PIECZONE PIEROGI Z DYNIĄ


Takie pieczone pierogi robiłam już kilka razy z różnym nadzieniem. Pysznie smakują z powodu lekkiego i chrupiącego ciasta twarogowego, a charakteru dodaje im nadzienie z pieczonej dyni, z nutką imbiru i cynamonu oraz z odrobiną sera. Smaczne i na ciepło i na zimno, pasują np. do barszczyku albo podane z sosem czosnkowym. Niezwykle proste składniki, dające zaskakująco fajny efekt. W sezonie dyniowym spróbujcie konieczne, polecam gorąco 🙂
Przepis:
(ciasto na pierogi)
250 gr twarogu
125 gr zimnego masła
250 gr mąki pszennej lub orkiszowej tortowej
1/2 łyżeczki soli
(nadzienie)
500 gr miąższu dyni (bez pestek i skóry)
1 łyżka oliwy
100 gr twarogu
sól i pieprz
1 łyżeczka imbiru w proszku
1/2 łyżeczki kurkumy
1 łyżeczka cynamonu
10 gr drobno startego parmezanu

Zaczynamy od farszu. Miąższ dyni kroimy na 2 cm kawałki, układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, skrapiamy oliwą, lekko doprawiamy solą i pieprzem, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni, pieczemy przez 30 minut. Przekładamy dynię do miski i rozgniatamy widelcem, pozostawiamy do ostudzenia (jeżeli dynia jest wodnista to odciskamy sok). Dodajemy przyprawy, rozgnieciony dokładnie widelcem twaróg, parmezan i dokładanie mieszamy, wstawiamy do lodówki.
Teraz zabieramy się za ciasto. Twaróg rozdrabniamy widelcem, dodajemy masło pokrojone na małe kawałki, sól i mąkę. Zagniatamy elastyczne ciasto (ja robię to w malakserze). Ciasto zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę. Wyjmujemy ciasto dzielimy na dwie części, rozwałkowujemy, jak na pierogi, wycinamy szklanką koła, na każde nakładamy łyżeczkę farszu i zlepiamy (ja jeszcze widelcem naciskam na brzegi). Pierogi układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, wierzch smarujemy roztrzepanym jajkiem i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez 15 – 20 minut, aż będą rumiane. Smacznego 🙂

40 Replies to “PIECZONE PIEROGI Z DYNIĄ”

  1. Pierwszy raz pieczone pierogi jadłam w pewnej pierogarni w Gdyni- bardzo mi posmakowały. Miały tylko farsz bardziej z mięsem. Muszę w końcu spróbować sama je zrobić – a Twój przepis mnie zainspirował- dziękuję!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

  2. Składniki były i pierożki już w piekarniku 🙂 myślę, że świetnie się sprawdza jutro jako drugie śniadanie w pracy:) Już nie mogę się doczekać, wyglądają smakowicie:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.