NALEŚNIKI “SAKIEWKI” Z PIECZARKAMI

sakwa 02
Naleśniki bardzo często pojawiają się w mojej kuchni. Danie uniwersalne, które pasuje na śniadanie, obiad, deser, podwieczorek. Często jemy je na słodko, ale tym razem to wersja wytrawna z nadzieniem z pieczarek otulonym w naleśnikowej sakiewce. Ciasto jest bardzo pulchne dzięki dodatkowi maślanki. Lekkie i smaczne naleśniki z fajnym nadzieniem, podane w niebanalny sposób na obiad lub kolację, polecam serdecznie 🙂
Przepis:
(ciasto na naleśniki)
1 szklanka mąki pszennej lub orkiszowej
2 jajka
1/2 szklanki mleka
1/2 szklanki maślanki
1/2 łyżeczki soli
2 łyżki rozpuszczonego masła
(nadzienie)
pęczek cebuli dymki
2 łyżki oleju
1 łyżka masła
500 gramów pieczarek drobno pokrojonych
2 ząbki czosnku drobno pokrojonego
1 łyżeczka tymianku
1 jajko
2 łyżki żółtego sera drobno startego
sól i pieprz

Wszystkie składniki na naleśniki dokładnie mieszamy rózgą lub mikserem na gładkie ciasto. Przykrywamy i odstawiamy na około pół godziny. W tym czasie przygotowujemy nadzienie. Na patelni rozgrzewamy olej i masło, dodajemy drobno pokrojone cebulki dymki (szczypior pozostawiamy do przewiązania sakiewek). Lekko solimy, smażymy przez minutę, dodajemy pieczarki, tymianek i czosnek, smażymy na średnim ogniu mieszając przez około 10 minut. Dodajemy roztrzepane jajko i ser, mieszamy, aż ser się rozpuści, doprawiamy solą i pieprzem. Odstawiamy z ognia pod przykryciem. Na patelni rozgrzewamy odrobinę masła. Przed smażeniem mieszamy ciasto jeszcze raz łyżką. Nalewamy porcje ciasta, rozprowadzamy i smażymy z obu stron. Przed każdym naleśnikiem dodajemy na patelnię odrobinę masła. Usmażone naleśniki przekładamy na talerz, na każdy naleśnik nakładamy łyżkę nadzienia, zbieramy brzegi naleśnika formując sakiewkę, spinamy wykałaczką. Naczynie żaroodporne smarujemy masłem, układamy sakiewki i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 5 minut. Wyjmujemy, obwiązujemy każdą sakiewkę szczypiorem i od razu podajemy. Smacznego 🙂

0 odpowiedzi do “NALEŚNIKI “SAKIEWKI” Z PIECZARKAMI”

  1. Są po prostu przeurocze! A pieczarki kocham pod każdą odsłoną, w takiej wersji z naleśnikami do mnie przemawiają podwójnie 🙂
    A wszystko podane tak apetycznie, jak w najlepszej restauracji 🙂
    Pozdrawiam ciepło 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.