Miesięczne archiwum: Kwiecień 2018

MUFFINKI Z MIĘTĄ I CZEKOLADĄ

Muffinki to zawsze dobry pomysł, szybko się je robi i zawsze się udają. Tym razem to trochę inna wersja, niż tradycyjna bo z dodatkiem mięty i czekolady. Smaczne, pulchne, niezbyt słodkie z orzeźwiającą nutką mięty i rozpływającą się w ustach czekoladą. Bardzo uniwersalne, pasują i na śniadanie i na deser i na piknik, pyszne maleństwa, gorąco polecam 🙂

SZASZŁYKI Z KLOPSIKAMI I CUKINIĄ

Przed nami długi weekend majowy, niektórzy szczęśliwcy biorąc trzy dni urlopu będą mogli wypoczywać przez dziewięć dni. Na pewno część z nas wyruszy w plener, żeby piknikować i grillować. Fajnym pomysłem są szaszłyki, zawsze cieszą oko i podniebienie, to też wdzięczny temat do kuchennych eksperymentów. Proponuję smaczne i niebanalne szaszłyki pieczone w piekarniku, które możemy przygotować nawet jeśli pogoda nie będzie sprzyjała grillowaniu. Kawałki mięsa zastąpiłam klopsikami z mielonego mięsa, a cukinia, papryka i czerwona cebula świetnie pasują i dodają kolorów. Serdecznie polecam 🙂

SERNIK NA ZIMNO Z TRUSKAWKAMI

Pogoda piękna, dlatego nie mam ochoty na ciężkie desery. Sernik na zimno z truskawkami zawsze kojarzy mi się z latem i słońcem. To wersja przypominająca ciasto charlotte, czyli z bokami wyłożonymi biszkoptami, o której myślałam już od dawna, ale zawsze wydawało mi się, że jest trudna do zrobienia. Rzeczywiście wykładanie tortownicy biszkoptami wymagało trochę zręczności, ale się udało. Fajny deser bez pieczenia, zniewalający smakiem i wyglądem. Kruchy spód, warstwa delikatnego i lekkiego sernika o kremowej konsystencji i pyszne truskawki z listkami mięty, a wszystko otulone biszkoptowymi paluszkami. Polecam gorąco 🙂

SZPARAGI W CIEŚCIE

Pierwsze w tym roku szparagi chciałam przygotować jakoś wyjątkowo i myślę, że się udało. Bardzo lubię szparagi po prostu pieczone lub smażone na patelni, ale to danie też świetnie smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno. Można je podać na obiad lub na kolację, albo fajną przekąskę. Właściwie to trochę przypomina wytrawny keks, czyli delikatne ciasto otulające dodatki: szparagi, czerwoną paprykę i oliwki, a na wierzchu przypieczony ser. Mam nadzieję, że szparagi w tej wersji będą Wam smakować, warto się skusić 🙂

CIASTECZKA MIGDAŁOWE (BEZ MĄKI I TŁUSZCZU)

Nacieszam się wiosną, najnowszymi zakupami i tymi bardzo prostymi ciasteczkami, które robi się błyskawicznie. Mają lekko chrupiący wierzch i miękki środek, a dodatkowa zaleta jest taka, że pieczemy je bez mąki i bez tłuszczu. W smaku bardzo migdałowe z nutką cynamonu. Ja użyłam cukru kokosowego, dodającego odrobinę karmelowego posmaku. To wspaniały deser lub małe co nieco do przegryzienia w ciągu dnia, dodaje energii, ale nie jest ciężkie. Po prostu musicie ich spróbować, polecam bardzo gorąco 🙂

PLACKI ZIEMNIACZANE Z SOSEM PIECZARKOWYM

Placki ziemniaczane to prosta i szybka potrawa, która kojarzy mi się z dzieciństwem, gdy najczęściej przygotowywał je mój tata. W moim domu pojawiają się wtedy, gdy brakuje mi pomysłu i wracam do klasycznych smaków i tradycyjnych dań. To placki dokładnie takie, jakie jadłam w dzieciństwie, jedyna różnica polega na starciu ziemniaków, ja robię to na tarce o małych oczkach, a mój tata zawsze ścierał ziemniaki na tarce, na której dla dzieci ściera się jabłka na mus. Placki możemy podać, jako samodzielne danie lub jako dodatek. Fajnie smakują z różnymi sosami, u mnie z pieczarkowym. Smacznego 🙂

BANANY PIECZONE W CYDRZE

Banany nie należą do moich ulubionych owoców, ale mają kilka zalet, a jedną z nich jest to, że są bardzo popularne i dostępne przez cały rok. Pieczone banany w przeciwieństwie do surowych bardzo zyskują na smaku, stają się mięciutkie i słodkie. Sos powstały z cydru, syropu klonowego, soku z cytryny, masła i cynamonu jest przepyszny i jeszcze bardziej podkreśla smak bananów. Dla kontrastu posypałam wierzch solonymi pistacjami, ale można ten deser podać z gałką lodów lub kleksem bitej śmietany. Przygotowanie zajmuje dosłownie kilkanaście minut, więc to fajny i pyszny deser, na który możemy sobie pozwolić, nawet jeśli nie mamy dużo czasu, polecam gorąco 🙂

KOKTAJL – MANGO, MELON, MANDARYNKA

Święta jak zawsze szybko mijają, najpierw mnóstwo planów i przygotowań, a później dwa dni i koniec. Zawsze marzę o poświątecznym relaksie, spokoju, czytaniu i czymś smacznym, a jednocześnie lekkim. Koktajl z mango, melona i mandarynki jest pyszny i odświeżający, ma piękny kolor, a właściwie to bardziej smoothie, niż koktajl. Do tego świetna książka, napisana przez Joannę Bator, pt. “Purezento”. Tajemniczy tytuł, a powieść jest bardzo japońska i trochę magiczna. Opowiada historię utraty kogoś biskiego i znalezieniu nowej miłości. Polecam gorąco 🙂