
Mało pracy, a efekt rewelacyjny. Makowiec japoński z gotowej masy makowej z puszki z dodatkiem tartych jabłek i bakalii. Ciasto bez mąki pszennej, wyjątkowo lekkie, puszyste, wilgotne dzięki tartym jabłkom. Makowiec japoński można podać z polewą czekoladową, lukrem albo po prostu posypany cukrem pudrem. Do dekoracji pasują płatki migdałów oraz skórka pomarańczowa. Makowiec japoński zrobiłam na próbę i okazał się przepyszny, już wiem, że na pewno upiekę go ponownie na Święta Bożego Narodzenia. Warto się skusić 🙂
Przepis:
(forma 24 na 24 cm)
1 puszka masy makowej o wadze 850 g
8 łyżek kaszy manny
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
500 g jabłek
100 g bakalii (rodzynek, orzechów)
5 jajek (osobno białka i żółtka)
szczypta soli
Obrane jabłka ścieramy na tarce o dużych oczkach. W misce mieszamy łyżką masę makową z kaszą, proszkiem do pieczenia, żółtkami, jabłkami i bakaliami. W szklanym naczyniu ubijamy białka ze szczyptą soli na sztywno, dodajemy do miski z pozostałymi składnikami, delikatnie mieszamy, przekładamy do formy wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 stopni, pieczemy przez 55 – 60 minut. Wyjmujemy, odstawiamy do ostygnięcia, przed podaniem dekorujemy. Smacznego 🙂
Super pomysł. Muszę przyznać że jeszcze nie robiłam takiego makowca,a nawet nie wiem czy kiedyś jadłam? Może w tym cyklu świątecznym uda mi się wyrobić i przygotować taki makowiec;)
Serdecznie pozdrawiam:)
Robię czasem podobny makowiec. 🙂
Ten makowiec to ulubiony świąteczny wypiek Małżona. Po kilka latach się zbuntowałam, bo jednak reszta rodziny wolała drożdżowy. Ale ten ma przewagę, bo jest bardzo prosty i nigdy nie jest suchy.
Uwielbiam takie proste, a efektowne wypieki makowiec japoński to zawsze gwarancja świątecznego smaku i aromatu.
Makowiec japoński to mój faworyt na święta od kilku lat. Pyszny!
Brzmi pysznie! Nie jadłam jeszcze makowca japońskiego, ale chętnie to zmienię 🙂