KREM BLANC-MANGER Z PAPAJĄ

Wyjątkowy deser, którego korzenie sięgają średniowiecznej kuchni francuskiej, ale w wersji podawanej w Chile z dodatkiem słodkiej papai. Uprawa papai jest szczególnie popularna na północy Chile, stąd zapewne właśnie ten owoc znalazł się w przepisie. Podstawą deseru jest mleczno-migdałowy sorbet z zatopionymi kawałkami mrożonego pure z papai. Podany na galaretce ze słodkiego białego wina produkowanego z późnych zbiorów (tzw. late harvest). Deser jest troszkę czasochłonny, ale warto włożyć nieco wysiłku, żeby delektować się jego wyszukanym smakiem i niezwykle efektownym wyglądem. Oczywiście możemy użyć też innych owoców 🙂

Przepis:
na 4 -6 porcji
(galaretka)
1 szklanka białego słodkiego wina
1 laska cynamonu
skórka starta z cytryny
skórka starta z pomarańczy
3 łyżki cukru
1 i 1/2 łyżeczki żelatyny
(krem)
Owoce papai w syropie (500 gram)
1 szklanka mleka
50 gramów cukru
70 gramów bardzo drobno zmielonych migdałów bez skórki
1 szklanka ubitej tłustej śmietany
1 i 1/2 łyżeczki żelatyny
(do ozdoby)
papaja pokrojona w paski, listki mięty

Owoce papai odsączamy z syropu, jeden z nich kroimy w paski i odkładamy do dekoracji, resztę miksujemy na gładką masę, przekładamy do jak najmniejszych pojemników na lód i wstawiamy do zamrażalnika. Wino podgrzewamy w rondelku z laską cynamonu, cukrem, skórką cytryny i pomarańczy. Gotujemy około 5 minut na małym ogniu, zdejmujemy na bok, wsypujemy żelatynę, dokładnie mieszamy, przecedzamy i wlewamy na talerze cienką warstwę. Następnie wstawiamy do lodówki. W małym garnku podgrzewamy mleko, cukier, zmielone migdały na bardzo małym ogniu, cały czas mieszając. Gdy mleko się zagotuje, odstawiamy z ognia, wsypujemy żelatynę i dokładnie mieszamy. Przelewamy mleko do małej miski, którą umieszczamy w większej misce napełnionej zimną wodą z lodem. Gdy mleko ostygnie i zacznie gęstnieć dodajemy bitą śmietanę i delikatnie mieszamy kolistymi ruchami. Małą tortownicę (średnicy 20 cm) wykładamy papierem, układamy kostki zamrożonej papai, zalewamy mleczną masą i wstawiamy do zamrażalnika. Wyjmujemy deser z zamrażalnika, czekamy około 20 minut, aż troszkę zmięknie, wykładamy z tortownicy, kroimy na porcje. Układamy na talerzach z galaretką, ozdabiamy paskami papai i listkami mięty. Smacznego 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.