
Schab gotowany, to pyszna, soczysta, domowa wędlina na kanapki. Można go też podać z ulubionymi dodatkami, jak chrzan lub żurawina w bardziej eleganckiej, świątecznej formie. Schab gotowany przez 10 minut w marynacie z ziół, przypraw, musztardy i majonezu, następnie studzony przez kilka godzin i gotowany ponownie przez 10 minut i studzony świetnie smakuje, prosty do zrobienia, dobrze się kroi, a przy tym nie wymaga wysiłku, ani specjalnych umiejętności. O tak przygotowanym schabie słyszałam pozytywne opinie już od dawna, a teraz przekonałam się, że to na prawdę działa. Warto spróbować 🙂
Przepis:
1 kg schabu bez kości
1,5 litra wody w temperaturze pokojowej
4 łyżki soli
2 łyżeczki cukru
3 łyżki majonezu
1 łyżka musztardy
4 ząbki czosnku
3 listki laurowe
4 ziela angielskie
1 łyżeczka majeranku
Do dużego garnka wlewamy wodę, dodajemy, sól, cukier, musztardę, majonez, majeranek, dokładnie mieszamy najlepiej rózgą, aby dobrze połączyć składniki. Dodajemy listki laurowe, ziele angielskie i lekko rozgnieciony czosnek, mieszamy. Wkładamy mięsa, przykrywamy, zagotowujemy i od tego momentu gotujemy 10 minut, wyłączamy gaz, pozostawiamy na kilka godzin do całkowitego ostygnięcia.
Ponownie zagotowujemy, gotujemy 10 minut, odstawiamy do całkowitego ostygnięcia na całą noc. Wyjmujemy mięso, osuszamy ręcznikiem papierowym, podajemy pokrojone w cienkie plastry. Smacznego 🙂
Do marynaty możemy dodać też inne zioła, np. jałowiec albo zioła prowansalskie, według gustu.
Coś dla mojego męża. 🙂
Wygląda smacznie 🙂
Wiele razy widziałam ten przepis, ale nigdy nie próbowałam. Twój jest tak świetnie przyprawiony, że chyba się skuszę:)
Pyszna i soczysta 😍 Domowy schabik jest najlepszy 🥰
Robiłam taką wersję kiedyś na Wielkanoc jest mega! Schab tak przygotowany jest przepyszny!
Takich przepisów szuka. Dzięki
Muszę zrobić 😀 Miłego dnia 🙂
Angelika
Nigdy nie robiłam wędlinki w ten sposób. Wygląda bardzo apetycznie. Musi w końcu przyjść ten pierwszy raz. Bardzo chętnie zainspiruję się twoim przepisem ❤️
Nigdy nie przyrządzałam takiej wersji schabu.
Na pewno jest przepyszny i moi domowi mięsożercy chętnie by go spróbowali.
Nie sądziłam, że da się to tak szybko zrobić (nawet jeśli stygnięcie zabiera bardzo dużo czasu) 😉
Wygląda wspaniale! Zdecydowanie wypróbuję. I jak znalazł na święta 🙂
Schabik zawsze mi smakuje, a w takim wydaniu jeszcze go nie próbowałam
Wygląda smacznie, może kiedyś zrobię 🙂