
Soczysty dorsz w kremowym sosie na bazie pesto z suszonymi pomidorami i śmietanki, gotowy w 15 minut. Niebanalne i bardzo smaczne połączenie smaków. Ekspresowe danie na rodzinny obiad. Dorsz świetnie smakuje z ziemniakami i świeżymi warzywami, można go podać też z ryżem. Dawno nie jadłam tak pysznej ryby, to danie na pewno na stałe wejdzie do mojego jadłospisu. Gorąco polecam, warto spróbować 🙂
Przepis:
400 g filetu z dorsza
1/2 łyżki masła
2 łyżki oleju
2 łyżki pesto z suszonych pomidorów
1/2 szklanki śmietanki 30%
4 łyżki mąki pszennej do panierowania ryby
sól i pieprz
Dorsza dzielimy na cztery części, osuszamy ręcznikiem papierowym, doprawiamy solą i pieprzem, panierujemy w mące, strząsamy nadmiar. Na patelni rozgrzewamy olej i masło, smażymy dorsza po około 2 minuty z każdej strony, dodajemy pesto wymieszane ze śmietanką, przykrywamy, gotujemy na małym ogniu przez około 5 minut, w połowie delikatnie odwracamy kawałki dorsza. Sos doprawiamy solą i pieprzem, w razie potrzeby gotujemy bez przykrycia jeszcze około 1 – 2 minut, aby otrzymać odpowiednią konsystencję sosu. Podajemy od razu, smacznego 🙂
Smakowicie, nabrałam właśnie ochoty na dobrą rybkę. 🙂
uwielbiam rybki, dorsza dawno nie jadłam z pomidorami – ciekawy pomysł
Bardzo ciekawy pomysł na rybę. 😉
Dorsz jest moją ulubioną rybą 😊
Uwielbiam dorsza. Przypomniałaś mi o tym. Muszę kupić fileta 😀
Miłego dnia 🙂
Angelika
Ciekawy przepis. Nigdy nic podobnego nie jadłam, ale nie mówię „nie” 🙂
Skorzystam z przepisu 🙂 super
Dla mnie idealny obiad 🙂 oj zjadłabym z wielką przyjemnością 😉
Myślę, że by mi posmakował ten dorsz 😍
Ale pychotka! Ja wczoraj miałam potrawkę z dorsza, ale Twoja wersja na pewno jest godna testowania 🙂
Muszę przygotowac
My także dzisiaj jedliśmy dorsza, ale smażonego w cieście. Ja chętnie zjadłabym lżejszą wersję, chociażby z takim pysznym sosikiem, ale H&C lubi chrupiące…
Bardzo smaczna propozycja.
Bardzo ciekawy przepis! Lubię takie nieoczywiste połączenia smaków 🙂
Bardzo kreatywne podejście do ryby, jestem bardzo ciekawa smaku.
Moja mama nie lubi suszonych pomidorów, ale mam wrażenie, że w takim obiedzie nawet ją by przekonały 😉