MUS CZEKOLADOWY Z AWOKADO

Deser, który można jeść bez poczucia winy, że odłoży się tam, gdzie nie chcemy. Delikatna pianka o pięknym kakaowym kolorze. Jest nie tylko smaczna,ale i bardzo zdrowa, bo przygotowana wyłącznie z naturalnych, nieprzetworzonych składników. Dodaje energii i poprawia humor. Warto spróbować 🙂

Przepis:
(na 2 porcje)
2 duże dojrzałe awokado
3 łyżki soku z agawy lub płynnego miodu
1,5 łyżki kakao
pół łyżeczki cynamonu

Awokado kroimy na pół, usuwamy pestkę, miąższ i pozostałe składniki miksujemy dokładnie kilka minut na gładką masę. Przekładamy do kokilek, dekorujemy listkami mięty. I gotowe 🙂

TARTA JABŁKOWA Z GLAZURĄ MORELOWĄ

Kruche ciasto, soczyste jabłka i delikatna nutka moreli. Po prostu mniam 🙂 Przepis inspirowany klasyczną tartą jabłkową znaną z kuchni francuskiej “tarte aux pommes”. Bardzo prosta w wykonaniu, bardzo ładnie się prezentuje, szczególnie z glazurą morelową, dzięki której jabłka apetycznie się błyszczą.

Przepis:
ciasto na blaszkę o średnicy 23 – 26 cm

1 szklanka mąki
1/2 kostki masła
1/4 szklanki cukru pudru
szczypta soli
1 łyżka zimnej wody
1 łyżka bułki tartej

Nadzienie:

2 duże jabłka
1 łyżka cukru
3 łyżki gęstego dżemu morelowego
1 łyżeczka cukru

Zagniatamy ciasto z podanych składników (ja pomagam sobie malakserem). Ciastem wyklejamy foremkę, nakłuwamy widelcem i wkładamy do lodówki na co najmniej 1 godzinę.W tym czasie jabłka obieramy ze skórki, kroimy na ósemki i usuwamy gniazda nasienne.Piekarnik rozgrzewamy do 190 stopni. Wyjmujemy ciasto z lodówki i wkładamy do piekarnika na 8 – 10 minut. Ciasto wyjmujemy z piekarnika, posypujemy 1 łyżką bułki tartej, układamy jabłka, posypujemy łyżką cukru i wstawiamy do piekarnika. Pieczemy 20 – 25 minut. Dżem lekko podgrzewamy, dodajemy łyżeczkę cukru, mieszamy. Wyjmujemy ciasto, czekamy kilka minut, żeby trochę ostygło. Jabłka smarujemy cienką warstwą dżemu używając pędzelka. Bardzo przyjemny efekt 🙂

CZEKOLADOWE FLORENTYNKI KUSZĄCE BAKALIAMI

 

Coś specjalnego dla czekoladowych łasuchów, ale uwaga łatwo się uzależnić. Tradycyjne florentynki to małe ciasteczka o owalnym kształcie, przygotowywane z bakalii, najczęściej z migdałów lub orzechów. Jak sama nazwa wskazuje pochodzą w Florencji. Pysznie smakują, jako małe co nieco do popołudniowej kawy. Polecam florentynki z czekolady, które najlepiej udekorować ulubionymi dodatkami. Możemy użyć każdego rodzaju czekolady, ważne żeby była to czekolada dobrej jakości. Jako fanka gorzkiej czekolady, najczęściej właśnie z niej przygotowuję florentynki. Jeśli chodzi o dodatki, to często się zmieniają w zależności od tego co akurat mam pod ręką. W tej sprawie każdy może zaszaleć w zależności od fantazji 🙂

Przepis: Wariant I

Tabliczka gorzkiej czekolady (10 dag) 

1/4 kostki masła (5 dag)

Wiórki kokosowe

Żurawina suszona

Kawałki czekolady i kawałki masła wkładamy do naczynia żaroodpornego i stawiamy na garnku z gotującą się wodą i mieszamy, czyli rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Ważne, żeby naczynie nie stykało się z wodą, bo wtedy czekolada za szybko się rozpuści i zrobią się grudki. Kiedy powstanie jednolita masa, zdejmujemy naczynie i czekamy, aż masa trochę ostygnie i osiągnie konsystencję gęstego budyniu. Blaszkę lub inną płaską powierzchnię wykładamy papierem do pieczenia, na papierze łyżką nakładamy czekoladę, tak aby powstały płaskie ciasteczka o owalnym kształcie. Na każdym ciasteczku układamy po kilka żurawin i opruszamy wiórkami kokosowymi. Wyglądają pięknie. Teraz najtrudniejszy etap, czyli czekanie, aż czekolada zastygnie.

Przepis: Wariant II

Tabliczka mlecznej czekolady (10 dag) 

1/4 kostki masła (5 dag)

Kwiaty lawendy

Kawałki orzechów włoskich

Postępujemy tak samo, jak w przypadku wariantu I. Do dekoracji używamy lawendy i orzechów. Lawendowy kolor pięknie wygląda na czekoladowym brązie.

Finał: siadamy wygodnie i delektujemy się wspaniałym połączeniem gorzkiej czekolady ze słodko-kwaśnym smakiem żurawiny i delikatną nutką kokosową 🙂 Równie smakowite jest połączenie słodyczy mlecznej czekolady z aromatem lawendy i wytrawną nutą orzechów 🙂

CIASTO ŚLIWKOWE Z ORZECHAMI

 
 

To ciasto posiada trzy podstawowe zalety: zawsze się udaje, każdemu smakuje i możemy je piec przez cały rok. Nawet jeśli nie mamy doświadczenia w kuchni, na pewno poradzimy sobie z jego przygotowaniem. Śliwki z powodzeniem zastąpimy morelami, wiśniami lub rabarbarem.

Przepis:
na formę o średnicy 23 – 26 cm
ciasto;
1 szklanka mąki
pół kostki masła
5 łyżek cukru
2 łyżki zimnej wody
1 łyżka bułki tartej

nadzienie;
60 dag śliwek
1 jajko
pół szklanki gęstej śmietany
pół szklanki mielonych orzechów laskowych
5 łyżek cukru

Mąkę zagniatamy z cukrem, masłem i wodą na kruche ciasto (ja używam do tego malaksera). Foremkę wyklejamy ciastem, dno i około 3 cm krawędzi. Spód ciasta nakłuwamy w kilku miejscach widelcem i wstawiamy do lodówki na 1 godzinę. Śliwki myjemy, osuszamy, dzielimy na połówki i wyjmujemy pestki. Śmietanę, jajko, cukier i orzechy mieszamy ze sobą. Spód ciasta wstawiamy do zimnego piekarnika, ustawiamy temperaturę na 200 stopni i pieczemy 10 minut. Wyjmujemy ciasto, posypujemy bułką tartą, na wierzch układamy dachówkowo śliwki i na wierzch polewamy przygotowaną masą śmietanowo-orzechową. Ciasto wstawiamy do piekarnika i pieczemy 30 minut. Proste, efektowne ciasto. Spód jest wilgotny, dzięki pysznemu sokowi ze śliwek, a wierzch przyjemnie chrupie za sprawą orzechów. Mniam 🙂
Smacznego 🙂

SAŁATKA OWOCOWA Z NUTĄ EGZOTYKI

melon i
Orzeźwiająca sałatka owocowa z delikatnym aromatem rumu. Wyśmienicie smakuje w letnie popołudnie, przywołując skojarzenia z pięknymi plażami, palmami i słońcem.

1 duży melon
l szklanka borówek amerykańskich
2 brzoskwinie
pół szklanki rumu
150 gram cukru pudru
kilka listków mięty

Melon przepoławiamy, czyścimy z pestek, kroimy w plastry, te zaś obieramy ze skórki i kroimy w kostkę, a następnie oprószamy cukrem i polewamy rumem. Dodajemy borówki oraz obrane ze skórki i pokrojone w kostkę brzoskwinie. Sałatkę ostrożnie mieszamy, przekładamy do salaterki, dekorujemy listkami mięty.
Smacznego 🙂