PIECZARKI FASZEROWANE SZPINAKIEM

przez | 8 stycznia 2020


Na pierwszy rzut oka to nie jest typowe połączenie pieczarki i szpinak, jednak wbrew pozorom dobrze się komponują i fajnie smakują. Do szpinaku dodałam fetę i odrobinę parmezanu, aby go wzbogacić oraz troszkę czosnku. Użyłam ciemno brązowych pieczarek, bo takie są bardziej popularne w Meksyku, ale można też wykorzystać zwykłe białe pieczarki. To smaczna przekąska, którą możecie podać np. podczas imprezy lub rodzinnego spotkania. Serdecznie polecam 🙂
Przepis:
15 średnich pieczarek
450 gr mrożonego szpinaku
1 łyżka oleju
1 łyżeczka masła
2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
1 mała cebula drobno pokrojona
4 szalotki (drobno posiekane)
100 gr sera feta drobno pokrojonego
30 gr tartego parmezanu
szczypta tymianku
sól i pieprz

Pieczarki myjemy, osuszamy i odcinamy nóżki (możemy je wykorzystać np. do jajecznicy). Środek każdego kapelusza lekko solimy i odstawiamy na pół godziny. W tym czasie na patelni rozgrzewamy olej i masło, dodajemy cebulę, lekko solimy i smażymy przez około 2 minuty, żeby zmiękła, dodajemy szpinak, smażymy mieszając, żeby odparować wodę, dodajemy czosnek, tymianek, ser feta i 2/3 parmezanu, mieszamy aby sery się rozpuściły, doprawiamy solą i pieprzem, odstawiamy do ostygnięcia. Kapelusze osuszamy ręcznikiem papierowym, do każdego nakładamy nadzienie, posypujemy resztą parmezanu, układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 20 – 25 minut. Podajemy ciepłe, smacznego 🙂

Dla spragnionych słońca przesyłam trochę meksykańskich promyczków na rozgrzewkę  🙂

23 myśli nt. „PIECZARKI FASZEROWANE SZPINAKIEM

  1. Jenovia Dżemson

    Ależ bym to zjadła ale nie mogę myśleć o jedzeniu, bo drugi dzień jestem na diecie redukcyjnej … 🙁 Przede mną 10 kg do zrzucenia… Pozdrawiam i życzę szczęśliwego nowego roku!^^

    Odpowiedz
  2. Sady Sana

    Zawsze zwracam uwagę na przekąski z grzybkami, na imprezę takie pieczareczki mogą być w sam raz ^^ a promyczki słoneczka się przydadzą. Mimo iż marna mamy zimę trochę dzisiaj zmarzłam.

    Odpowiedz

Skomentuj Joanna Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.