SAŁATKA Z KUSKUSEM I PIECZONYMI WINOGRONAMI

Od jakiegoś czasu kusiły mnie pieczone winogrona. Pod wpływem temperatury stają się jeszcze słodsze i bardziej soczyste, niż świeże. Świetnie pasują do pieczonego mięsa, sałatek i deserów. Stąd mój pomysł na sałatkę, której podstawę stanowią pieczone winogrona i kuskus. Pozostałe składniki, jak suszone pomidory, cebula, orzechy i natka fajnie podkreślają smak owoców i komponują się w całość. Sałatka jest bardzo lekka, orzeźwiająca, a winogrona dzięki pieczeniu niezwykle słodkie i soczyste. To danie bardzo uniwersalne, możemy je podać na ciepło od razu po przygotowaniu, albo schłodzić i podać na zimno, np. na kolację. Możemy też je spakować i zabrać ze sobą do pracy, bo dobrze znosi transport.
Przepis:
1 szklanka kuskusu
1 kiść winogron (najlepiej bezpestkowych)
1 czerwona cebula
8 suszonych pomidorów (w zalewie)
garść posiekanych orzechów, np. włoskich
1/2 pęczku natki
7 łyżek oliwy
3 łyżki octu jabłkowego
sól i pieprz

Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Umyte i osuszone winogrona umieszczamy w naczyniu żaroodpornym, skrapiamy łyżką oliwy, doprawiamy solą i pieprzem. Wkładamy do piekarnika i pieczemy 35 minut. W tym czasie przygotowujemy kuskus zgodnie z przepisem na opakowaniu. Cebulę kroimy bardzo drobno, umieszczamy w miseczce, dodajemy łyżkę octu, mieszamy i odstawiamy na 15 minut, żeby cebula zmiękła. Pomidory kroimy w paski. Siekamy natkę. Kuskus mieszamy z pomidorami, cebulą, orzechami i natką, dodajemy winogrona (łącznie z powstałym podczas pieczenia sokiem), doprawiamy pozostałą oliwą, octem, solą i pieprzem. Podajemy od razu na ciepło lub wstawiamy do lodówki na godzinę i podajemy na zimno. Smacznego 🙂

PASTA Z WĘDZONEJ MAKRELI

Uniwersalna pasta z wędzonej makreli pasuje na co dzień jak i od święta. Do smarowania pieczywa, grzanek, tostów, na kanapki, albo do faszerowania jajek. Polecam zarówno na zwykłe śniadanie jak i na imprezę. Generalnie bardzo lubię pasty, jako smaczną alternatywę zamiast wędliny lub sera na kanapki. Pasta z wędzonej makreli ma wyrazisty, lekko pikantny smak, a dodatek ogórków konserwowych fajnie kontrastuje z wędzoną rybą. Lubię, gdy składniki nie są zmiksowane, tylko rozgniecione widelcem i czuć ich konsystencję. Bardzo prosta, lekka i zdrowa pasta o nieprzeciętnym smaku i uniwersalnym zastosowaniu. Przypominam też przepis na równie smaczną lekką pastę z wędzonego pstrąga.

Przepis:
2 wędzone makrele
100 gramów chudego twarogu
4 łyżeczki koncentratu pomidorowego
2 łyżki jogurtu greckiego
1 łyżka majonezu
5 średnich ogórków konserwowych
ostra papryka w proszku
sól i pieprz

Z makreli usuwamy skórę i ości, rozdrabniamy widelcem. Dodajemy rozdrobniony twaróg, jogurt, koncentrat i majonez, dokładnie mieszamy. Dodajemy pokrojone bardzo drobno ogórki, mieszamy. Doprawiamy papryką, solą, pieprzem. Wstawiamy na pół godziny do lodówki. Dekorujemy natką pietruszki lub pokrojonymi ogórkami. Smacznego 🙂

SAŁATKA W STYLU SUSHI

Sałatka inspirowana niedawnym udziałem w warsztatach kulinarnych poświęconych sushi. Nie jest to klasyczne sushi, a potrawa przypominająca zdekonstruowane sushi. Sałatka zawiera składniki właściwe dla sushi, czyli ryż, jako podstawa i dodatki takie jak: łosoś, sprasowane wodorosty, świeży ogórek, papryka, ale podane bez zawijania. Uzupełnienie stanowi wyrazisty sos na bazie sosu sojowego, octu, oliwy i musztardy. Nazywam to danie sałatką, chociaż właściwie to możemy ją podać, jako lekkie danie obiadowe, albowiem całość jest delikatna, a jednocześnie pożywna, albo na kolację. Sałatka jest kolorowa, ładnie się prezentuje na talerzu, mnie szczególnie podobają się błyszczące kawałki wodorostów. Fajne danie nie tylko dla fanów sushi.

Przepis:
1 szklanka ryżu
150 gramów łososia wędzonego na ciepło
1 mała papryka czerwona lub żółta
1/2 ogórka
1/2 płatu sprasowanych wodorostów
(sos)
3 łyżki sosu sojowego
2 łyżki octu winnego lub do sushi
1 łyżeczka musztardy
3 łyżki oliwy
2 łyżki wody
pieprz

Ryż gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. W tym czasie, obieramy i kroimy paprykę w cienkie paski długości około 3 cm. Ogórka kroimy w poprzek na dwie części. Odcinamy wierzchnią zieloną warstwę bez pestek i kroimy na cienkie słupki. Wodorosty rozrywamy na małe kawałki, które prażymy na suchej rozgrzanej patelni teflonowej przez około 2 minuty. Na talerzu rozkładamy ugotowany ryż, na nim układamy kawałki łososia, paprykę, ogórka i posypujemy kawałkami wodorostów. Składniki sosu mieszamy dokładnie w zakręconym słoiczku. Sos podajemy w osobnej miseczce, żeby każdy skropił sałatkę ilością sosu według własnego gustu. Smacznego 🙂

JESIENNA SAŁATKA Z PIECZONEJ DYNI Z FETĄ I OLIWKAMI

Po raz drugi tej jesieni przygotowuję dynię. Wcześniej była aksamitna zupa z dyni z imbirowymi pulpecikami. Teraz sałatka z kremowej pieczonej dyni, z lekko słonawym serem feta, wytrawnymi oliwkami i chrupiącymi płatkami migdałów. Pieczenie wydobywa z dyni słodycz i miękkość, a dodatek tymianku sprawia, że zapach staje się bardziej wyrazisty. Do tego słodko-kwaskowy sos, łączący wszystkie składniki w całość. Pyszna jesienna, kolorowa sałatka, bardzo bogata w różne smaki i struktury. Polecam na kolację z grzankami posmarowanymi pieczonym czosnkiem.
Przepis:
1 mała dynia Hokkaido (około 1 kg)
kilka ząbków czosnku
1 mała sałata rzymska umyta w kawałkach
25 gramów migdałów w płatkach uprażonych na suchej patelni
100 gramów sera feta podzielonego na małe kawałki
garść czarnych oliwek pokrojonych w paski
1 łyżka oliwy
1 łyżeczka suszonego tymianku
sól i pieprz

sos:
2 łyżki miodu
3 łyżki octu winnego
5 łyżek oliwy
szczypta ostrej papryki w proszku

Przygotowanie:
Umytą dynię kroimy na ósemki, usuwamy pestki, następnie każdy kawałek dzielimy na pół lub trzy części i układamy na wyłożonej papierem blaszce do pieczenia. Skrapiamy oliwą, posypujemy tymiankiem, doprawiamy solą i pieprzem. Pomiędzy kawałki dyni układamy kilka ząbków czosnku w łupinkach. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i pieczemy przez około 30 minut, aż dynia będzie miękka. Upieczoną dynię odstawiamy do ostygnięcia. Składniki sosu dokładnie mieszamy najlepiej w zakręconym słoiczku. Na talerzu rozkładamy kawałki sałaty, na nich kawałki upieczonej dyni, posypujemy fetą, oliwkami. Polewamy sosem, na wierzchu posypujemy płatkami migdałów. Upieczony czosnek możemy wycisnąć z łupinek i posmarować nim grzanki. Smacznego 🙂

PAPRYKA FASZEROWANA W STYLU ŚRÓDZIEMNOMORSKIM

Papryka faszerowana to fajne danie na kolację zamiast tradycyjnych kanapek lub na obiad dla niezbyt głodnych domowników. Tradycyjnie nadzienie składa się najczęściej z mięsa lub ryżu z mięsem. Proponuję mięso zastąpić tuńczykiem i dodać jeszcze kilka innych składników nawiązujących do kuchni śródziemnomorskiej, takich jak: czerwona cebula, oliwki, suszone pomidory. Dzięki krótkiemu pobytowi w piekarniku papryka jest miękka, ale nadal jędrna, a ser tworzy delikatną pierzynkę na wierzchu. Danie jest proste, lekkie, farsz różnorodny i bogaty w smaku.

Przepis:
3 średnie czerwone papryki
100 gramów ryżu
1 czerwona cebula
1 puszka tuńczyka w sosie własnym
1 jajko
1 ząbek czosnku
4 suszone pomidory w zalewie
5 łyżek tartego żółtego sera
garść czarnych oliwek
1/2 pęczka natki pietruszki
1 łyżka oliwy
sól i pieprz

Ryż gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Papryki kroimy na pół wzdłuż, usuwamy gniazda nasienne. Cebulę, czosnek obieramy i kroimy w kostkę. Tuńczyka odsączamy z zalewy. Suszone pomidory kroimy w paski, a oliwki na pół. W misce mieszamy ryż, cebulę, czosnek, oliwki, oliwę, jajko, posiekaną natkę pietruszki, pomidory, 1 łyżkę sera, doprawiamy solą i pieprzem. Na połówki papryk nakładamy nadzienie. Na wierzchu posypujemy tartym serem. Papryki układamy w formie wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy około 25 minut. Smacznego 🙂

LECZO WEGETARIAŃSKIE Z PIECZARKAMI

Leczo i gulasz stały się tak popularne w naszej kuchni, że czasami zapominamy o ich węgierskim pochodzeniu. Atrakcyjność tych potraw prawdopodobnie polega na ich prostocie i harmonijnej kompozycji składników. Leczo ma jeszcze dodatkową zaletę, wynikającą z jego uniwersalności, pasuje na obiad podane z ryżem, kaszką kuskus lub makaronem albo na kolację z pieczywem. Równie ważne jest to, że znakomicie sprawdza się tam gdzie przy jednym stole zasiadają mięsożercy i wegetarianie. Wystarczy dla jednych dodać do leczo kiełbasę a dla drugich pieczarki podsmażone osobno.

Przepis:
1 czerwona papryka
1 żółta papryka
1 zielona papryka
1 cebula
2 pomidory obrane ze skórki
1 ząbek czosnku
1 łyżka słodkiej papryki w proszku
1/4 łyżeczki ostrej papryki w proszku
1 łyżka koncentratu pomidorowego
4 łyżki oleju
4 łyżki wody
sól i pieprz
200 gramów pieczarek
Cebulę kroimy z półplasterki, czosnek przeciskamy przez praskę. W rondlu rozgrzewamy 2 łyżki oleju, wkładamy cebulę, lekko solimy i smażymy na średnim ogniu przez około 2 minuty. Przykrywamy i dusimy na małym ogniu przez 2 -3 minuty. W tym czasie usuwamy gniazda nasienne z papryk i kroimy na grube paski. Do rondla dodajemy paprykę, czosnek, paprykę w proszku, koncentrat pomidorowy i pokrojone drobno pomidory. Mieszamy, wlewamy 4 łyżki wody, przykrywamy i dusimy przez około 15 minut. Doprawiamy solą i pieprzem. Na osobnej patelni rozgrzewamy mocno 2 łyżki oleju, dodajemy umyte i pokrojone w duże kawałki pieczarki, lekko solimy i smażymy na dużym ogniu przez kilka minut, żeby odparować wodę i wydobyć aromat grzybów. Leczo podajemy z przyrumienionymi pieczarkami. Smacznego 🙂

AROMATYCZNY GULASZ Z BOBU

Przepis dostałam od koleżanki za co jestem bardzo wdzięczna, bo bobu w takiej wersji jeszcze nie jadłam. Gulasz jest wyjątkowo aromatyczny, już w trakcie gotowania w kuchni pachnie niezwykle obiecująco i apetycznie. Ta potrawa podbiła moje podniebienie, jest smaczna, pożywna, ale nie ciężka. Bób oczywiście występuje w roli głównej, w otoczeniu cebuli, papryki, pomidorów, czosnku i mnóstwa pachnących przypraw. Świetnie pasuje na lekki obiad lub sycącą kolację. U mnie na pewno zagości na stole jeszcze nie raz 🙂

Przepis:
1/2 kg bobu
1 cebula drobno pokrojona
1 czerwona papryka drobno pokrojona
3 ząbki czosnku drobno pokrojone
4 dojrzałe pomidory bez skórki drobno pokrojone
2 łyżki oliwy
1 łyżeczka czerwonej słodkiej papryki w proszku
1/2 łyżeczki czerwonej ostrej papryki w proszku
1 i 1/2 łyżeczki curry w proszku
1/2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki kuminu w proszku
1/2 łyżeczki imbiru w proszku
sól i pieprz
Do dekoracji: natka pietruszki

Bób płuczemy na sitku i przekładamy do garnka z gotującą się wodą. Gotujemy 12 – 15 minut, żeby był jędrny (najlepiej spróbować po 12 minutach, czy jest miękki, ale nie rozgotowany), pod koniec gotowania solimy. Odcedzamy, przelewamy zimną wodą, dokładnie odsączamy i obieramy z łupinek. W dużym rondlu rozgrzewamy oliwę, wkładamy cebulę i paprykę, podsmażamy na średnim ogniu około 3 minuty. Dodajemy czosnek i przyprawy, mieszamy, smażymy około 1 minuty, wkładamy pomidory, przykrywamy i dusimy przez około 15 minut. Odkrywamy dodajemy bób, delikatnie mieszamy, zdejmujemy z ognia, przykrywamy i odstawiamy na około 2 minuty, żeby bób połączył się z pozostałymi składnikami. Podajemy udekorowany natką pietruszki. Smacznego 🙂

KUSKUS DOBRY NA WAKACJE

Kuskus jest dobry na wakacje, bo szybko się go przygotowuje, a w wakacje chcemy przebywać częściej na świeżym powietrzu, a nie w kuchni. Pożywny, ale nie ciężki, więc nawet w czasie upałów świetnie się sprawdzi. Pełen jest różnych smacznych dodatków, bo i orzeźwiający ogórek małosolny i troszkę słonawy ser feta i chrupiąca papryka i pachnący koperek. A przede wszystkim kuskus to danie uniwersalne i możemy go zabrać ze sobą dokąd chcemy, bo dobrze znosi transport, więc idealnie pasuje i na plażę i na piknik i do parku i na przyjęcie w ogrodzie, a jeśli jeszcze nie jesteście na wakacjach, to możecie go spakować i zabrać do pracy.
Przepis:
1 szklanka kuskusu
4 ogórki małosolne
1 czerwona papryka
200 gramów sera feta
pęczek koperku
garść oliwek
6 – 7 łyżek oliwy
1 łyżka soku z cytryny
sól i pieprz

Kuskus przygotowujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Z papryki usuwamy gniazdo nasienne i kroimy w kostkę. Ogórki i ser również kroimy w kostkę. Siekamy koperek. Oliwki kroimy na pół. Kuskus mieszamy z dodatkami, doprawiamy oliwą, sokiem z cytryny, solą i pieprzem. Pakujemy i wyruszamy w plener. Smacznego 🙂

LEKKIE KNEDLE Z TRUSKAWKAMI

W letnich jadłospisach często goszczą pierogi i naleśniki z owocami. Do tej pory zdecydowanie wolałam pierogi, bo knedle wydawały mi się przyciężkie i mocno zapychające. Wystarczyła jednak mała zmiana polegająca na dodaniu do ciasta twarogu zamiast gotowanych ziemniaków i od razu knedle stały się lżejsze, pulchne i sprężyste. Ten mały trik pochodzi z przepisu na austriackie knedle z morelami, ale ze świeżymi truskawkami smakują równie wybornie, szczególnie polane roztopionym masłem i posypane cukrem z cynamonem lub ze słodką śmietaną. Teraz już nie jestem pewna czy lepsze pierogi, czy knedle, ale z pewnością to bardzo fajna propozycja na letni obiad 🙂
Przepis:
(13 – 15 knedli)
250 gramów sera twarogowego
około 150 gramów mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 jajko
13 – 15 truskawek
sól
Dodatki: stopione masło, cukier, cynamon, śmietana

Truskawki myjemy, usuwamy szypułki i bardzo dokładnie osuszamy ręcznikiem papierowym. Ser rozcieramy łyżką lub miksujemy w malakserze na gładką masę. Dodajemy mąkę ziemniaczaną, jajko, szczyptę soli i około 130 gramów mąki pszennej (ostateczna ilość mąki zależy od wilgotności sera) i zagniatamy ciasto (jeśli jest bardzo lepkie dodajemy resztę mąki). Dłońmi posypanymi mąką formujemy wałek o średnicy około 4 cm, kroimy na 2 cm paski. Z każdego kawałka ciasta formujemy okrągły cienki placuszek, na środku układamy truskawkę, zawijamy i dokładnie zlepiamy formując kulkę. Gotujemy knedle w dużej ilości wrzącej osolonej wody przez około 7 – 8 minut od momentu wypłynięcia na powierzchnię. Wyjmujemy łyżką cedzakową na talerze, polewamy stopionym masłem, posypujemy cukrem z dodatkiem cynamonu lub słodką śmietaną. Smacznego 🙂

ZUPA KREM Z KALAREPKI Z SEREM FETA

Oprócz klasyki typu rosół, czy pomidorowa, królestwo zup to nieprzebrany skarbiec, w którym każdy coś znajdzie dla siebie. Wiosna i lato sprzyja jedzeniu świeżych warzyw i owoców, ale zupy warzywne są dobre o każdej porze roku. Młoda kalarepka, krucha i delikatna świetnie smakuje na surowo. Pokrojona w cienkie słupki przyjemnie chrupie podczas jedzenia. To delikatne warzywo sprawdza się także jako podstawa smacznej zupy, szczególnie z dodatkiem sera feta i koperku. Troszkę słonawy ser i pachnący koperek podkreślają łagodny smak kalarepki. Lekka zupa o jedwabistej konsystencji idealna na obiad w ciepły dzień 🙂

Przepis:
3 kalarepki
1 cebula
1 ziemniak
3 szklanki bulionu
1 łyżka masła
tarta gałka muszkatołowa
sól i pieprz
ser feta
Kalarepki, cebulę i ziemniaka obieramy i kroimy w drobną kostkę. W dużym rondlu rozgrzewamy masło, dodajemy warzywa, lekko solimy i smażymy na małym ogniu, żeby zmiękły, ale nie zbrązowiały. Wlewamy bulion i gotujemy na małym ogniu pod przykryciem około 20 minut. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Miksujemy zupę i przelewamy do talerzy. Na wierzchu układamy ser feta pokrojony w kostkę i posypujemy koperkiem. Smacznego 🙂