TARTELETKI Z KREMEM ŚLIWKOWYM

Pyszny i niebanalny deser. Kruche mini tarty, czyli tarteletki wypełnione aksamitnym kremem z suszonych śliwek. Dekoracja zależy od naszej inwencji, ja dodałam wiórki kokosowe i gwiazdki z gorzkiej czekolady. Tarteletki to bardzo fajny pomysł na zakończenie obiadu z przyjaciółmi lub kameralnej imprezy. Babeczki i krem możemy przygotować wcześniej i połączyć w całość przed podaniem. Krem możemy też podać z innym rodzajem ciasta, np. z biszkoptem.
Przepis:
(8 foremek o średnicy 8 – 10 cm)
(ciasto)
1 szklanka mąki
1/2 kostki zimnego masła
szczypta soli
1/4 szklanki cukru pudru
1 żółtko
1 łyżka kwaśnej śmietany
(Krem)
1/2 kostki miękkiego masła
1 szklanka mleka
2 łyżki mąki ziemniaczanej
sok wyciśnięty z połowy cytryny
1 szklanka drobno pokrojonych suszonych śliwek
1/3 szklanki słodkiego białego wina
1 łyżka koniaku

Do dekoracji: wiórki kokosowe, wiórki czekolady

Mąkę mieszamy z cukrem i solą, dodajemy posiekane masło i szybko wyrabiamy ciasto (ja pomagam sobie malakserem). Dodajemy żółtko, śmietanę i jeszcze chwilę wyrabiamy. Dzielimy ciasto na 8 części i wylepiamy posmarowane masłem foremki. Ciasto nakłuwamy widelcem i wstawiamy do lodówki na 30 minut. Piekarnik rozgrzewamy do 190 stopni. Wyjmujemy foremki z lodówki, do każdej foremki wkładamy na ciasto kawałek papieru do pieczenia, obciążamy ziarnami fasoli. Wkładamy do piekarnika i pieczemy około 15 minut na złoty kolor. Wyjmujemy z piekarnika, zdejmujemy papier z fasolą i odstawiamy do ostygnięcia. W tym czasie przygotowujemy krem. Śliwki zalewamy winem i odstawiamy na 30 minut. W rondlu z grubym dnem mieszamy mleko, cukier, mąkę. Gotujemy na małym ogniu cały czas mieszając rózgą, jak budyń. Zagotowujemy i odstawiamy do ostygnięcia. Śliwki miksujemy na gładką masę. Masło ucieramy na gładki puch, dodajemy śliwki i masę budyniową, cały czas ucierając. Doprawiamy sokiem z cytryny i koniakiem. Wstawiamy do lodówki na 30 minut. Tarteletki wypełniamy kremem łyżką lub wyciskając z rękawa cukierniczego, dekorujemy i podajemy. Smacznego 🙂

TARTA Z BOCZKIEM, GRUSZKĄ I SEREM PLEŚNIOWYM

Tarta na cieście francuskim staje się moim ulubionym sposobem na tartę. Spód ciasta jest mięciutki, brzegi przyjemnie chrupią, no i oszczędność czasu, bo ciasto mamy od razu gotowe. Tym razem dodałam bogate nadzienie, składające się z przyrumienionego wędzonego boczku, wyrazistego sera pleśniowego, a do tego jesienny akcent w postaci delikatnej gruszki z nutką tymianku. Troszkę czerwonej papryki na wierzch wygląda dekoracyjnie. Nieskomplikowana tarta, wypełniona mieszanką smaków, aromatów i konsystencji. Świetnie smakuje na ciepło i na zimno, możemy ją podać na obiad i na kolację, albo zapakować i zabrać ze sobą do pracy.

Przepis:
1 płat rozmrożonego ciasta francuskiego (około 300 gramów)
200 gramów tłustej śmietany
2 jaja
60 gramów startego sera żółtego
50 gramów sera pleśniowego typu rokpol
100 gramów wędzonego boczku pokrojonego w kostkę
1 gruszka
1 papryka czerwona
1 łyżeczka suszonego tymianku
1 łyżka oliwy
pieprz

Ciasto francuskie wykładamy do formy, na cieście układamy papier do pieczenia i obciążamy warstwą fasoli. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy około 10 minut. W tym czasie przygotowujemy nadzienie. Na patelni rozgrzewamy oliwę, wkładamy boczek i smażymy do zrumienienia. Gruszkę i paprykę obieramy i kroimy na duże paski. W misce mieszamy jajka, śmietanę, pieprz i żółty ser. Na lekko ostudzonym cieście, z którego usunęliśmy papier i fasolę, układamy boczek i kawałki gruszki, posypujemy tymiankiem. Następnie wylewamy masę śmietanowo-jajeczną. Na wierzchu układamy kawałki papryki i pokruszone kawałki sera pleśniowego. Wkładamy do piekarnika i pieczemy około 25 minut w temperaturze 200 stopni. Wyjmujemy i podajemy. Smacznego 🙂

TARTA Z KREMEM CYTRYNOWYM I OWOCAMI

Wakacje się skończyły, ale lato jeszcze trwa. Chciałabym zatrzymać je jak najdłużej, dlatego kolejny raz przygotowałam moje ulubione tego lata ciasto. Kruchy spód, mocno cytrynowy krem o jedwabistej konsystencji i na wierzchu mnóstwo dojrzałych soczystych owoców. To lekka letnia tarta, która za każdym razem smakuje nam jeszcze bardziej 🙂

Przepis:
(ciasto na formę o średnicy 21 – 23 cm)
1 szklanka mąki
3 łyżki cukru pudru
1/2 kostki zimnego masła
szczypta soli
1 żółtko

(krem cytrynowy)
2 cytryny (sparzone)
2 jajka
100 gramów cukru pudru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
50 gramów masła
150 gramów serka mascarpone

Dodatki: owoce

Mąkę, cukier, posiekane zimne masło, i sól wyrabiamy szybko na gładkie ciasto (ja pomagam sobie malakserem). Dodajemy żółtko i wyrabiamy około 30 sekund. Ciastem wylepiamy foremkę na tartę (dno i brzeg na około 2 cm), nakłuwamy widelcem, przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę. W tym czasie przygotowujemy krem. Z cytryn ścieramy skórkę i wyciskamy sok. W rondlu z grubym dnem mieszamy wszystkie składniki, z wyjątkiem masła i mascarpone, podgrzewamy na małym ogniu mieszając trzepaczką. Gdy pojawią bąbelki gotujemy jeszcze około 1 minutę, zestawiamy z ognia, czekamy około minuty, dodajemy masło i mieszamy energicznie, aż masło się rozpuści. Gdy krem całkiem ostygnie mieszamy go z serkiem mascarpone do uzyskania jednolitej masy i wstawiamy do lodówki na 30 minut.
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, ciasto odkrywamy z folii, pieczemy około 30 minut. Wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy do ostygnięcia. Na spód ciasta przekładamy krem, wyrównujemy powierzchnię, układamy owoce i podajemy. Smacznego 🙂

TARTA SZPINAKOWO-SEROWA

Tarta w kuchni francuskiej to potrawa podobna do pizzy w kuchni włoskiej. Ciasto i mnóstwo ulubionych dodatków. Często przygotowuję tarty na kruchym cieście, ale tym razem z braku czasu wykorzystałam gotowe ciasto francuskiej. Zamiana pozytywnie wpłynęła na smaczny efekt końcowy. Nadzienie to dużo szpinaku z nutką czosnku, a na wierzchu wyrazisty kozi ser i plastry dojrzałego pomidora z odrobiną tymianku. Proste, szybkie danie świetne na letnią kolację 🙂
Przepis:
1 płat ciasta francuskiego (rozmrożonego)
1 paczka mrożonego szpinaku (450 gramów)
2 ząbki czosnku drobno posiekanego
2 jajka
4 łyżki tłustej śmietany (36%)
1 pomidor
kilka plastrów sera pleśniowego koziego
1 łyżka oliwy
1/2 łyżeczki tymianku
sól, pieprz, gałka muszkatołowa
ziarna fasoli

Ciastem wylepiamy dno i brzegi formy do wysokości 2 -3 cm. Przykrywamy papierem do pieczenia i obciążamy warstwą ziaren fasoli. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy przez 10 minut. W tym czasie w rondlu rozgrzewamy oliwę, wkładamy szpinak, solimy i smażymy na dużym ogniu przez kilka minut. Dodajemy czosnek, pieprz, dużą szczyptę gałki muszkatołowej i smażymy, żeby odparować wodę. Zdejmujemy z ognia, dodajemy roztrzepane jajka wymieszane ze śmietaną i dokładnie mieszamy. Z piekarnika wyjmujemy ciasto, zdejmujemy papier i fasolę, przekładamy na ciasto szpinak, na wierzchu układamy pokrojonego na grube plastry pomidora i ser. Posypujemy tymiankiem i pieczemy około 25 – 30 minut. Wyjmujemy z piekarnika i podajemy. Smacznego 🙂

TARTA Z KURKAMI I BOCZKIEM

Nadszedł czas na pierwsze w tym roku kurki. Bardzo lubię te małe, złote skarby lasu, szczególnie smażone prosto z patelni lub duszone w śmietanie. Kurki świetnie pasują też do tarty, nadają jej wspaniały leśny aromat. Dodatek wędzonego boczku sprawia, że czujemy delikatny dymny posmak. Por i ser wzbogacają i uzupełniają całość dania. Jeszcze jedną zaletą tarty jest to, że wystarczy niewielka ilość kurek, a potrawa smakuje grzybowo 🙂

Przepis:
(na formę o średnicy 21 – 23 cm)
1 szklanka mąki
1/2 kostki zimnego masła
szczypta soli
1 żółtko
Nadzienie:
250 gramów kurek
100 gramów wędzonego boczku pokrojonego w kostkę
1 por
1 ząbek czosnku
2 łyżeczki tymianku
1 łyżka masła
250 gramów śmietany
2 jajka
50 gramów tartego sera żółtego
1 łyżka oliwy
sól i pieprz

Mąkę, posiekane zimne masło, i sól wyrabiamy szybko na gładkie ciasto (ja pomagam sobie malakserem). Dodajemy żółtko i wyrabiamy około 30 sekund. Ciastem wylepiamy foremkę na tartę (dno i brzeg na około 2 cm), nakłuwamy widelcem, przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę. W tym czasie przygotowujemy nadzienie. Kurki bardzo dokładnie myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym. Pora (białą i jasnozieloną część) myjemy, kroimy na cienkie paski. Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy boczek i smażymy przez około 2 minuty, zdejmujemy skwarki i odkładamy na ręcznik papierowy. Na wytopiony tłuszcz z boczku, wkładamy kurki i smażymy na dużym ogniu przez 5 minut, posypujemy tymiankiem i czosnkiem przeciśniętym przez praskę, mieszamy i odstawiamy z ognia. W rondlu rozgrzewamy masło, dodajemy pora i smażymy na małym ogniu przez około 2 minuty. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, ciasto odkrywamy z folii, pieczemy około 10 minut. Wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy do ostygnięcia. Śmietanę, ser, jajka, pora i skwarki mieszamy dokładnie. Na podpieczony spód wylewamy nadzienie, układamy kurki i pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 35 – 40 minut. Wyjmujemy tartę, czekamy około 10 minut i podajemy. Smacznego 🙂

KRUCHE CIASTO Z MUSEM CZEKOLADOWYM I TRUSKAWKAMI

Znana sentencja mówi o tym, że muzyka łagodzi obyczaje. Myślę, że czekolada działa jeszcze lepiej, wprowadzając nas w błogi nastrój. Nie wyobrażam sobie bez niej życia. Połączenie czekolady i truskawek to genialny pomysł, dlatego to ciasto na pewno pozytywnie wpływa na nasz humor. Cienki spód z kruchego ciasta, delikatny mus czekoladowy i piękne, soczyste truskawki. Już sam widok sprawia, że spojrzymy na życie nie przez różowe, ale “czekoladowo-truskawkowe” okulary. To ciasto nie tylko jest pyszne, ale ma także terapeutyczny charakter 🙂
Przepis:
(na formę o średnicy 21 – 23 cm)
1 szklanka mąki
1/2 kostki zimnego masła
szczypta soli
1 łyżka zimnej wody (opcjonalnie)
Nadzienie:
250 gramów serka mascarpone
1 tabliczka gorzkiej czekolady (100 gramów)
1 łyżka masła
300 – 400 gramów truskawek
listki mięty do dekoracji

Mąkę, posiekane masło, i sól wyrabiamy szybko na gładkie ciasto (ja pomagam sobie malakserem). Opcjonalnie możemy dodać łyżkę wody, jeśli ciasto jest za suche. Ciastem wylepiamy foremkę na tartę (dno i brzeg na około 2 cm), nakłuwamy widelcem, przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, ciasto odkrywamy z folii, pieczemy około 30 minut. Wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy do ostygnięcia. W tym czasie przygotowujemy krem. Czekoladę i masło rozpuszczamy powoli w kąpieli wodnej. Miksujemy mascarpone z rozpuszczoną czekoladą, aż masa będzie gładka. Na spód ciasta wykładamy mus czekoladowy, wyrównujemy powierzchnię. Umyte i obrane truskawki kroimy na pół i układamy począwszy od brzegu do środka. Wkładamy ciasto do lodówki na około pół godziny, dekorujemy listkami mięty. Smacznego 🙂

KRUCHE CIASTO Z BORÓWKAMI I KREMEM

To ciasto z gatunku ciast wszystko mających co niezbędne, żeby było smacznie. Po pierwsze kruchutki spód, po drugie delikatny krem na bazie serka mascarpone z aromatem wanilii i cytryny, po trzecie słodkie i soczyste borówki. Całość lekka, niezbyt słodka i bardzo apetyczna. Przygotowanie niezwykle proste. Świetnie pasuje do popołudniowej kawy lub herbaty.

Ciasto:
(foremkę o średnicy 21-23 cm)
1 szklanka mąki
1/2 kostki zimnego masła
1/4 szklanki cukru pudru
szczypta soli
1 łyżka zimnej wody (opcjonalnie)

Nadzienie:
4 łyżki posiekanych orzechów
250 gramów serka mascarpone
1/4 szklanki cukru pudru
1 cukier waniliowy
1 jajko
2 łyżki mąki
otarta skórka z 1/2 cytryny
3/4 szklanki borówek amerykańskich

Mąkę, posiekane masło, cukier i sól wyrabiamy szybko na gładkie ciasto (ja pomagam sobie malakserem). Opcjonalnie możemy dodać łyżkę wody, jeśli ciasto jest za suche. Ciastem wylepiamy foremkę na tartę (dno i brzeg na około 2 cm), nakłuwamy widelcem, przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na co najmniej godzinę. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, ciasto odkrywamy z folii, pieczemy około 15 minut. W tym czasie przygotowujemy krem. Miksujemy mascarpone z cukrem, cukrem waniliowym, jajkiem, mąką i skórką cytryny aż masa będzie gładka. Wyjmujemy podpieczone ciasto z piekarnika, czekamy około 5 minut, żeby trochę przestygło, posypujemy orzechami, krem rozkładamy równomiernie i na wierzchu układamy borówki. Wkładamy ponownie do piekarnika i pieczemy około 30-35 minut. Wyjmujemy, czekamy, aż trochę przestygnie i posypujemy cukrem pudrem. Smacznego 🙂

TARTA NA ZIEMNIACZANYM SPODZIE

Tarta to klasyczne danie kuchni francuskiej, czyli placek na kruchym lub francuskim cieście z nadzieniem słonym lub słodkim. Spolszczona wersja tradycyjnej tarty jest równie pyszna, jak oryginał, ale bardziej swojska. Ciasto zastępujemy naszymi poczciwymi ziemniakami startymi na tarce z dodatkiem posiekanej cebuli. Spód przypomina delikatny placek ziemniaczany, ukryty pod nadzieniem z pieczonego kurczaka z dodatkiem suszonych pomidorów i natki pietruszki. Wierzch to masa śmietanowo-jajeczna wzbogacona smakiem ostrego żółtego sera. Bardzo udany “fusion” francusko-polski.

Przepis:
(spód na formę o średnicy 20 – 23 cm)
3 średnie ziemniaki
1/2 średniej cebuli
1 łyżeczka ziół prowansalskich
sól i pieprz
3 łyżki oleju
1 łyżeczka masła do posmarowania formy
(nadzienie)
3/4 szklanki mięsa pieczonego kurczaka pokrojonego w drobną kostkę
6 -7 suszonych pomidorów z zalewy w oliwie pokrojonych w paski
3/4 szklanki tartego ostrego żółtego sera
1/2 pęczka posiekanej natki pietruszki
(na wierzch)
3/4 szklanki śmietany
1/4 szklanki mleka
2 jajka
sól i pieprz

Ziemniaki ścieramy na tarce o grubych oczkach. Dodajemy posiekaną bardzo drobno cebulę, zioła, sól, pieprz i olej. Mieszamy i rozkładamy cienką warstwą w formie, wygładzamy powierzchnię. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 230 stopni przez około 20 minut. Składniki nadzienia rozkładamy na spodzie zaczynając od sera. Śmietanę, mleko, jajka, sól i pieprz mieszamy widelcem do połączenia składników i wylewamy na nadzienie.

Pieczemy całość przez około 30 minut w temperaturze 220 stopni. Wyjmujemy z piekarnika, czekamy około 3 – 4 minuty, kroimy i podajemy. Smacznego 🙂

TARTA Z SEREM I ŚLIWKAMI

Wyjątkowa tarta inna niż wszystkie, jednocześnie słodka i wytrawna. Na spodzie delikatne kruche ciasto, a na wierzchu niezwykłe połączenie wytrawnego koziego twarożku z soczystymi, słodko-kwaśnymi śliwkami, lekko oprószonymi cukrem i paroma szczyptami tymianku. Dodatek suszonego tymianku sprawia, że śliwki zyskują delikatny leśny aromat. Specjalna tarta dla poszukujących niebanalnych przepisów i osób otwartych na nowe doznania w kuchni.

Przepis:
(ciasto na formę o średnicy 21 – 23 cm)
200 gramów mąki
100 gramów masła
10 gramów cukru pudru
1 żółtko
szczypta soli
(nadzienie)
12 – 15 śliwek
150 gramów twarożku z koziego mleka
2 łyżki brązowego cukru
1/2 łyżki suszonego tymianku
cukier puder do posypania

Mąkę, cukier, masło i sól mieszamy najlepiej w malakserze, aż powstaną grudki, dodajemy żółtko i miksujemy kilkanaście sekund, aby składniki się połączyły. Ciastem wyklejamy dno i brzeg formy na wysokość 2 cm, nakłuwamy widelcem i przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na godzinę. W tym czasie myjemy, kroimy śliwki na połówki, wyjmujemy pestki. Rozgrzewamy piekarnik do 200 stopni. Wyjmujemy z lodówki ciasto, na którym cienką warstwą nakładamy twarożek. Na wierzchu układamy kawałki śliwek, posypujemy cukrem i tymiankiem. Pieczemy około 30 – 35 minut. Wyjmujemy z piekarnika. Gdy trochę ostygnie wierzch posypujemy cukrem pudrem i podajemy jeszcze ciepłe. Smacznego 🙂

TARTA KUKURYDZIANA Z DŻEMEM

Klasyczne ciasto, dzięki zamianie mąki pszennej na kukurydzianą zyskało zupełnie nowy smak. Jest niezbyt słodkie, bardzo kruche i na wierzchu to co najlepsze, czyli ulubiony dżem z kruszonką. Smakuje nie tylko fanom płatków kukurydzianych i popcornu, a na zdrowie wyjdzie tym, którzy mają problem z nietolerancją glutenu. Podsumowując, można powiedzieć, że to mały eksperyment zakończony smacznym efektem. Warto spróbować, szczególnie jeśli nie mamy czasu lub ochoty na skomplikowane przepisy.

Przepis:
(na okrągłą foremkę o średnicy 23 cm)
400 gramów mąki kukurydzianej
200 gramów masła
100 gramów cukru pudru
1 łyżka zimnej wody
słoik ulubionego dżemu (300 gramów)
cukier puder do posypania

Zimne masło kroimy na małe kawałki, dodajemy mąkę, cukier puder i łączymy w małe grudki (można ułatwić sobie pracę malakserem). Dodajemy łyżkę wody, jeszcze chwilkę wyrabiamy, tworząc grudki, jak kruszonkę. 2/3 ciasta wkładamy do foremki, wylepiamy dno i brzeg foremki, nakłuwamy widelcem i wkładamy do lodówki na 30 minut. Pozostałą kruszonkę też wkładamy do lodówki. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni, wkładamy foremkę z ciastem i podpiekamy 10 minut. Wyjmujemy z piekarnika, na wierzchu rozsmarowujemy równomiernie dżem, wyjmujemy z lodówki pozostałą część kruszonki i rozsypujemy na warstwie dżemu. Pieczemy około 30 minut. Wyjmujemy, czekamy, aż ostygnie i posypujemy cukrem pudrem. Smacznego 🙂