MAKARON Z SOSEM LAUROWYM

przez | 21 kwietnia 2016

„Wszystko, co widzisz, zawdzięczam spaghetti” – mawiała Sophia Loren. Sama napisała zresztą kultową już książkę kucharską, która od czasu jej wydania w roku 1971, rozeszła się po świecie jak świeże bułeczki. To nie tylko zbiór ponad 300 przepisów kuchni włoskiej, ale także zbiór tyluż samo anegdot związanych z tymi przepisami. To prawdziwa księga kobiety współczesnej i nowoczesnej, a także symbol Włoch i tego, co włoskie. Spaghetti z sosem laurowym to danie wymyślone dla aktorki przez przyjaciela z okazji zdobycia przez nią Oskara za rolę w filmie “Matka i córka” w 1961 r. Bardzo prosta, a jednocześnie niezwykle smaczna potrawa. Mnie oczarowała wyjątkowo aromatycznym sosem tak bardzo, że nie mogłam odmówić sobie dokładki. Polecam 🙂

Przepis:
300 gramów makaronu spaghetti
300 gramów pokrojonych pomidorów bez skórki lub 1 puszka krojonych pomidorów
1 cebula bardzo drobno posiekana
4 łyżki oliwy
1 czubata łyżka masła
12 listków laurowych
1/2 łyżeczki cynamonu
sól i pieprz

Makaron gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. W tym czasie przygotowujemy sos. W szerokim rondlu rozgrzewamy oliwę i masło, dodajemy cebulę, smażymy na małym ogniu przez około 2 minuty, żeby się zeszkliła. Dodajemy listki laurowe, pomidory, cynamon, mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem, przykrywamy i dusimy na małym ogniu przez 10 minut. Do sosu dodajemy odcedzony makaron, mieszamy i podajemy gorący. Możemy posypać odrobiną tartego parmezanu, chociaż nie ma go w oryginalnym przepisie. Smacznego 🙂

Loren_book

0 myśli nt. „MAKARON Z SOSEM LAUROWYM

    1. makellba Autor wpisu

      Ja też wcześniej nie słyszałam o takim sosie, dowiedziałam się dopiero z książki 🙂
      Pozdrawiam,

      Odpowiedz
    1. makellba Autor wpisu

      Podzieliłabym się, ale już nic nie zostało 🙂
      Pozdrawiam serdecznie,
      M

      Odpowiedz
    1. makellba Autor wpisu

      Liście laurowe dodają dużo smaku i aromatu, polecam 🙂
      Pozdrawiam ciepło,
      M

      Odpowiedz
    1. makellba Autor wpisu

      O tak, to jeden z najprostszych makaronów, jakie robiłam 🙂
      Pozdrawiam,
      m

      Odpowiedz
    1. makellba Autor wpisu

      Książka jest bardzo ciekawa, z mnóstwem anegdot i przepisów na prawdziwe domowe włoskie dania 🙂
      Pozdrawiam,
      m

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.