
Znana i lubiana zupa w odmienionej wersji. Bardzo prosta i szybka do zrobienia, z ogórkami małosolnymi zamiast tradycyjnych ogórków kiszonych. Dzięki temu jest delikatniejsza w smaku, lekko kwaskowa, ale równie smaczna. Dodatek ziemniaków sprawia, że zupa jest pożywna, a świeży koperek podbija smak. Zupę wzbogaca też dodatek śmietany, ale można użyć śmietanki lub mleczka kokosowego. Gorąco polecam 🙂
Przepis:
1 łyżka oleju
2 łyżeczki masła
2 marchewki
1 pietruszka
mały kawałek selera
1 mała cebula drobno pokrojona
1 ząbek czosnku drobno pokrojony
3 szklanki bulionu
3 ziemniaki
4 ogórki małosolne starte na tarce o dużych oczkach
1 ogórek małosolny pokrojony w plasterki
około 1/2 szklanki płynu z kiszenia ogórków
około 1 – 2 łyżki śmietaty
sól i pieprz
koperek
W garnku rozgrzewamy olej i łyżeczkę masła, dodajemy cebulę, smażymy na małym ogniu mieszając przez około 2 minuty, dodajemy włoszczyznę startą na tarce o dużych oczkach oraz obrane i pokrojone w małą kostkę ziemniaki. Smażymy mieszając przez około 2 minuty, dodajemy czosnek, mieszamy, smażymy przez 1 minutę, wlewamy bulion, przykrywamy i gotujemy na małym ogniu przez 15 minut. W małym rondlu rozpuszczamy 1 łyżeczkę masła, dodajemy ogórki, podlewamy 1/5 szklanki wody, przykrywamy i dusimy na małym ogniu przez 10 minut. Do garnka z zupą, dodajemy podduszone ogórki i płyn z ogórków, przykrywamy i gotujemy przez 5 minut. Dodajemy śmietanę, wcześniej wymieszaną z kilkoma łyżkami gorącej zupy, mieszamy, doprawiamy solą i pieprzem. Zupę przed podaniem posypujemy posiekanym koperkiem i dodajemy ogórka małosolnego pokrojonego w plasterki. Smacznego 🙂
Mniam! 🙂
Nie jadłam jeszcze ogórkowej w takiej wersji, ale wygląda wspaniale i bardzo apetycznie:)
Oh very good recipe
Look perfect for rainy days
Pyszności 🙂
Ulubiona zupa. Pozdrawiam
Wygląda bardzo smacznie.
Pozdrawiam i zapraszam na nowy post 🙂 jusinx.blogspot.com.
Przyznam, że jeszcze takiej wersji nie jadłam. Muszę wypróbować 🙂
Idealna zupa dla mojego męża, jest przeogromnym fanem małosolnych ogórków.
Wygląda pysznie 😊
Jak lato, to… ogórkowa! Już ją kilkukrotnie robiłam w tym sezonie, nawet nadal mam w lodówce – dziś trzeba będzie ją dokończyć 🙂 Fajna zupa, Połówek ją uwielbia, ja również nie pogardzę 🙂 Moja wersja akurat jest z ogórków kwaszonych, ale też jest bardzo dobra.