PASTA Z MŁODEGO BOBU

pasta bob 1
Co jakiś czas powracam do eksperymentowania z pastami kanapkowymi. Teraz jest idealny czas na młody bób, dlatego dzisiaj polecam właśnie taką pastę. Ma piękny kolor, lekki smak, kremową konsystencję, wyczuwalną nutkę czosnku i mięty, co sprawia że jest wyjątkowa i podbiła nasze podniebienia. Świetnie pasuje do świeżego pieczywa, grzanek lub tostów. Polecam serdecznie 🙂

Przepis:
500 gramów bobu
2 łyżki oliwy
2 ząbki czosnku
sok z 1/2 cytryny
2 łyżki sera gorgonzola
garść listków mięty
sól i pieprz

Bób płuczemy na sitku i przekładamy do garnka z gotującą się wodą. Gotujemy 10 – 12 minut, żeby był jędrny (najlepiej spróbować, czy jest miękki, ale nie rozgotowany), pod koniec gotowania solimy. Odcedzamy, przelewamy zimną wodą, obieramy z łupinek. W malakserze miksujemy bob i pozostałe składniki na jednolitą, kremową pastę. Podajemy od razu lub schładzamy w lodówce. Smacznego 🙂
pasta bob2

AROMATYCZNY GULASZ Z BOBU

Przepis dostałam od koleżanki za co jestem bardzo wdzięczna, bo bobu w takiej wersji jeszcze nie jadłam. Gulasz jest wyjątkowo aromatyczny, już w trakcie gotowania w kuchni pachnie niezwykle obiecująco i apetycznie. Ta potrawa podbiła moje podniebienie, jest smaczna, pożywna, ale nie ciężka. Bób oczywiście występuje w roli głównej, w otoczeniu cebuli, papryki, pomidorów, czosnku i mnóstwa pachnących przypraw. Świetnie pasuje na lekki obiad lub sycącą kolację. U mnie na pewno zagości na stole jeszcze nie raz 🙂

Przepis:
1/2 kg bobu
1 cebula drobno pokrojona
1 czerwona papryka drobno pokrojona
3 ząbki czosnku drobno pokrojone
4 dojrzałe pomidory bez skórki drobno pokrojone
2 łyżki oliwy
1 łyżeczka czerwonej słodkiej papryki w proszku
1/2 łyżeczki czerwonej ostrej papryki w proszku
1 i 1/2 łyżeczki curry w proszku
1/2 łyżeczki cynamonu
1/2 łyżeczki kuminu w proszku
1/2 łyżeczki imbiru w proszku
sól i pieprz
Do dekoracji: natka pietruszki

Bób płuczemy na sitku i przekładamy do garnka z gotującą się wodą. Gotujemy 12 – 15 minut, żeby był jędrny (najlepiej spróbować po 12 minutach, czy jest miękki, ale nie rozgotowany), pod koniec gotowania solimy. Odcedzamy, przelewamy zimną wodą, dokładnie odsączamy i obieramy z łupinek. W dużym rondlu rozgrzewamy oliwę, wkładamy cebulę i paprykę, podsmażamy na średnim ogniu około 3 minuty. Dodajemy czosnek i przyprawy, mieszamy, smażymy około 1 minuty, wkładamy pomidory, przykrywamy i dusimy przez około 15 minut. Odkrywamy dodajemy bób, delikatnie mieszamy, zdejmujemy z ognia, przykrywamy i odstawiamy na około 2 minuty, żeby bób połączył się z pozostałymi składnikami. Podajemy udekorowany natką pietruszki. Smacznego 🙂

SAŁATKA Z MŁODEGO BOBU

Początek lata to także początek sezonu na młody bób. Chociaż mrożony bób jest dostępny przez cały rok, to nie smakuje tak apetycznie jak świeży. Ja co roku czekam z utęsknieniem na pojawienie się tego przysmaku. Młody bób bardzo lubię zajadać po prostu z solą i masełkiem, ale także sprawdza się, jako składnik sałatek. W tej wersji z delikatnym smakiem bobu kontrastuje chrupiący boczek, a jego piękny zielony kolor podkreślają czerwone pomidorki. Całość uzupełnia kremowy sos serowy z nutką czosnku. Polecam z grzankami aromatyzowanymi boczkiem. To bardzo sycąca i bogata w składniki sałatka, którą możemy podać nie tylko na kolację lub przekąskę, ale także spakować i zabrać do pracy na obiad.
Przepis:
500 gramów bobu
200 gramów pomidorków koktajlowych
50 gramów wędzonego boczku w cienkich plastrach
pęczek pokrojonego szczypiorku
kilka kromek bagietki wieloziarnistej
mała główka sałaty rzymskiej lub lodowej
1 łyżka kaparów (opcjonalnie)
1 łyżeczka oleju (opcjonalnie)
(sos)
200 gramów jogurtu greckiego
50 gramów sera pleśniowego (typu rokpol)
1 ząbek czosnku przeciśniętego przez praskę
duża szczypta ostrej papryki w proszku
sól i pieprz
Bób płuczemy na sitku i przekładamy do garnka z gotującą się wodą. Gotujemy 10 – 12 minut, żeby był jędrny (najlepiej spróbować, czy jest miękki, ale nie rozgotowany), pod koniec gotowania solimy. Odcedzamy, przelewamy zimną wodą, obieramy z łupinek. Boczek kroimy na 2 – 3 cm kawałki. Na rozgrzaną patelnię wkładamy boczek i podsmażamy z obu stron (jeśli jest bardzo chudy, to możemy wcześniej rozgrzać łyżeczkę oleju), przekładamy na papierowy ręcznik. Na tłuszczu wytopionym z boczku podsmażamy kromki bagietki z obu stron i przekładamy na talerz. Składniki sosu dokładnie mieszamy, rozgniatając ser na jednolitą masę. Bób i szczypiorek delikatnie mieszamy z sosem. Umytą sałatę, podzieloną na kawałki układamy w naczyniu. Na wierzchu układamy składniki sałatki, na końcu posypując skwarkami z boczku. Podajemy z grzankami. Smacznego 🙂