KREM Z PORÓW Z CHIPSAMI Z BOCZKU

Pory nie należą do moich ulubionych warzyw. Kolor mają blady, a smak anemiczny, dlatego najczęściej służą jako uzupełnienie, a nie główny składnik dań. Jednak z odpowiednimi dodatkami można z nimi pokombinować i jest szansa, że wyjdzie z tego coś fajnego. W przypadku kremu z porów, ich smak wydobywa odrobina sera pleśniowego, a swoistą wisienką na torcie jest mocno zrumieniony boczek wędzony, który dodaje zupie charakteru. Wyglądem może nie zachwyca, ale jak to się mówi liczy się wnętrze, a w tej zupie jest całkiem smaczne.
Przepis:
3 pory (białe i jasno zielone części)
1 średnia cebula
1 średni ziemniak
1 łyżka masła
1 łyżka sera pleśniowego typu rokpol
4 szklanki bulionu
szczypta mielonej gałki muszkatołowej
sól i pieprz
3 – 4 bardzo cienkie plasterki boczku wędzonego
1 łyżeczka oleju
Pory dokładnie myjemy i kroimy w półplasterki. Cebulę i ziemniaka obieramy i kroimy w drobną kostkę. W dużym rondlu rozgrzewamy masło, dodajemy pory i cebulę, lekko solimy i smażymy na małym ogniu, żeby zmiękły, ale nie zbrązowiały. Dodajemy ziemniaka, smażymy około minuty, wlewamy bulion, dodajemy ser i gotujemy na małym ogniu pod przykryciem około 20 minut. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Miksujemy zupę i przelewamy do talerzy. Na patelni teflonowej rozgrzewamy łyżeczkę oleju, układamy boczek i rumienimy. Przekładamy na ręcznik papierowy, żeby odsączyć nadmiar tłuszczu. Zupę dekorujemy chipsami z boczku. Smacznego 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.