MUFFINKI Z NIESPODZIANKĄ

Pyszne pulchne babeczki kryjące we wnętrzu niespodziankę w postaci czekolady. Idealne na weekendowe śniadanie bez pośpiechu lub poobiedni deser. Ciasto, dzięki dodatkowi kefiru pięknie wyrasta, jest niezwykle miękkie i sprężyste. Najbardziej smakują jeszcze ciepłe z rozkosznie rozpływającą się czekoladą. Palce lizać 🙂

Przepis:
(10 – 12 muffinek)

2 i 1/2 szklanki mąki
1/3 szklanki cukru pudru
1 łyżeczka sody
szczypta soli
1 szklanka kefiru
2 jajka
1/2 kostki masła
czekolada

Piekarnik nastawiamy na 180 stopni. Masło rozpuszczamy w rondelku. Czekoladę dzielimy na kawałki. Do miski wkładamy mąkę, cukier, sodę i sól, mieszamy. W osobnej misce mieszamy kefir, jajka i masło (jak ostygnie). Do miski ze składnikami sypkimi wlewamy składniki płynne i szybko mieszamy, żeby wszystko połączyć, ale masa nie powinna być gładka, ma zawierać grudki. Foremkę na muffinki smarujemy masłem lub wykładamy papierowymi foremkami. Każdą foremkę napełniamy do połowy ciastem, wkładamy po kawałku czekolady i dopełniamy ciastem do 3/4 jej wysokości. Wstawiamy do piekarnika na około 20 minut, aż lekko zbrązowieją. Smacznego 🙂

DWUKOLOROWE KRUCHE CIASTECZKA

Bajecznie kruche ciasteczka dwukolorowe. Część ciemna głęboko kakaowa, część jasna przyjemnie maślana. Fantastyczny dodatek do kawy lub herbaty o apetycznym wyglądzie. Wspaniale smakują i kusząco się prezentują. A przy tym łatwo je przygotować.

Przepis:

(część jasna)
150 gramów mąki
60 gramów miękkiego masła
50 gramów cukru pudru
1 jajko
szczypta soli

(część ciemna)
120 gramów mąki
50 gramów masła
35 gramów cukru pudru
15 gramów kakao
1 jajko szczypta soli

W malakserze mieszamy składniki na jasne ciasto (bez jajka) przez około 3 minuty. Dodajemy jajko i miksujemy 15 sekund. Ciasto przekładamy pomiędzy dwie warstwy folii spożywczej i rozwałkowujemy na długi i wąski prostokąt o grubości pół centymetra. Odkładamy do lodówki na 15 minut.
Na ciasto ciemne mieszamy w malakserze składniki (bez jajka) przez około 2 minuty. Dodajemy jajko i miksujemy 10 sekund. Ciasto przekładamy pomiędzy dwie warstwy folii spożywczej i rozwałkowujemy na długi i wąski prostokąt o grubości pół centymetra. Odkładamy do lodówki na 15 minut.
Oba ciasta wyjmujemy z lodówki i rozwijamy folię. Ciasto jasne układamy na ciasto ciemne i obie warstwy zwijamy, jak roladę wzdłuż długiego boku prostokąta. Otrzymujemy długi rulon, który zawijamy w folię i odkładamy do lodówki na 1 godzinę. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Ciasto wyjmujemy z lodówki, odwijamy folię i kroimy ostrym nożem w poprzek rulonu na ciasteczka o grubości około 1 centymetra. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy około 15 – 18 minut. Wyjmujemy z piekarnika i czekamy kilka minut, aż ostygną. Smacznego 🙂

KRUCHE CIASTECZKA LAWENDOWE

Wystarczy trochę lawendy, aby zwykłe kruche ciasteczka zamienić w ciasteczka o ciekawym smaku i niezwykłym zapachu. Lawenda kojarzy się z pięknym fioletowym kolorem kwiatów i delikatnym aromatem. Najczęściej używana jest w formie olejku, jako dodatek do kosmetyków, albo w postaci suszonych kwiatów, jako odświeżacz w naszych szafach. Ale jest także bardzo cenionym dodatkiem w kuchni, zarówno do dań mięsnych, jak też do ciast i deserów. Napar z jej kwiatów łagodzi stany napięcia nerwowego oraz dolegliwości pokarmowe. Kruche ciasteczka z lawendą wspaniale smakują i fantastycznie pachną 🙂

Przepis:
1 szklanka mąki
6 łyżek cukru
1/2 kostki masła
1 łyżka zimnej wody
1 łyżka suszonych kwiatów lawendy

Mąkę mieszamy z lawendą, cukrem i zagniatamy z masłem, dodając łyżkę zimnej wody (ja ułatwiam sobie pracę malakserem). Ciasto owijamy folią spożywczą i wkładamy na godzinę do lodówki. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Wyjmujemy ciasto, wałkujemy przez folię na grubość 5 mm, wykrawamy ciasteczka i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wkładamy do piekarnika i pieczemy 12 – 15 minut. Wyjmujemy i czekamy, aż wystygną. Smakują i pachną przepięknie lawendowo. Polecam z popołudniową kawą 🙂
Smacznego 🙂

CZEKOLADOWE FLORENTYNKI KUSZĄCE BAKALIAMI

 

Coś specjalnego dla czekoladowych łasuchów, ale uwaga łatwo się uzależnić. Tradycyjne florentynki to małe ciasteczka o owalnym kształcie, przygotowywane z bakalii, najczęściej z migdałów lub orzechów. Jak sama nazwa wskazuje pochodzą w Florencji. Pysznie smakują, jako małe co nieco do popołudniowej kawy. Polecam florentynki z czekolady, które najlepiej udekorować ulubionymi dodatkami. Możemy użyć każdego rodzaju czekolady, ważne żeby była to czekolada dobrej jakości. Jako fanka gorzkiej czekolady, najczęściej właśnie z niej przygotowuję florentynki. Jeśli chodzi o dodatki, to często się zmieniają w zależności od tego co akurat mam pod ręką. W tej sprawie każdy może zaszaleć w zależności od fantazji 🙂

Przepis: Wariant I

Tabliczka gorzkiej czekolady (10 dag) 

1/4 kostki masła (5 dag)

Wiórki kokosowe

Żurawina suszona

Kawałki czekolady i kawałki masła wkładamy do naczynia żaroodpornego i stawiamy na garnku z gotującą się wodą i mieszamy, czyli rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Ważne, żeby naczynie nie stykało się z wodą, bo wtedy czekolada za szybko się rozpuści i zrobią się grudki. Kiedy powstanie jednolita masa, zdejmujemy naczynie i czekamy, aż masa trochę ostygnie i osiągnie konsystencję gęstego budyniu. Blaszkę lub inną płaską powierzchnię wykładamy papierem do pieczenia, na papierze łyżką nakładamy czekoladę, tak aby powstały płaskie ciasteczka o owalnym kształcie. Na każdym ciasteczku układamy po kilka żurawin i opruszamy wiórkami kokosowymi. Wyglądają pięknie. Teraz najtrudniejszy etap, czyli czekanie, aż czekolada zastygnie.

Przepis: Wariant II

Tabliczka mlecznej czekolady (10 dag) 

1/4 kostki masła (5 dag)

Kwiaty lawendy

Kawałki orzechów włoskich

Postępujemy tak samo, jak w przypadku wariantu I. Do dekoracji używamy lawendy i orzechów. Lawendowy kolor pięknie wygląda na czekoladowym brązie.

Finał: siadamy wygodnie i delektujemy się wspaniałym połączeniem gorzkiej czekolady ze słodko-kwaśnym smakiem żurawiny i delikatną nutką kokosową 🙂 Równie smakowite jest połączenie słodyczy mlecznej czekolady z aromatem lawendy i wytrawną nutą orzechów 🙂