
Lekkie, chrupiące, efektowne ptysie z kremowym nadzieniem. Ptysie z ciasta parzonego, które powstaje poprzez zaparzenie mąki z wodą i masłem, a następnie połączenie z jajkami. Po upieczeniu ptysie mają złocisty kolor i są chrupiące z zewnątrz, a w środku puste, dzięki temu są lekkie i możemy je nadziać ulubionym kremem lub bitą śmietaną. Przepyszne, eleganckie, efektowne, lekkie jak obłoczek. Warto się skusić 🙂
Przepis:
(na około 20 sztuk)
250 ml wody
100 g masła
165 g mąki pszennej tortowej
4 jajka (rozmiar M) w temperaturze pokojowej
250 g śmietanki kremówki 36%, schłodzonej
250 g serka mascarpone, schłodzonego
1 łyżeczka cukru waniliowego
2 – 3 łyżki cukru pudru
W garnku podgrzewamy masło i wodę mieszając, gdy się zagotuje wsypujemy naraz przesianą mąkę, gotujemy mieszając energicznie drewnianą łyżką przez około 3 – 4 minuty, aby powstała jednolita masa, która będzie ładnie odchodzić od garnka, a na spodzie garnka utworzy się biała warstwa. Przekładamy do miski miksera, dodajemy po jednym jajku miksując, kolejne jajko dopiero, gdy poprzednie połączy się z ciastem (na początku ciasto rozdziela się na kawałki, ale po dodaniu wszystkich jajek powstanie jednolite ciasto), na końcu mieszamy delikatnie drewnianą łyżką, ciasto powinno być gładkie i jednolite. Ciasto odstawiamy do całkowitego ostygnięcia. Następnie ciasto przekładamy do rękawa cukierniczego z dużą końcówką w kształcie gwiazdki. Rękaw powinien być mocny, bo ciasto jest gęste. Najlepiej przełożyć najpierw połowę ciasta, wyciskać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia gniazdka o średnicy około 5 cm zachowując odstępy.

Następnie czynność powtórzyć z drugą połową ciasta wyciskając na drugą blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 30 minut (podczas pieczenia nie otwieramy piekarnika). Wyjmujemy z piekarnika, odstawiamy do całkowitego ostygnięcia. W tym czasie w dużej misce miksujemy mascarpone z cukrem i śmietanką, mikserem z końcówką do ubijania, do powstania kremu. Kroimy ptysie na pół, nakładamy nadzienie, posypujemy cukrem pudrem. Smacznego 🙂
Ale smakowicie wyglądają! 🙂
Pięknie i kusząco wyglądają ❤️
Pysznie je wyczarowałaś! 🥰👌
Oj ptysie to ja uwielbiam! I choć jestem na diecie to na takie maleństwo bym się skusiła 😉
Pysznie wyglądają.
Sama bym takie zrobiła, ale niestety aktualnie nie mam czasu na pieczenie.
Zawsze mi się wydawało, że robienie ptysiów to ogromne wyzwanie, ale może kiedyś spróbuję 😉
Słodko 😋
Wyglądają wspaniale, chętnie bym się na takie skusiła, tylko nie wiem czy poradziłabym sobie z ich przygotowaniem.
Pozdrawiam:)
oj chętnie bym zjadła, nawet teraz
Oj bym zjadła.
Poproszę kilka tych pysznosci.
Super przekąski 🙂
Super dodatek do kawki
Wow, cudownie i apetycznie one wyglądają. Jedno z moich ulubionych wyrobów cukierniczych, prócz eklerek 🙂 Pysznie prezentują się na zdjęciu 😛
Pozdrawiam Cię cieplutko i od serducha, ściskam Cię mocno :-3 <3
Piękne ptyśki 😀