PASTA Z MŁODEGO BOBU

pasta bob 1
Co jakiś czas powracam do eksperymentowania z pastami kanapkowymi. Teraz jest idealny czas na młody bób, dlatego dzisiaj polecam właśnie taką pastę. Ma piękny kolor, lekki smak, kremową konsystencję, wyczuwalną nutkę czosnku i mięty, co sprawia że jest wyjątkowa i podbiła nasze podniebienia. Świetnie pasuje do świeżego pieczywa, grzanek lub tostów. Polecam serdecznie 🙂

Przepis:
500 gramów bobu
2 łyżki oliwy
2 ząbki czosnku
sok z 1/2 cytryny
2 łyżki sera gorgonzola
garść listków mięty
sól i pieprz

Bób płuczemy na sitku i przekładamy do garnka z gotującą się wodą. Gotujemy 10 – 12 minut, żeby był jędrny (najlepiej spróbować, czy jest miękki, ale nie rozgotowany), pod koniec gotowania solimy. Odcedzamy, przelewamy zimną wodą, obieramy z łupinek. W malakserze miksujemy bob i pozostałe składniki na jednolitą, kremową pastę. Podajemy od razu lub schładzamy w lodówce. Smacznego 🙂
pasta bob2

0 odpowiedzi do “PASTA Z MŁODEGO BOBU”

  1. Ale żeśmy się zgadały 😀 właśnie miałyśmy obiad gdzie jadłyśmy pastę z bobu xD Nasze składniki to bób, awokado, szpinak, natka pietruszki i czarnuszka <3 Twoją wersję też chętnie spróbujemy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.