pasty z bobu jeszcze nigdy nie jadłam, ba nawet bobu nie smakowałam. Muszę się skusić, bo prezentuje się smakowicie 🙂

    Odpowiedz
    1. makellba Autor wpisu

      Dziękuję bardzo, ja zawsze czekam z utęsknieniem na młody bób 🙂
      Pozdrawiam,
      M

      Odpowiedz
    1. makellba Autor wpisu

      Dziękuję bardzo 🙂 to prawda sezon bobowy w pełni 🙂
      Pozdrawiam,
      M

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.