
Kisiel to deser, który pamiętam z dzieciństwa, ale też wracam do niego w dorosłym życiu. Lekki deser z prostych składników, idealny dla dzieci, seniorów, osób na diecie lub lubiących domowe przysmaki. Prosty w przygotowaniu, smaczny i niskokaloryczny z owoców, które lubimy albo akurat dostępnych. Kisiel przygotowuje się z owoców, wody, cukru lub innego słodzika oraz mąki ziemniaczanej, jako zagęstnika. Nie zawiera tłuszczu, więc mogą się nim delektować nawet osoby liczące kalorie. Serdecznie polecam 🙂
Przepis:
(1 porcja)
1 jabłko
250 ml zimnej wody
1 – 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej (zależy od konsystencji jaką chcemy uzyskać)
1 łyżeczka cukru, miodu lub słodzika (ksylitolu, erytrytolu)
1 łyżeczka soku z cytryny
szczypta cynamonu
Obrane jabłko bez gniazd nasiennych ścieramy na tarce o dużych oczkach, wkładamy do garnka, wlewamy 200 ml wody, dodajemy cukier lub słodzik, sok z cytryny, cynamon, gotujemy przez około 10 minut, zestawiamy z ognia. W 50 ml zimnej wody mieszamy mąkę ziemniaczaną, wlewamy do garnka z kisielem, gotujemy przez 1–2 minuty mieszając, aż kisiel zgęstnieje. Przekładamy do szklanki lub miseczki. Czekamy, aż lekko przestygnie. Smacznego 🙂
Kisiel jabłkowy można wzbogacić bakaliami, np. rodzynkami. Jeśli kisiel słodzimy miodem, to dodajemy go, gdy nie będzie gorący.
Kisiel fajnie smakuje i na ciepło i na zimno. Możesz go podać z dodatkami, które wzbogacą deser:
– z jogurtem naturalnym lub śmietanką
– posypany prażonymi płatkami migdałów
– z domową konfiturą lub frużeliną
Jeśli lubicie takie domowe proste desery to polecam też domowy budyń malinowy 🙂

Musi być pyszny 😍😍
Jak dawno nie jadłam kisielu. Taki domowy to najlepsza opcja, a ten wygląda wspaniale!
Nigdy nie jadłam takiego kiślu. Wygląda pysznie będę musiała kiedyś spróbować.
Ale trafiłaś! Uwielbiam kisiel i odkąd pamiętam, zawsze wolałam go od budyniu. Przyznam jednak, że nie każdy smak mi podchodzi, w zasadzie zajadam się tylko jednym – cytrynowym. Dodaję do niego sok ze świeżo wyciśniętej cytryny i jest wtedy przepyszny! Swoją drogą, dawno go nie jadłam 😉
Nie przypominam sobie też, bym kiedyś jadła kisiel domowej roboty, zatem dzięki za przepis, może któregoś dnia się skuszę, tak dla porównania 🙂
Fajny przepis, muszę kiedyś zrobić taki kisiel 😊
Nigdy takiego nie przyrządzałam
Pysznie wygląda😊
Ja jestem z tych co lubią jeść, ale nie lubią gotować😊
Cudowna inspiracja powrotu do dzieciństwa 🙂
Wow! Z pewnością zrobię, bo to idealny letni deser!
Wygląda super. Z chęcią bym spróbowała.
Dawno nie jadłam kisielu! Chętnie bym wypróbowąła przepis 🙂
Kiedyś kisiel mogłam jeść codziennie. Jabłkowego nie robiłam nigdy.
bardzo lubię takie domowe desery