PODSUMOWANIE MARCA 2021

przez | 5 kwietnia 2021


Rok temu w podsumowaniu marca 2020 pierwszy raz pisałam o pandemii i aż trudno uwierzyć, że sytuacja niewiele się zmieniła. Oczywiście od tego czasu wszyscy już oswoili się z sytuacją, ale chyba nikt nie przewidział, że wirus tak długo będzie obecny w naszym życiu.
Marzec minął mi szybko i raczej spokojnie. W Meksyku nauczyliśmy się, że ze względu na klimat co pół roku należy przeprowadzać zabieg fumigacji, czyli “odrobaczania” domu, polegający na spryskaniu wszystkich podłóg specjalnym środkiem, zamknięciu domu najlepiej na 24 godziny, później wietrzeniu przez kilka godzin i umyciu podłóg samą wodą. Początkowo nie wiedzieliśmy o tym i mieliśmy odwiedziny skorpiona w domu, dlatego teraz pilnujemy, aby nie przegapić terminu fumigacji. Właśnie z powodu konieczności przeprowadzenia fumigacji jeden weekend marca spędziliśmy pod miastem w dawnej misji katolickiej, w której obecnie znajduje się hotel.
Duża część klasztorów i innych zabudowań, które Hiszpańscy kolonizatorzy zbudowali w XVII i XVIII wieku została z czasem przekształcona w obiekty turystyczne. Hotele w tego typu miejscach mają niepowtarzalny urok i atmosferę. Bardzo miło można tam spędzić czas i się zrelaksować na basenie, albo w części SPA 🙂





Pozdrawiam serdecznie 🙂 mam nadzieję, że Wam marzec też upłynął miło 🙂

21 myśli nt. „PODSUMOWANIE MARCA 2021

  1. Słodko Słodka

    Ta pandemia jest już męcząca dla wszystkich, bez znaczenia w jakim kraju mieszkasz. Myślałam, że w tym roku wszystko wróci do normy, a tu znowu ograniczenia i dzieci kolejny raz zostały zamknięte w domach.
    Nam marzec upłynął dość szybko, wystartowaliśmy już do ogródka trochę.
    Z tym odrobaczaniem to jestem w szoku, nie znoszę wszelkiego rodzaju robactwa i jakbym zobaczyła takiego skorpiona to chyba bym padła na zawał
    Zdrowych i Wesołych Świąt Wielkanocnych dla Was

    Odpowiedz
  2. Ew

    O, tak, marzec upłynął mi cudownie. Wiele się w moim życiu pozmieniało i oby kolejne miesiące były równie piękne. 🙂

    Odpowiedz
  3. edyta

    Rzyeczywiscie, trwa coraz dluzej i nie wyglada wcale lepiej. Moze troche to wszystko otworzy nam oczy, ze wczesniej nie bylo tak zle 🙂 Najciekawiej jest poznawac nowy kraj od jego mieszkancow, dowiadywac sie o zwyczajach i roznych takich powinnosciach. To lepsze niz pobyt w hotelu 🙂 Blogoslawionych Swiat!

    Odpowiedz
  4. czarrnaodkuchni

    Ale piękne widoki na zdjęciach 🙂
    Chyba nikt się nie spodziewał, że za rok będzie to samo, każdy liczył, że nowy rok przyniesie już normalność. Jest to męczace już.,,

    Odpowiedz
  5. Sady Sana

    Przyjemne z pożytecznym 🙂 Dobrze, ze miło spędziliście czas w pięknym miejscu <3 . Hehe ja fumigacji przeprowadzać nie musiałam ale tak mnie w tym roku na sprzątanie wzięło, że prawie że xD (tylko okien nie umyłam ;p)

    Odpowiedz
  6. Canonka

    Skorpion nie brzmi ciekawie. Teraz będę się zastanawiać czy skorpiony są szybsze od pająków, ale boję się wpisywać to w internet w obawie przed ujrzeniem zdjęć 😀
    Bardzo brakuje mi podróżowania, zazdroszczę tego Meksyku.
    Życzę zdrówka!

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.