WOLNO PIECZONY UDZIEC Z INDYKA


Wcześniej przygotowywałam wolno pieczoną łopatkę wieprzową i była bardzo pyszna, choć też bardzo czasochłonna. Teraz wybrałam udziec z indyka, którego przygotowanie jest trochę krótsze, a mięso pyszne, aromatyczne i rozpływające się w ustach. Do pieczenia użyłam pierwszy raz niedawno kupionego naczynia “tagine”, ale możecie użyć zwykłego naczynia żaroodpornego. Bardzo jestem zadowolona z tego naczynia, sprawdziło się w 100 %, a do tego pięknie wygląda na stole. Takie mięso można podać z ryżem lub makaronem, ale świetnie też sprawdzi się, jako dodatek do tortilli lub do kanapek z podpieczonymi na grillu bułkami. Takie danie z powodzeniem zastąpi obiad, a składniki kanapki zależą od tego co lubimy. Polecam bardzo gorąco 🙂

Przepis:
1 udziec z indyka bez kości o wadze 1 kg
(marynata)
3 łyżki oleju
1 łyżka octu winnego
2 łyżeczki mielonego kminku
2 łyżeczki wędzonej słodkiej papryki w proszku
1/2 łyżeczki ostrej papryki w proszku
1 łyżeczka soli
1/3 łyżeczki pieprzu

3 ząbki czosnku

Dokładnie mieszamy składniki marynaty, mięso kroimy na 3 – 4 kawałki i nacieramy marynatą, zawijamy w folię i wkładamy do lodówki na 1 godzinę. Przekładamy mięso do naczynia żaroodpornego, dodajemy czosnek, przykrywamy, wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni i pieczemy przez 2,5 godziny. Wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy na 10 minut. Po tym czasie podajemy mięso porwane na kawałki dwoma widelcami. Smacznego 🙂

16 odpowiedzi do “WOLNO PIECZONY UDZIEC Z INDYKA”

  1. Indycze udo jest chyba moim ulubionym gatunkiem mięsa. Zwykle duszę na patelni z dodatkiem musztardy dijon, oliwy z oliwek, tymianku, soli i pieprzu. Smak jest wyjątkowy. Przy najbliższej okazji wypróbuję Twój przepis. Jestem bardzo ciekawa smaku w tym wydaniu.
    Nie posiadam tagine, ale kilkakrotnie jadłam różne potrawy przygotowane w ty naczyniu podczas pobytu w Maroku. Pycha:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.