AMERYKAŃSKIE CIASTO CZEKOLADOWE

Klasyczne ciasto amerykańskie, ale bez mąki, za to podwójnie czekoladowe. Wyjątkowo długo zachowuje świeżość, jest tak delikatne, że rozpływa się w ustach, a jednocześnie kawałki orzechów pozostają chrupiące. Podczas pieczenia w całym domu pachnie bajecznie, jak w fabryce czekolady. Możemy podawać z lodami lub sosem krówkowym (moja ulubiona wersja).

Przepis:

2 tabliczki gorzkiej czekolady 70 % kakao (200 gramów)
1 kostka masła
1/2 szklanki cukru pudru
3 jajka
2/3 szklanki tartych migdałów
1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich

Piekarnik rozgrzewamy do 170 stopni. W kąpieli wodnej roztapiamy masło i czekoladę. Zdejmujemy i mieszamy z cukrem, aż się rozpuści. Dodajemy roztrzepane jajka, migdały i orzechy. Całość mieszamy, przekładamy do kwadratowej foremki o boku 24 cm. Pieczemy 25 – 30 minut. Wyjmujemy z piekarnika, czekamy, aż ostygnie i kroimy na kwadraty. Smacznego 🙂

TORCIK MARCEPANOWO-CZEKOLADOWY Z OWOCAMI

Wystarczy trochę czasu i odrobina wyobraźni. Nie trzeba nawet odpalać piekarnika, żeby przygotować ten pyszny deser. Szukając pomysłu na torcik urodzinowy córki, pomyślałam o połączeniu naszych ulubionych przysmaków: czekolady, marcepanu i owoców. W ten sposób powstał ten wyjątkowy torcik. Na pewno różni się od typowych tortów urodzinowych, ale może być fajną i niebanalną odmianą. Nam bardzo przypadł do gustu. Mniam 🙂

Przepis:

Spód

150 gramów herbatników (petit beurre)
75 gramów miękkiego masła

Warstwa marcepanu

1,5 szklanki startych migdałów
0,5 szklanki cukru pudru
35 ml ulubionego likieru, np. amaretto

Warstwa czekolady

100 gramów gorzkiej czekolady
50 gramów masła
1 łyżka wody

Owoce, np. truskawki, kiwi lub pomarańcze

Na spód miksujemy herbatniki i masło do uzyskania gładkiej masy. Wylepiamy dno i brzeg foremki 20 – 23 cm. Wkładamy do lodówki na 30 minut. W tym czasie przygotowujemy marcepan. Miksujemy składniki na gładką masę. Wykładamy na spód ciasta i zwilżonymi dłońmi rozprowadzamy równo. Wkładamy do lodówki na 30 minut. W tym czasie przygotowujemy warstwę czekolady. W kąpieli wodnej rozpuszczamy czekoladę i masło, na koniec dodajemy wodę. Gdy czekolada ostygnie wykładamy warstwę czekolady na warstwę marcepanową, wyrównujemy i układamy owoce. Wkładamy do lodówki na kilka minut. Smacznego 🙂

CZEKOLADOWE FLORENTYNKI KUSZĄCE BAKALIAMI

 

Coś specjalnego dla czekoladowych łasuchów, ale uwaga łatwo się uzależnić. Tradycyjne florentynki to małe ciasteczka o owalnym kształcie, przygotowywane z bakalii, najczęściej z migdałów lub orzechów. Jak sama nazwa wskazuje pochodzą w Florencji. Pysznie smakują, jako małe co nieco do popołudniowej kawy. Polecam florentynki z czekolady, które najlepiej udekorować ulubionymi dodatkami. Możemy użyć każdego rodzaju czekolady, ważne żeby była to czekolada dobrej jakości. Jako fanka gorzkiej czekolady, najczęściej właśnie z niej przygotowuję florentynki. Jeśli chodzi o dodatki, to często się zmieniają w zależności od tego co akurat mam pod ręką. W tej sprawie każdy może zaszaleć w zależności od fantazji 🙂

Przepis: Wariant I

Tabliczka gorzkiej czekolady (10 dag) 

1/4 kostki masła (5 dag)

Wiórki kokosowe

Żurawina suszona

Kawałki czekolady i kawałki masła wkładamy do naczynia żaroodpornego i stawiamy na garnku z gotującą się wodą i mieszamy, czyli rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Ważne, żeby naczynie nie stykało się z wodą, bo wtedy czekolada za szybko się rozpuści i zrobią się grudki. Kiedy powstanie jednolita masa, zdejmujemy naczynie i czekamy, aż masa trochę ostygnie i osiągnie konsystencję gęstego budyniu. Blaszkę lub inną płaską powierzchnię wykładamy papierem do pieczenia, na papierze łyżką nakładamy czekoladę, tak aby powstały płaskie ciasteczka o owalnym kształcie. Na każdym ciasteczku układamy po kilka żurawin i opruszamy wiórkami kokosowymi. Wyglądają pięknie. Teraz najtrudniejszy etap, czyli czekanie, aż czekolada zastygnie.

Przepis: Wariant II

Tabliczka mlecznej czekolady (10 dag) 

1/4 kostki masła (5 dag)

Kwiaty lawendy

Kawałki orzechów włoskich

Postępujemy tak samo, jak w przypadku wariantu I. Do dekoracji używamy lawendy i orzechów. Lawendowy kolor pięknie wygląda na czekoladowym brązie.

Finał: siadamy wygodnie i delektujemy się wspaniałym połączeniem gorzkiej czekolady ze słodko-kwaśnym smakiem żurawiny i delikatną nutką kokosową 🙂 Równie smakowite jest połączenie słodyczy mlecznej czekolady z aromatem lawendy i wytrawną nutą orzechów 🙂