
Małe, pyszne, intensywnie czekoladowe ciasteczka z dodatkiem kawy i cynamonu, które umilą każdy dzień. Smak czekolady podkręcony nutką kawy i cynamonu co sprawia, że smakują jeszcze lepiej. Pyszne, miękkie, mocno czekoladowe maleństwa, pasują do filiżanki kawy lub kakao. Gratka dla wielbicieli czekolady oraz kawy. Już podczas pieczenia pachnie tak słodko, że od razu ma się ochotę na ciasteczka, a po spróbowaniu jednego sięga się po następne.
Do ciasteczek użyłam kawy zbożowej, dzięki temu ciasteczka mogą też jeść dzieci.
Gorąco polecam 🙂
Przepis:
150 g czekolady deserowej (60 – 70 % kakao)
60 g masła
2 jajka w temperaturze pokojowej
100 g drobnego cukru lub cukru pudru
75 g mąki pszennej tortowej
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka kawy zbożowej w proszku
1 łyżeczka cynamonu
szczypta soli
Połamaną na kawałki czekoladę i masło roztapiamy w kąpieli wodnej, odstawiamy.
Jajka ubijamy z cukrem na puszystą masę przez około 5 – 6 minut, dodajemy czekoladę (najlepiej, gdy ubite jajka i czekolada mają taką samą temperaturę), delikatnie mieszamy łyżką.
Wsypujemy przesianą mąkę, wymieszaną z proszkiem do pieczenia, cynamonem, kawą i solą, mieszamy delikatnie, wstawiamy do zamrażalnika na 10 -15 minut.
W tym czasie rozgrzewamy piekarnik do temperatury 180 stopni.
Na blachę wyłożoną papierem do pieczenia nakładamy po czubatej łyżeczce masy, zostawiając odstępy, wkładamy do piekarnika, pieczemy przez 10 – 12 minut. Wyjmujemy blachę z ciastkami z piekarnika, pozostawiamy do ostygnięcia, zaraz po upieczeniu ciastka są bardzo miękkie, po ostygnięciu staną się bardziej chrupiące. Smacznego 🙂
Ciasteczka można dodatkowo polać roztopioną czekoladą lub lukrem.
Idealna propozycja do kawy. 🙂
Uwielbiam w ciastach połączenie kawy z czekoladą, daje ta kombinacja genialny smak! Twoje ciasteczka muszą być przepyszne:)
Fajny przepis, uwielbiam kawowe desery 😍
Brzmi jak idealna mała słodkość do kawy czekolada, cynamon i kawa zbożowa to bardzo udane połączenie.
O matko! Ależ cudne! Uwielbiam kawowe akcenty w deserach, mniam!
Mmmm, bardzo zachęcający przepis – krótki i prosty, czyli mój ulubiony 🙂 A że lubię zarówno kawę jak i czekoladę, to kusi, by któregoś dnia spróbować. Dziś nie, bo nie mam składników.
Uwielbiam piec właśnie między innymi z uwagi na ten obłędny zapach, o którym wspominasz.
Widzę, że miałaś małą przerwę od blogowania (podobnie jak ja), ale już wróciłaś i działasz pełną parą. Dzięki za kolejną inspirację 🙂
Dawno nie robiłam ciasteczek, ale zapisuję przepis i może wreszcie się zmobilizuję 😀 Wyglądają rewelacyjnie, muszą być przepyszne! 😉
Mmm jakie pyszności 😮
Pozdrawiam ciepło! Miłej środy🌸
Angelika
Na pewno skorzystam z przepisu.
Wyglądają epicko! 🙂