TIRAMISU


Tiramisu to deser, który podbił moje podniebieniu wiele lat temu, gdy spróbowałam go pierwszy raz. Wiem, że są różne wersje, bez jajek, ze śmietaną albo tzw. fit, ale ja najbardziej uwielbiam tradycyjną. Może to nieładnie się chwalić, ale to tiramisu jest po prostu przepyszne. Lekkie, puszyste, rozpływające się w ustach, dzięki dobrze ubitym żółtkom i pianie z białek. Jedyne odstępstwo od tradycji to herbatniki, których użyłam zamiast biszkoptów i muszę powiedzieć, że świetnie się sprawdziły. Tiramisu można przygotowywać w jednym naczyniu, ale według mnie podane w szklanych naczyniach wygląda bardziej apetycznie. Musicie spróbować, polecam gorąco 🙂
Przepis:
250 gramów serka mascarpone w temperaturze pokojowej
60 gramów cukru pudru
2 jajka sparzone (oddzielnie żółtka i białka)
50 – 100 gr herbatników petitki
1/3 szklanki mocnej kawy
1 łyżka likieru migdałowego lub pomarańczowego
kakao do posypania deseru

Białka ubijamy z połową cukru na sztywno, zaczynając od średnich obrotów, a gdy zacznie powstawać piana zwiększając obroty i wsypując partiami cukier. Żółtka ubijamy mikserem na wysokich obrotach z drugą połową cukru na puszystą masę, dodajemy likier i następnie dodajemy po łyżce mascarpone i ubijamy na najmniejszych obrotach do połączenia składników. Dodajemy partiami pianę z białek i delikatnie mieszamy łyżką do połączenia składników. Herbatniki moczymy w kawie, w szklanych naczyniach układamy na przemian krem i herbatniki. Wstawiamy do lodówki na kilka godzin (co najmniej 3), przed podaniem wierzch posypujemy kakao. Smacznego 🙂

30 odpowiedzi do “TIRAMISU”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.