PIKANTNE PLACKI ZIEMNIACZANE

Klasyka polskiej kuchni, którą wszyscy znamy i bardzo lubimy. Podajemy w różnych wersjach na słono lub na słodko, jak kto woli. Jednocześnie to danie, dające duże pole do popisu naszej inwencji. Oczywiście muszą być chrupiące, gorące i podane z ulubionymi dodatkami. Placki z dodatkiem pikantnych przypraw mają bogaty smak z nutką imbiru, czosnku i curry, świetnie smakują z odrobiną jogurtu lub śmietany. Idealne na kolację lub przekąskę.

Przepis:
1 kilogram ziemniaków
2 małe cebule
3 czubate łyżki pszennej mąki
2 jajka
3 ząbki czosnku
3 łyżeczki imbiru w proszku
2 łyżeczki curry w proszku
łyżeczka soli
pół łyżeczki świeżo zmielonego pieprzu
olej do smażenia

do dekoracji jogurt naturalny, słodka papryka w proszku

Cebule obieramy i kroimy na bardzo drobną kostkę. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju i smażymy cebulę na średnim ogniu, cały czas mieszając, aż stanie się szklista. Patelnię zdejmujemy z ognia.
Ziemniaki obieramy, myjemy i ścieramy w malakserze używając tarki z oczkami (będą przypominać cienki makaron). Do startych ziemniaków dodajemy przyprawy, czosnek przeciśnięty przez praskę, mąkę, jajka, cebulę i dokładnie mieszamy. Smażymy cienkie placki na silnie rozgrzanym tłuszczu z obu stron na brązowo. Przekładamy na chwilę na talerz wyłożony papierowym ręcznikiem. Podajemy gorące z kleksem śmietany lub jogurtu naturalnego, posypane szczyptą słodkiej papryki w proszku i posiekaną kolendrą lub natką pietruszki. Smacznego 🙂

JAJKA FASZEROWANE ZE ZŁOTĄ POSYPKĄ

Do Wielkanocy jeszcze trochę czasu, ale już zaczynam planować świąteczne śniadanie. Nie może oczywiście zabraknąć jajek, a te wyglądają przepięknie i tak apetycznie, że będą na pewno ozdobą mojego stołu. Na zielonym szczypiorkowym dywaniku, układamy jajka z nadzieniem delikatnie chrzanowym, posypane drobno startymi żółtkami, jak złotym deszczem. Proste, smakowite danie, nie tylko od święta.

Przepis:
5 jajek ugotowanych na twardo
200 gramów serka kremowego (np. Turek)
2 łyżeczki tartego chrzanu
1 łyżeczka soku z cytryny
sól i biały pieprz
pęczek szczypiorku

Twarożek, chrzan, sok z cytryny i przyprawy dokładnie mieszamy. Szczypiorek drobno kroimy i rozkładamy na talerzu. Jajka obieramy i kroimy na pół ostrym nożem. Wyjmujemy z każdego trochę żółtka, tak żeby zebrać około 2 łyżek. Na każdej połówce jajka układamy kopczyk nadzienia. Żółtkami przecieranymi przez gęste sitko posypujemy jajka z wierzchu, jak złotą posypką. Podajemy od razu lub przechowujemy w lodówce. Smacznego 🙂

MINI CAPRESE NA JEDEN KĘS

Zielony, biały, czerwony, czyli kolory włoskiej flagi znalazły się także w klasycznej sałatce pochodzącej z południa Włoch. Zielona bazylia, biała mozzarella i czerwone pomidory to tradycyjne i zawsze apetyczne połączenie. Mini caprese to śliczne i smaczne małe danko w wersji miniaturowej. Małe kuleczki sera, pomidorki koktajlowe i listki bazylii połączone na patyczkach i skropione aromatyczną oliwą z pierwszego tłoczenia. Idealna przekąska w sam raz na jeden kęs.

Przepis:
12 kuleczek mini mozzarelli
12 pomidorków koktajlowych
12 listków bazylii
2 łyżki oliwy
opcjonalnie sól i pieprz

Na drewniany patyczek (wykałaczkę) nakładamy pomidorka, listek bazylii, kuleczkę sera. Układamy na talerzu, skrapiamy oliwą, ewentualnie doprawiamy solą i pieprzem i gotowe. Smacznego 🙂

CIASTO JOGURTOWE Z MALINAMI

Ciasto wygląda niepozornie, ale warto zapoznać się z nim bliżej, ma bowiem wiele zalet. Można powiedzieć, że to taki kopciuszek wśród ciast. Dzięki dodatkowi jogurtu pięknie wyrasta, jest niezwykle lekkie i sprężyste. Pozostaje też długo świeże. Maliny uzupełniają słodki smak lekko kwaskową nutą, ale nie dominują.

Przepis:
2 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru pudru
1 łyżeczka sody
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
2 szklanki naturalnego jogurtu greckiego
2 jajka
1/2 kostki masła
1 szklanka mrożonych malin
cukier puder do posypania

Piekarnik nastawiamy na 180 stopni. Masło rozpuszczamy w rondelku. Do miski wkładamy mąkę, cukier, sodę, proszek do pieczenia, sól, mieszamy. W osobnej misce mieszamy jogurt, jajka i masło (jak ostygnie). Do miski ze składnikami sypkimi wlewamy składniki płynne i szybko mieszamy, żeby wszystko połączyć, ale masa nie powinna być gładka, ma zawierać grudki. Foremkę na ciasto smarujemy masłem lub używamy formy nieprzywierające, np. silikonowej. Ciasto umieszczamy w foremce, na wierzchu układamy maliny i wstawiamy do piekarnika na około 35 minut, aż lekko zbrązowieje. Smacznego 🙂

DOMOWY PASZTET Z WĄTRÓBKI

Super gratka dla fanów wątróbki, do których się zaliczam. Bardzo miękki jedwabisty pasztet do smarowania o wyrazistym smaku. Świetnie pasuje do świeżego pieczywa, tostów lub grzanek. Najlepiej z ulubionymi dodatkami: korniszonami, papryką, szczypiorkiem lub natką pietruszki. Przygotowanie jest banalnie proste i zajmuje mniej niż pół godziny. Ja lubię podawać pasztet w małych miseczkach – jedna porcja na osobę.

Przepis:
300 gramów wątróbki drobiowej
1 średnia cebula bardzo drobno pokrojona
2 łyżki masła
2 łyżki słodkiego białego wina
1/2 łyżeczki tymianku
sól i pieprz

Masło rozgrzewamy na patelni, dodajemy cebulę i smażymy na małym ogniu około 2 minuty, żeby zmiękła. Oczyszczoną wątróbkę kroimy na plastry, wkładamy na patelnię z cebulą i smażymy około 5 minut. Dodajemy przyprawy i wino, smażymy razem około 2 minuty. Zdejmujemy z ognia i miksujemy na gładką masę. Przekładamy do miseczek i podajemy z ulubionymi dodatkami. Smacznego 🙂

LAZANIA (LASAGNE) Z BAKŁAŻANA

Podobnie jak miliony fanów kuchni włoskiej i kot Garfield, bardzo lubię lazanie. To klasyczne danie z Italii jest pyszne, ale też ciężkie i mocno kaloryczne. Zastępując makaron bakłażanem zyskujemy lazanię równie smaczną, a jednocześnie lekką. Mnóstwo smakowitego miękkiego bakłażana przekładanego mielonym drobiowym mięsem w aromatycznym pomidorowym sosie. Całość zapieczona z aksamitnym sosem beszamelowym i odrobiną parmezanu. Wersja light, która jest tak samo apetyczna, jak tradycyjny przepis, a może nawet lepsza, bo dużo delikatniejsza, zdrowsza i pełna warzyw.

Przepis:
500 gramów mielonego mięsa drobiowego
3 średnie bakłażany
1 średnia cebula
3 ząbki czosnku
1 szklanka mleka
3 łyżki koncentratu pomidorowego
2 łyżki oleju
1 łyżka ziół prowansalskich
sól i pieprz
4 łyżki oleju (do bakłażanów)
(sos beszamelowy)
1 i 1/2 łyżki masła
2 łyżki mąki
2 szklanki zimnego mleka
szczypta gałki muszkatołowej
sól i pieprz

50 gram startego parmezanu
2 łyżki bułki tartej

Umyte i osuszone bakłażany kroimy na plastry grubości około 3 – 4 mm. Układamy w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym cienko olejem (jedną warstwę) skrapiamy olejem, solimy i wstawiamy na 10 minut do piekarnika nagrzanego do 230 stopni. Jeśli się nie wszystkie plastry zmieszczą na raz, to czynność powtarzamy, tak aby wszystkie plastry zostały podpieczone. Wyjmujemy bakłażany i odkładamy do ostygnięcia. Cebulę i czosnek drobno siekamy. Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju, podsmażamy cebulę i czosnek.Dodajemy mięso i smażymy na średnim ogniu rozgniatając grudki mięsa. Do mięsa dodajemy koncentrat pomidorowy, szklankę mleka, doprawiamy ziołami, solą i pieprzem. Gotujemy na średnim małym ogniu co jakiś mieszając przez około 15 minut. Zestawiamy z ognia, żeby ostygło. W tym czasie przygotowujemy sos beszamelowy. W garnku rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę, mieszamy i smażymy, energicznie mieszając przez minutę. Zestawiamy z ognia, wlewamy zimne mleko, dokładnie mieszamy. Garnek stawiamy z powrtoem na średnim ogniu, doprowadzamy sos do wrzenia, bardzo często mieszając. Zestawiamy z ognia, doprawiamy solą, pieprzem i gałką. Naczynie żaroodporne smarujemy odrobiną oleju. Na dno wlewamy 2 – 3 łyżki sosu beszamelowego, na nim układamy warstwę bakłażana, na niej warstwę nadzienia mięsnego, skrapiamy 2 – 3 łyżkami sosu beszamelowego i lekko posypujemy serem.

Czynność powtarzamy do wyczerpania składników, tak aby na górze była warstwa bakłażana. Całość polewamy pozostałym sosem sosem beszamelowym i posypujemy bułką tartą.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i zapiekamy 30-35 minut, aż wierzch się ładnie zrumieni. Wyjmujemy z piekatnika, czekamy 5 minut i kroimy na porcje. Smacznego 🙂

SAŁATKA Z BURAKÓW, FETY I ORZECHÓW

Super pyszna i zdrowa sałatka. Słodko-kwaskowe buraki, wyrazista feta i chrupiące orzeszki, a wszystko otulone mieszanką sałat. Całość skropiona oryginalnym sosem na bazie oleju z pestek winogron, soku z cytryny i miodu. Wszystko co cenne dla naszego ciała jest w tej smakowitej sałatce. Idealna na kolację, przystawkę lub drugie śniadanie w pracy. W wersji ekspresowej używamy marynowanych buraczków, jeśli mamy więcej czasu, to polecam buraki pieczone.

Przepis:
150 gramów mieszanych sałat
150 gramów sera feta
70 gramów orzeszków piniowych
3 średnie buraki upieczone (obrane)
lub 9 małych buraczków marynowanych
(sos)
4 łyżki oleju z pestek winogron
3 łyżki wody
sok z połowy cytryny
1 łyżka miodu
sól i pieprz

Na suchą rozgrzaną patelnię wsypujemy orzeszki i prażymy około 1 – 2 minuty. Odkładamy na bok. Wszystkie składniki sosu umieszczamy w słoiczku, zakręcamy i energicznie potrząsamy, aż uzyskamy jednolity sos. Na talerzach rozkładamy sałaty, pokrojone w dużą kostkę buraczki i ser, posypujemy orzeszkami i skrapiamy sosem. Smacznego 🙂

KRUCHE CIASTECZKA Z ORZESZKIEM

Niezwykle kruche ciasteczka. Sekret ich delikatności tkwi w dodatku białego sera do ciasta. Dzięki temu świetnie smakują, przypominając odrobinę ciasto francuskie, ale są dużo lżejsze. Orzechy pod wpływem temperatury uwalniają swój aromat, wzbogacając smak i zapach. Bardzo proste w przygotowaniu, nie trzeba nawet rozwałkowywać ciasta, wystarczy pokroić nożem. Pyszne do popołudniowej kawy lub herbaty.

Przepis:
200 gramów mąki
100 gramów masła
200 gramów twarogu
100 gramów cukru pudru
1/2 łyżeczki soli
1 żółtko do posmarowania
garść orzechów włoskich

Twaróg rozgniatamy dokładnie widelcem. Dodajemy masło, mąkę, cukier i zagniatamy ciasto (można to zrobić w malakserze). Ciasto formujemy w walec o średnicy około 5 cm, zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 2 – 3 godziny. Wyjmujemy ciasto z lodówki i ostrym nożem kroimy na plastry grubości około 1 cm, lekko spłaszczając uzyskując kształt ciasteczek. Blachę wykładamy papierem do pieczenia, układamy ciasteczka i smarujemy rozmąconym żółtkiem. Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Pieczemy 25 – 30 minut, przy czym w trakcie pieczenia, po około 15 minutach na każdym ciasteczku układamy orzeszek. Smacznego 🙂

ZAPIEKANKA PASTERSKA W STYLU POŁUDNIOWOAMERYKAŃSKIM

Zapiekanka to niezwykle wygodna potrawa, bo można zapiekać właściwie wszystko. Wystarczy odpowiednie naczynie, kilka składników i piekarnik, żeby wyczarować treściwe i smaczne danie. Zapiekanka pasterska to mielone mięso z dodatkami pod puszystym pure z ziemniaków. Znana jest przede wszystkim wersja angielska, ale podobne danie podaje się także w Ameryce Południowej, bardzo często ziemniaki zastępując kukurydzą. Sekretem tej wersji zapiekanki, opartej na autentycznej recepturze z Chile, jest dodatek czarnych oliwek, rodzynek i jajek ugotowanych na twardo. Dzięki temu warstwa mięsa ma bardzo bogaty smak, ukryty pod aksamitną pierzynką z ziemniaków.

Przepis:
1 kg ziemniaków
1/2 kg mięsa mielonego
1 duża cebula drobno pokrojona
3 ząbki czosnku drobno posiekanego
2 jajka ugotowane na twardo
garść rodzynek
garść czarnych oliwek
2 łyżki masła
2 łyżki oliwy
2 łyżeczki słodkiej papryki w proszku
1 łyżeczka oregano
1/2 łyżeczki mielonego kminku
duża szczypta tartej gałki muszkatołowej

Ziemniaki gotujemy do miękkości, odcedzamy i rozgniatamy na pure, dodajemy 2 łyżki masła, gałkę muszkatołową, sól i pieprz, dokładnie mieszamy. W czasie, gdy ziemniaki się gotują, na patelni rozgrzewamy oliwę, podsmażamy cebulę i czosnek, dodajemy oregano, kminek, paprykę, sól i pieprz. Dodajemy mięso i smażymy na średnim ogniu, aż lekko zbrązowieje. Odstawiamy z ognia, żeby ostygło. Naczynie do zapiekania smarujemy masłem, układamy mięso, na wierzch posypujemy pokrojone w dużą kostkę jajka, rodzynki i pokrojone w paski oliwki. Doprawiamy solą i pieprzem.

Na wierzch wykładamy ziemniaki, robimy widelcem wzorek i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 185 stopni na 35 minut. Po upieczeniu wyjmujemy, czekamy około 5 minut i możemy podawać. Smacznego 🙂
sól i pieprz

KREM BLANC-MANGER Z PAPAJĄ

Wyjątkowy deser, którego korzenie sięgają średniowiecznej kuchni francuskiej, ale w wersji podawanej w Chile z dodatkiem słodkiej papai. Uprawa papai jest szczególnie popularna na północy Chile, stąd zapewne właśnie ten owoc znalazł się w przepisie. Podstawą deseru jest mleczno-migdałowy sorbet z zatopionymi kawałkami mrożonego pure z papai. Podany na galaretce ze słodkiego białego wina produkowanego z późnych zbiorów (tzw. late harvest). Deser jest troszkę czasochłonny, ale warto włożyć nieco wysiłku, żeby delektować się jego wyszukanym smakiem i niezwykle efektownym wyglądem. Oczywiście możemy użyć też innych owoców 🙂

Przepis:
na 4 -6 porcji
(galaretka)
1 szklanka białego słodkiego wina
1 laska cynamonu
skórka starta z cytryny
skórka starta z pomarańczy
3 łyżki cukru
1 i 1/2 łyżeczki żelatyny
(krem)
Owoce papai w syropie (500 gram)
1 szklanka mleka
50 gramów cukru
70 gramów bardzo drobno zmielonych migdałów bez skórki
1 szklanka ubitej tłustej śmietany
1 i 1/2 łyżeczki żelatyny
(do ozdoby)
papaja pokrojona w paski, listki mięty

Owoce papai odsączamy z syropu, jeden z nich kroimy w paski i odkładamy do dekoracji, resztę miksujemy na gładką masę, przekładamy do jak najmniejszych pojemników na lód i wstawiamy do zamrażalnika. Wino podgrzewamy w rondelku z laską cynamonu, cukrem, skórką cytryny i pomarańczy. Gotujemy około 5 minut na małym ogniu, zdejmujemy na bok, wsypujemy żelatynę, dokładnie mieszamy, przecedzamy i wlewamy na talerze cienką warstwę. Następnie wstawiamy do lodówki. W małym garnku podgrzewamy mleko, cukier, zmielone migdały na bardzo małym ogniu, cały czas mieszając. Gdy mleko się zagotuje, odstawiamy z ognia, wsypujemy żelatynę i dokładnie mieszamy. Przelewamy mleko do małej miski, którą umieszczamy w większej misce napełnionej zimną wodą z lodem. Gdy mleko ostygnie i zacznie gęstnieć dodajemy bitą śmietanę i delikatnie mieszamy kolistymi ruchami. Małą tortownicę (średnicy 20 cm) wykładamy papierem, układamy kostki zamrożonej papai, zalewamy mleczną masą i wstawiamy do zamrażalnika. Wyjmujemy deser z zamrażalnika, czekamy około 20 minut, aż troszkę zmięknie, wykładamy z tortownicy, kroimy na porcje. Układamy na talerzach z galaretką, ozdabiamy paskami papai i listkami mięty. Smacznego 🙂